Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bielenda, Magic Bronze, Brązująca pianka do ciała

Bielenda, Magic Bronze, Brązująca pianka do ciała

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Pojemność 150 ml
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Brązująca pianka do ciała Bielenda Magic Bronze pierwszy efekt daje już w trakcie aplikacji, nadając skórze bardzo delikatny złoty koloryt, który zostaje wzmocniony w ciągu 3 - 5 godzin po zastosowaniu.

Delikatna formuła lekkiej pianki Magic Bronze od Bielendy idealnie rozprowadza się po całym ciele, pozwalając na dokładną i równomierną aplikację, co minimalizuje powstawanie smug, zacieków czy plam. Efekt opalenizny utrzymuje się nawet do kilku dni.

Pianka Bielenda Magic Bronze jest bardzo wydajna, łatwa w obsłudze, błyskawicznie się wchłania i pielęgnuje skórę. Dostępna w dwóch wersjach: do jasnej i śniadej karnacji.

Cechy produktu

Właściwości
koloryzujące
Opakowanie
z pompką, w butelce
Konsystencja
pianka
Pojemność
100 – 250ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Znasz skład tego produktu? Dodaj go do naszej bazy i twórz z nami KWC!

Dodaj go do naszej bazy!

Recenzje 79

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

niezła!

Chcąc ograniczyć niezbyt zdrowe opalanie, skusiłam się na zakup pianki, przekonała mnie marka bielenda, lubię ich produkty...ale...pianka nie jest zbyt wydajna i pozostawia lekkie smugi, natomiast sam odcień opalenizny jest bardzo ładny i naturalny, niestety utrzymuje się krótko. Zapach ok, ale bez szału. Średni produkt w niezłej cenie.
Czy kupię ponownie ? Raczej nie, przetestuję inny.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lubię

Mam piankę do jasnej karnacji - jestem bardzo blada i niestety nie opalam się zbyt mocno nawet przy długim leżeniu na słońcu efekt jest słaby. Pianka fajnie się u mnie sprawdza ale trzeba ją bardzo dokładnie rozprowadzić aż do suchości aby nie pozostawić plam na skórze - jak przy każdym samoopalaczu- aczkolwiek mam wrażenie, że ten produkt jest lepszy od kolegów z drogeryjnych półek ;)
Efekt delikatny, muśnięty brązem odcień bez pomarańczowych smug.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Fajny, ale krótki efekt

Zasadniczo nie mam żadnych zarzutów co do działania jak i całej reszty - opakowanie jest ładne, chociaż dozownik wyrzuca piankę troche zbyt gwałtownie i w zbyt dużej ilości. Sama pianka jak to pianka - ma piankową konsystencje, chociaż zapach nie należy do przyjemnych.

Efekty? Są. Moze nie tak spektakularne jak obiecuje producent, ale widoczne. Jedynym ich problemem jest dosć szybkie zanikanie.

Ogólnie produkt ok, jak komuś zalezy na zawał na opaleniźnie to można kupić.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

ok

Kupiłam piankę w wersji dla jasnej karnacji i jestem z niej zadowolona. Nadaje delikatny efekt opalenizny, który można wzmocnić po nałożeniu na drugi dzień kolejnej warstwy produktu. Nie pozostawia smug i śladów, bałam się czy na pewno wyjdzie równa opalenizna, bo jednak skóra pozostaje lekko klejąca po zastosowaniu pianki, ale po nocy nic się nie wytarło. Zapach dość intensywny, ale uważam że nie jest jakiś bardziej nieznośny niż zapachy innych produktów samoopalających, a co ważne po kąpieli już go nie czuć. Na mojej skórze efekt opalenizny utrzymywał się do ok tygodnia, później trzeba było znowu zastosować produkt.
Minusem dla mnie była trwałość produktu w opakowaniu - o dziwo po ok 3 miesiącach mimo prawie połowy produktu w opakowaniu, pianka ciężko dozowała się z opakowania, dozownik oprócz pianki wylewał produkt w wodnistej konsystencji.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średnia

Pianka strasznie smierdzi po kilku godzinach od aplikacji.. niestety efekt jest bardzo delikatny, szybko sie wypłukuje. Jednak mogę trzeba jej dać pozytywną opinię jeśli chodzi o brak smug. Tutaj sprawdza się dobrze.
Jednak nie użyję jej ponownie ze względu zapachu.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatna

Na samym początku chcę zaznaczyć, że jestem mega bladziochem i każde dłuższe przebywanie na pełnym słońcu bez użycia filtra kończy się poparzeniem, czerwoną i piekącą skórą oraz zdzieraniem skórek. Dodatkowo, moja cera jest mega wrażliwa i jest dużo produktów, których nie mogę używać z tego właśnie powodu. Kupiłam więc piankę do jasnej karnacji, gdzie producent obiecuje efekt lekkiego muśnięcia słońcem. Oczywiście dzień przed zrobiłam próbę uczuleniową, by później nie było żadnej tragedii. Przed nałożeniem pianki zrobiłam peeling całego ciała, użyłam balsamu (mam baaaaardzo suchą cerę), odczekałam aż wszystko się wchłonie i nałożyłam produkt na nogi i ręce. Poczekałam aż się wchłonie i nałożyłam luźne ubranie. Robiłam to bezpośrednio przed pójściem spać, więc z samego rana zaczęłam szukać efektów. I? TO JEST NAPRAWDĘ DELIKATNE MUŚNIĘCIE SŁOŃCEM. Ja na swojej mega bladej cerze ledwo zauważyłam różnicę (a to szok). Z jednej strony jest to super plus, że produkt nie zrobił mi chamsko pomarańczowej cery i nienaturalnej opalenizny, ale z drugiej spodziewałam się chociaż o ton ciemniejszego kolorku. Na drugi dzień wieczorem nałożyłam jeszcze jedną warstwę, by wzmocnić efekt. Mam wrażenie, że rano było troszkę lepiej, ale mimo wszystko liczyłam na troszkę więcej. Może to wina balsamu? Kupię piankę do karnacji śniadej i wypróbuję. Z plusów chciałabym dodać, że produkt nie zrobił mi żadnych plam na kolanach, ani na łokciach, ani gdzie indziej. Po wchłonięciu zapach jest niestety straszny, ale dzięki bogu po pierwszym prysznicu się ulatnia. Nie uczula, nie podrażnia, ładnie się rozprowadza. Nakładałam go rękoma bez żadnych rękawiczek i nie zostawił mi na dłoniach żadnych plam. Dla bladziochów (takich megaaa wampirzo bladych osób) jest jak najbardziej bezpieczny i nie ma opcji o zrobieniu sobie nim krzywdy.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem przyzwoita pianka

Zacznę od tego, że nigdy nie probowałam samoopalaczy w formie pianki, nie spodziewałam się że taka konsystencja może być komfortowa w używaniu. Produkt zakupiłam na promocji w Rossmannie za 15 zł z lekką niepewnością gdyż miałam złe doświadczenia z produktami samoopalającymi. Pierwszą zaletą tej pianki jest to że nie śmierdzi , ma jakiś tam delikatny zapach ale nie jest to smród typowy dla samoopalaczy ani intensywny zapach który ma maskować śmierdzący samoopalacz. Wygodnie się rozprowadza i nie pozostawia smug, a dodatkowo kolor opalenizny jest naturalny (mam bardzo jasną karnację i zwykle wychodziło na pomarańczowo) oraz nie zmywa się zbyt szybko , spokojnie wytrzymuje tydzień. Największą jego zaletą jest to, że nie brudzi pościeli (stosuję na noc). Jednak nie wiem czy kupię ponownie bo często nie chce mi się niczego do ciała używać :D

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Spodziewałam się czegoś lepszego, ale nie jest też tragiczna.

Zakupiłam ją jakiś czas temu z polecenia jednej dziewczyny którą obserwuję na Instagramie. Wypróbowałam. Plusem jest to, że łatwo rozprowadza się na skórze i dobrze rozprowadzona nie zostawia smug. Niestety według mnie ma więcej minusów niż plusów.
Zapach na początku jest nawet ładny, po czasie staje się nie do zniesienia. Czuć go nawet po umyciu się.
Skóra po jego użyciu jest klejąca co dla mnie jest katorgą. Używałam tej pianki po kąpieli przed snem i czułam się bardzo brudna, klejąca co bardzo mi przeszkadzało.
Kolor jaki nadaje skórze ta pianka nie jest zbyt naturalny. Bardziej pomarańczowy niż kolor naturalnej opalenizny.
Nawet po kilku dniach od użycia produktu mój biały biustonosz był pofarbowany, tak samo jak ręcznik.
No i najgorsze. Użyłam jej dwa razy po czym z niej zrezygnowałam. Schodziła z mojej skóry bardzo nierównomiernie, tworząc pełno plam na skórze. Wyglądało to mniej więcej tak jakbym była brudna lub miała bielactwo. Musiałam bardzo mocno szorować ciało by cały ten kolor zszedł.
Mi produkt nie przypadł do gustu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajna opcja!

Pianka spełnia wszystkie wymagania! Daje naturalny efekt opalenizny bez smug. Pompka ułatwia aplikowanie produktu. Polecam odcień dark skin ponieważ daje fajny i naturalny odcień skóry jednak jeżeli ktoś nie jest zdecydowany jaki kolor chce uzyskać powinien wybrać jaśniejsza wersje pianki.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Wow!

Piankę kupiłam chcąc, żeby moje bardzo blade nogi nabrały trochę opalenizny na początek lata. Był to strzał w dziesiątkę. Po 3 dniach aplikacji uzyskałam piękny efekt naturalnie opalonych nóg. Pianka jest bardzo łatwa w aplikacji i prawdą jest, że nie pozostawia smug, jak zapewnia producent. Jeśli chodzi o zapach, to faktycznie na początku jak każdy inny samoopalacz. Jednak ja smaruje się na noc, a rano zapachu już nie czuję, także jest to do przeżycia :) Na pewno wrócę do tego produktu! Polecam!

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Taki sobie przeciętniaczek

Zachęcona pozytywnymi opiniami o produkcie postanowiłam go wypróbować.
Zapach jest niekoniecznie przyjemny - pachnie jak każdy samoopalacz, po nałożeniu pozostawia smugi i ślady - pomimo wcześniej zrobionego peelingu
trzeba się przy nim nieźle nagimnastykować
Dodatkowo plami ubrania - dlatego trzeba uważać na jasne kolory
Po naciśnięciu pompki wydobywa się pianka, która natychmiast przekształca się w płyn - dlatego należy szybko jej używać- dla mnie porażka - stosowanie produktu ma być przyjemnością nie udręką pamiętajcie :)
Są lepsze produkty niż ta Magic Bronze....

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Tak, ale śmierdzi jak każdy

Pisząc tą recenzje pragne zaznaczyć, że pianke nakładam rękawicom.
Przed jej użyciem codziennie stosowałam balsam, aby nawilżyć skórę oraz dwukrotnie zrobiłam peeling kawowy. Pianke nałożyłam dwukrotnie, nogi otrzymały ładny opalony kolor, nie za mocny, nie za pomarańczowy, tego właśnie oczekiwałam. Nie zrobiła plam ani smug, ma delikatnie brązowy kolor, dzięki czemu widziałam gdzie jej nie nałożyłam. Zapach niesety taki jak w każdym takim produkcie, choć chyba delikatniejszy do moich poprzednich samoopalaczy. Uważam ją za na prawdę dobry produkt, godny polecenia.

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    52
    recenzji

    484
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    50
    recenzji

    478
    pochwał

    9,81

  3. 3

    3
    produktów

    12
    recenzji

    496
    pochwał

    8,31

Zobacz cały ranking