Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Dove, Derma SPA, Summer Revived (Balsam stopniowo brązujący)

Dove, Derma SPA, Summer Revived (Balsam stopniowo brązujący)

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5

Marka
Pojemność 200 ml
Cena 22,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Formuła stopniowo brązujących balsamów Dove, Derma SPA, Summer Revived łączy działanie składników samoopalających wraz z pielęgnacyjną technologią nawilżającą Cell-Moisturisers.

Balsamy Dove, Derma SPA, Summer Revived stopniowo nadają skórze subtelny słoneczny odcień, bez ryzyka smug czy plam jak przy aplikacji samoopalacza. Dla jeszcze bardziej naturalnego efektu opracowano 2 warianty balsamów, dostosowane do karnacji jasnej oraz ciemnej.

Dzięki łatwej aplikacji balsamów Dove, Derma SPA, Summer Revived przez cały rok można się cieszyć efektem zdrowo wyglądającej, muśniętej słońcem skóry bez narażania się na szkodliwe działanie promieni UV.

Recenzje 155

Średnia ocena użytkowników: 4,3 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Świetna alternatywa dla samoopalaczy

Balsam ten kupiłam wczesną wiosną, by wyrównać koloryt skóry i nadać jej delikatny odcień skóry musnietej słońcem.
Wybrałam odcień dla jasnej karnacji i mimo iż raczej opalam się na bardziej brązowy odcień to był dobry wybór.
Co istotne balsam ma również właściwości nawilżające, więc taka formuła jest dla mnie najlepsza.

Balsam nakładam po uprzednim dokładnym peelingu (kawowym domowej roboty) staram się go rozprowadzić równomiernie, jednak w takich miejscach jak łokcie czy kolana a także stopy trzeba uważać, bo tworzy zbyt ciemne nieestetyczne ślady.

Dobrze nawilża i wygładza, skóra wygląda na bardzo zadbana i zdrowa, dość dobrze maskuje drobne pajączki czy nawet rozstępy. Za to ogromny plus!

Nie odpowiada mi jedynie to że nie wchłania się do końca i klei sie oraz to że brudzi ubrania.

Mimo to polecam,choć nie wiem czy kupię go ponownie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka

Kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami. I był to błąd.

Balsam ma dosyć wodnistą konsystencję, przez to jest mało wydajny. Opakowanie wystarcza na ok. 1,5 tyg codziennego stosowania. Na efekty trzeba też długo czekać. Po 2 aplikacjach żadne brązowienie nie jest widoczne, dopiero po 3-4 i nie jest to ładny widok. Pojawiają się plamy, a opalenizna nie jest równomierna i to taka z gatunku pomarańczowo-złocistych. Na nogach barwi tylko niektóre fragmenty skóry, których nie da się potem wyrównać. Balsam w miejscach, gdzie się 'nie przykleił', to już się nie przyklei.
Długo się wchłania i pozostawia na skórze lepką warstwę. Nie zauważyłam, by barwił ubrania, ale po kąpieli ręcznik brudzi na pewno. Na szczęście, wszystko się spiera.
Zapach nie zachwyca, ale też jakoś bardzo nie przeszkadza.

Największym plusem jest nawilżające działanie balsamu. Skóra staje się gładka i miękka, bardzo przyjemna w dotyku.

Cena, moim zdaniem, nieadekwatna do jakości. Miałam tańszy, lepszy balsam. Nie polecam

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jeden z najlepszych

Jeden z najlepszych balsamów samoopalających do tego naprawdę nawilża. Efekt opalenizny widoczny jest już po 2 użyciach.
Moglby troszke szybciej się wchłaniać.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Nie opalam się nigdy naturalnie, bo nie mam na ro czasu pp prostu, dlatego korzystam z takich "wspomagaczy ":)

Tak jak w tytule . Nie opalam się naturalnie od słońca bo nigdy nie mam na ro czasu , cierpliwość leżenia plackiem na słońcu zawsze była, ale jestem osobą wiecznie zabieganą . Dlatego też każda minuta jest dla mnie na wagę złota:D Balsam kupiłam bo był akurat na bardzo dobrej promce w Rossmann. Chciałam przedłużyć efekt ,który daje samoopalacz , żeby przesunąć jego ponowną aplikację o parę dni . Zacznę od opakowania -które jest dość ładne i poręczne jeśli chodzi o użytkowanie . Mamy na nim standardowe logo marki , kolor tuby złoty, jakby była muśnięta słońcem i rozświetlaczem. Zapach typowy dla produktów Dove - Świeży, emanujący czystością. Zamknięcie na "klik". Wyczuwalna lekka nutka "kurczaka " jak przy standardowych opalaczach. ( ja używam od marki FakeBake i ten w ogóle dla mnie nie pachnie jak typowy samoopalacz);). Po aplikacji na skórę nie zauważyłam żadnych smug , dziur ani zacieków. Nie zebrał się ani nie zrolował nie ładnie na łokciach, kolanach ,palcach u rąk czy u stóp. Wystające punkty na moim ciele były ładnie i równomiernie pokryte balsamem. Minusy to -niestety może pobrudzić ubrania i baaardzo długi czas się wchłania. Uczucie lepkości także też pozostawia na długi czas . Reasumując- jeśli chodzi o przedłużenie opalenizny i utrzymanie jej koloru na dłużej to jestem na tak! O 4-5 dni dłużej mogłam nie aplikować nowej porcji samoopalacza na ciało! Warto mieć go w swojej łazience!

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Używałam wersji dla osób z ciemniejszą karnacją

Pierwsze aplikacje -wow im dalej w las tym gorzej. Zacznijmy od samej aplikacji: bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, zapach jak dla mnie nie jest zbyt przyjemny, dość szybko się wchłania.
Efekty brązujące zauważyłam po drugiej aplikacji. Skóra wygląda pięknie, ma fajny lekko opalony odcień. Jednak póżniej po 3-4 dniach zaczyna się klasyczne schodzenie samoopalacza, na skórze robią się brzydkie plamy, najgorzej widać to na skórze dłoni przy nadgarstkach oraz szyi.
Musiałam go zmywać ostrym pilingiem, ponieważ wstyd było wyjść do ludzi.
Teraz za każdym razem jak mam go użyć kilka razy muszę się zastanowić czy warto. Myślę, że na specjalne okazje, aby lekko się opalić będzie ok, ale do częstego stosowania jako zamiennik tradycyjnej opalenizny - może być ciężko.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Delikatny efekt opalenizny

Po pierwszym użyciu balsamu wieczorem, na drugi dzień już widać delikatne efekty. Łatwo przy nim nabawić się plam, ale po dobrym rozprowadzeniu skóra przyjmuje fajny, lekki odcień opalenizny. Niestety pozostawia skórę klejącą się i dość długo się wchłania, ale można przymknąć na to oko.
Jeśli zależy nam na mocniejszym efekcie, lepiej kupić wersję dla ciemnej karnacji - na mojej bardzo bladej cerze działa o wiele lepiej, niż wersja jaśniejsza.
Mimo wielu pozytywnych komentarzy co do zapachu, moim zdaniem pachnie jak zwyczajny balsam samoopalający, co nie jest zbyt przyjemne.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Porażka

Jestem zawiedziona i zszokowana, ze ten balsam nie zrobił na mojej skorze nic, oprócz ohydnych, pomarańczowych plam.
Moja skóra testowała bardzo wiele balsamów brązujących w różnych przedziałach cenowych i każdy z nich pozostawiał ładna opaleniznę bez plam. Jednak co roku kupuje coś nowego szukając efektu wow.
Skusiła mnie promocja na ten balsam w Rossmannie, ale wyrzuciłam go po dwóch tygodniach używania.
Stosowałam go codziennie raz lub dwa razy dziennie i nie dość, ze na dekolcie i na rękach nie zostawil nawet minimalnego sladu opalenizny tak na nogach zostawil cudowne pomarańczowe plamy!
Nigdy nie miałam zacieków po żadnym balsamie, a po tym to masakra.
Nie polecam!

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nienaturalna opalenizna

Jeśli ktoś lubi opalać się na pomarańczowo to ten balsam będzie dla niego perfekcyjny. Bardzo ładny zapach, ale to tyle co można powiedzieć o tym produkcie. Strasznie brudzi i opala na pomarańczowo. Radze unikać.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

3xnie

Balsam do 2h po aplikacji ładnie pachnie. Zresztą właśnie to mnie skoniło do jego zakupu w sklepie niestety po upływie tego czasu zaczyna pachnieć hmm.. samoopalaczem? I być duszący co jest dla mnie nie do przejścia i przez to wyląduje w koszu. Dałam mu kolejną szanse ponieważ po zakupie mi nie spodobało również to że wolno się wchłania i klei się do niego wszystko wokoło, dlatego szybko wylądował w szafce. Za 2 próba również nie mogę się do niego przekonać. Jeśli chodzi o efekt opalenizny jest subtelny, ale zauważalny. Na zimę w sam raz żeby skóra wyglądała na zdrowszą jednak jeśli chce się opalic wole już standardowe samoopalacze oczywiście z innej półki cenowej. Zapach po jakimś czasie jest podobny ale efekt dużo wyraźniejszy

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Prawie idealny, z naciskiem na prawie..

Balsam określiłabym prawie idealnym. Zacznijmy może od licznych jego zalet. Ma lekką, niezbyt gęstą konsystencję, co sprawia, że bardzo dobrze się rozprowadza i nie pozostawia smug. Wchłania się szybko i nieźle nawilża. Daje bardzo ładny, złocisty kolor pogłębiający się po każdym użyciu, ale nie do przesady, oraz na prawdę przyjemnie pachnie- zero woni samoopalacza. Jest wydajniejszy od podobnych tego typu produktów, wystarcza na ok miesiąca codziennego stosowania. Przemyślane jest też opakowanie, praktycznie całość spływa na dół, więc nie trzeba rozcinać, by wydobywać resztki oblepiające ścianki. Wizualnie prezentuje się elegancko, zero tandety.

Mamy więc ideał?

No niestety, jest jedna, bardzo poważna wada, która, jak dla mnie, dyskwalifikuje go z dalszego stosowania. Mianowicie pozostawia tłustą warstewkę na mojej skórze. Bardzo nie lubię tego wrażenia. Poza tym trochę brudzi ubrania. Na prawdę wielka szkoda, bo miał szansę stać się moim absolutnym hitem, a tymczasem raczej więcej go nie kupię.

Jak widać, po raz kolejny "prawie" czyni dużą różnicę.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

nawet fajny

Miałam odcień do ciemniejszej skóry. Nigdy wcześniej nie używałam produktów brązujących, a z tego jestem nawet zadowolona, dlatego, że był delikatny, nie robił plam ani brzydkiego koloru na skórze. Uważam więc, że jest bezpieczny jak na początek. Osobiście wolałabym mocniejszy efekt, który trochę dłużej by się utrzymywał, ale nie było dobrze. Zapach taki bym okresliła, że nie jest jakiś super przyjemny, ale też nie jest drażniący, więc dla mnie okej. Następnym razem wypróbuję pewnie z ciekawości inny produkt, żeby mieć jakieś porównanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

lato w tubce :)

Niestety ten rok nie pozwolil mi na wakacyjny wyjazd, a niebawem slub przyjaciolki wiec chcialam wygladac dobrze bez korzystania z solarium...Troche przypadkiem, a troche nie wybralam w rossmannie ten produkt. Polka uginala sie od produktow brazujacych i samoopalaczy. Ciezko mi bylo wybrac cos samemu i wtedy przypomniala mi sie "polecajka" od znajomej na temat balsamu Dove.
Zaryzykowalam. Zaplacilam za balsam bodajze 23zł i powiem iz jest wart kazdej zlotowki! Cena nie jest zaporowa za taka pojemnosc, jakosc i efekty...

Ogolnie Dove bardzo lubie za kremowe zele pod prysznic i mydla, raczej rzadziej wybieram ich balsamy.
Tutaj jestem mile zaskoczona. Wybralam opcje dla jasnej skory, niechcac zbytnio ryzykowac.
Produkt dosyc szybko sie wchlania, nie pozostawia smug, nie ma typowego zapachu jak samoopalacz. Skora delikatnie brazowieje juz po pierwszym uzyciu! Z kazdym kolejnym efekt jest co raz lepszy. Skora wyglada na cudownie musnieta sloncem. Nie jest to nachalny pomaranoczowo-brazowy kolor jak to zazwyczaj bywa z samoopalaczem.
Bardzo latwo jest nalozyc i rozprowadzic balsam - jak kazdy inny nawilzajacy itp
Dla mnie to idealne rozwiazanie gdy chcemy miec "opalenizne" nie bedac na wakacjach czy solarium.
Polecam! "Lato w tubce"

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    19
    produktów

    59
    recenzji

    824
    pochwał

    10,00

  2. 2

    8
    produktów

    25
    recenzji

    593
    pochwał

    6,65

  3. 3

    13
    produktów

    16
    recenzji

    452
    pochwał

    5,01

Zobacz cały ranking