Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

La Roche Posay, Lipikar Baume AP+M (Balsam regenerujący o potrójnym działaniu, wspiera równowagę mikrobiomu)

La Roche Posay, Lipikar Baume AP+M (Balsam regenerujący o potrójnym działaniu, wspiera równowagę mikrobiomu)

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5

Zobacz oferty

makeup.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.60/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Dr.Max.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 0.00/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

wapteka.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.81/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ELNINO PARFUM
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.89/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.90/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

zobacz więcej ofertzwiń
Pojemność 200 ml
Cena 64,50 zł
Pojemność 400 ml
Cena 85,50 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

To balsam regenerujący o potrójnym działaniu. Natychmiastowo koi skórę, przeciwdziała swędzeniu i nawracającej suchości. Pomaga łagodzić zaostrzone stany suchości skóry, aż do ich ustąpienia. Dodatkowo przywraca funkcję bariery ochronnej skóry, zapewniając długotrwałe uczucie komfortu. Formuła balsamu opiera się na najnowszych odkryciach w dziedzinie mikrobiomu skóry. To innowacyjne połączenie składników aktywnych- Aqua Posae Filiformis i Microresyl-u, które przywracają i utrzymują równowagę mikrobiomu skóry. Formuła zawiera także Niacynamid i Masło Karite oraz wodę termalną z La Roche- Posay o właściwościach kojących i łagodzących.
Balsam wskazany jest do skóry suchej, bardzo suchej, z tendencją do atopii. Jego formuła została opracowana w trosce o maksymalną skuteczność i bezpieczeństwo, co zostało potwierdzone w badaniach klinicznych. Balsam Lipikar Baume AP+M może być stosowany przez całą rodzinę w celu poprawy jakości życia.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 125

Średnia ocena użytkowników: 4,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

1 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kocham go!

Dla mojej suchej i podrażnionej skóry to jest odkrycie roku! Nic mi tam nie pomaga jak ten produkt. Moja skóra w końcu odżyła, jest nawilżona, wygładzona, znikają zaczerwienie, w końcu nie piecze mnie skóra.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Stara miłość nie rdzewieje.

Ja: Mam skórę bardzo suchą, odwodnioną, atopową. Z tendencjami do uczuleń i pękających naczynek.

Oczekiwania: Nawilżenie, brak uczucia ściągnięcia skóry, brak uczuleń i podrażnień. Długotrwałe działanie.

Opakowanie: Producent daje do wyboru dwie pojemności – tubkę 200 ml i opakowanie z pompką 400 ml. Ocenię to drugie, bo takie posiadam. Wykonane z miękkiego, lekkiego plastiku – niesamowity atut w podróży. Pompkę można zablokować, przez co chronimy kosmetyk przed wylaniem. Dozownik nabiera odpowiednią porcję kremu, nie zapycha się i nie zacina. Z tyłu czytelny opis i skład oraz informacja o możliwości powtórnego przetworzenia plastiku – brawo. Na oryginalnej butelce nie spotkałam się z polskim opisem, ale naklejka jest czytelna.

Wrażenia: Lipikar to krem kojarzący mi się z dzieciństwem. Kiedy nie było aż takiego wyboru w kosmetykach dla topików, moja mama szła do apteki i zawsze zostawiała w niej majątek. Lipikar też wtedy nie miał tak szerokiej gamy kosmetyków i odmian – jedna butelka od mycia, jedna do smarowania i tyle by z tego było. Warto zaznaczyć, ze mówię tu o czasach 25 lat do tyłu. To był zawsze krem dający mi duże ukojenie. Z czasem kosmetyków na rynek wchodziło coraz więcej, kupowało się inne, przede wszystkim tańsze zamienniki. Z czasem miałam wyciszenie choroby, ale przypomniałam sobie w kryzysowej sytuacji o tym balsamie. Teraz ma nieco inny skład, ale działanie nadal jest fantastyczne. Po pierwsze efekty utrzymują się na skórze długo, nie jest to tylko natłuszczenie ale i dogłębne nawilżenie. Kiedy przestaję stosować kosmetyk efekty cudownie nie znikają, a nadal utrzymują się na skórze. Ma świetną konsystencję, nie jest tłusty. Nie brudzi ubrań, szybko się wchłania, łatwo rozprowadza. Nie podrażnia i nie uczula. Kolejnym atutem jest delikatny zapach, prawie jakby go nie było. Do tego to bardzo wydajny kosmetyk.
Plus za dostępność – aktualnie nie tylko i wyłącznie w aptekach, więc dla mnie to ogromne zaskoczenie. Może i minus za cenę dla niektórych. Ten kto nigdy nie miał atopii nie wie, że chory jest w stanie zapłacić każde pieniądze by cokolwiek przyniosło mu ulgę. W kwestii pielęgnacji skóry nie ma dla mnie takich pieniędzy, które oznaczają za dużo. To kosmetyk apteczny. Za markę i za jakość należy nieco więcej zapłacić. Nie bez powodu jest KWC. Po powrocie po latach jestem zachwycona i wiem, że tym razem wrócę znacznie szybciej po kolejne opakowania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uniwersalny

Jesienią i zimą nie wyobrażam sobie kąpieli bez zastosowania balsamu do ciała.Mam skomplikowaną skórę oraz wybrane partie ciała.Dla mnie ten balsam to odkrycie,ponieważ jest na tyle uniwersalny że widzę zastosowanie do rąk na noc oraz stóp.W zgięciu łokci oraz na szyi z boku i karku skóra mi się łuszczy.Jest podrażniona i mocno zaczerwieniona.Skóra na kończynach dolnych jest bardzo sucha.Do tej pory stosowane przeze mnie balsamy drogeryjnie nie radziły z tym.Balsam nie jest za tłusty,nie podrażnia,ani nie uczula,Przy regularnym stosowaniu skóra wygląda na zdrową i zadbaną.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nawet lubię.

ZALETY:

- Opakowanie - wygodne, estetyczne, z pompką (która się nie zacina) i działa sprawnie dozując odpowiednią ilość produktu.

- Dostępność.

- Nie podrażnia.

- Nie uczula.

- Konsystencja bardzo gęsta, treściwa ale nie ekstremalnie tłusta.

- Dobrze się rozprowadza na skórze.

- Cena.

- Nie pogarsza stanu skóry.

- Szybko rozprawia się z zaczerwieniami.

- Neutralny, delikatny zapach (charakterystyczny dla kosmetyków LRP).


WADY:

- Zostawia na skórze film. O ile zimną nie stanowi to problemu, latem nie jest przyjemne.

- Przy podrażnieniach na skórze potrafi szczypać.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Za tłusty

Kupiłam ten balsam do wspomagania ochrony bariery hydrolipidowej, która nie ma ze mną lekko, ponieważ stosuję kwasy, retinoidy i wit C, więc muszę się upewnić, że zachowany jest w mojej pielęgnacji balans, aby tej skórze nie zaszkodzić. Pomyślałam więc, że skoro tyle pozytywnych opinii, to ten kosmetyk będzie super jako balsam-opatrunek. Opakowanie jest przyjemne wizualnie, lubię tą prostotę marki, mamy też pompkę, która wydobywa produkt bez problemu.
Balsam nie ma zapachu, co bardzo na plus, szczególnie dla skór, które z zapachem w kosmetykach się nie dogadują.
Pierwsze przeszkody pojawiły się jednak przy probach nałożenia go na twarz, ponieważ kosmetyk ten ma postać mocno klejącej mazi, strasznie tłustej, czułam się za każdym razem, jakbym się smarowała olejem do demakijażu ale w takiej bogatej wersji i nie zmywała go ze skóry. Strasznie niekomfortowe odczucie. Skóra bardzo się lepiła, błyszczała się, miałam wrażenie obciążenia. Rozumiem, że ten kosmetyk mógłby się spisać jako warstwa okluzyjna na coś, co zostało nałożone pod niego, czyli składniki z tego 'pod spodem' mogą efektywniej wnikać w skórę, ponieważ są pod poduszeczką lipikaru, natomiast jako samodzielny krem/balsam, to ja tego nie widzę, chyba, że miałabym naprawdę ekstremalnie wysuszoną skórę. Na mojej twarzy bowiem był strasznie niekomfortowy i po 2 tygodniach używania zaczęłam używać go na dłonie, a po kolejnych 2 tyg oddałam go mojemu partnerowi, który ma skórę ekstremalnie suchą i był z niego całkiem zadowolony, ale mówił, że na dzień by się tym nie wysmarował, bo czuł się tak, jakby buzię nasmarował masłem, na noc mniej mu przeszkadzało.
Także no wierzę w jego dobroczynne właściwości, natomiast u mnie kompletnie się ten kosmetyk nie sprawdził, jest za ciężki, zbyt obciążajacy, nieprzyjemny i tłusty, na pewno nie do używania na dzień (pod filtrem to tego nie widzę w ogóle), może dla skory po laserze czy po takich inwazyjnych zabiegach to tak, ale do używania tymczasowo, natomiast do mojej skóry absolutnie nie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetne kosmetyki

Genialne produkty super nawilżają ciało, są gęstej konsystencji, delikatny zapach, szybko się wchłaniają, nie uczulają więc nadają się nawet dla niemowlaków. Produkty są super wydajne. Cena jest dość wysoka ale marka LRP jest tak cudowna że warta każdych pieniędzy.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

La rosche posay naukę apm

Kupiłam dla syna na jego AZS. Przy stanach remisji działa cuda. Świetnie nawilża i długo utrzymuje nawilżenie. Jest wydajny. Ma kremowa konsystencje. Jednak kiedy pojawiają się większe zmiany strasznie szczypie. Syn za każdym razem krzyczy, wiec podczas zaognien musimy go odstawiać. I to jest jedyny minus tego balsamu.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nigdy więcej

Balsam zakupiłam w aptece, za cenę 70 zł, co moim zdaniem jest przesadą. Chociaż czytam składy kosmetyków, w tym przypadku tego nie zrobiłam i dałam się nabrać na hasło pani ekspedientki "dermokosmetyki". Pamiętajmy, że to jedna wielka ściema i chwyt marketingowy, a nawet lekarze dermatolodzy przepisują nam produkty, które mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc. W przypadku tego balsamu w składzie jest chociażby mikroplastik. Do brzegu. Balsam dosłownie okleja skórę, wolno się wchłania i pozostawia klejący film. Niekomfortowe uczucie. Po używaniu przez 2 dni, stan mojej atpowej skóry znacznie się pogorszył. Zaczełą jeszcze mocniej swędzieć, pojawiły się nowe stany zapalne, zaczerwienienia. Wróciłam do starego balsamu o naturalnym składzie, jak ręką odjął. Tego nie polecam i przestrzegam osoby które stosują naturalne kosmetyki na co dzień. Zakup tego balsamy był jedną wielką pomyłką, biję się w pierś.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Rewelacja!

To jest HIT!
Balsam jest gęsty, dobrze się wchłania i rozsmarowuje. Cena trochę odstrasza, ale można zamówić w aptece internetowej za ok. 70zl albo polować na promocje w Super Pharm np.-50%,-40%.
Balsam jest rewelacyjny. Cudownie nawilża. Jest dość wydajny, poj. 400ml przy codziennym stosowaniu (syn 5lat) staracza na ok.5-6msc.
I cudownie poprawia mikrobiom jego skory.
Warto!!!!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

super

Balsam jest mega wydajny, jest łagodny i wydajny, dobrze łagodzi skórę. Więc idealny dla suchej skóry, przesuszonej, łatwo podrażniającej się.
minusy wiedzę zasadnicze dwa. Po pierwsze, trudno wyczuć jaka ilość dobrze się wchłonie, a jaka zostawi tłuste plamy W moim przypadku częściej niestety sprawdzał się ten drugi scenariusz. Drugi to to, że w przypadku tych miejsc, które są najbardziej zaczerwienione i swędzące. Cena jest ok

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Petarda!

Balsam jest moim ukojeniem gdy skóra zaczyna mi się przesuszać łuszczyć i swędzi szczególnie partiami na plecach łokciach i piętach.
Stosuję go oczywiście na całą skórę na noc a rano tylko te partie które najbardziej tego potrzebują i już po kilku dniach mam delikatną nawilżoną i mięciutką skórę.
Najbardziej w nim lubię to że działa jeszcze długi czas gdy go odstawię (nie mam potrzeby stosować go codziennie)
Jest to mój najlepszy opatrunek na czarną godzinę.
Kremowa konsystencja szybko się rozprowadza i wchłania pozostawiając lekką tłustawą warstwę ale ja to akuratlubię bo wiem że wtedy dodatkowo chroni i łagodzi moją skórę.
Zauważyłam też że po jakimś czasie miejsca które ekstremalnie mi się przesuszały przestały to robić.
Na prawdę produkt wart każdej ceny!
U zagościł już na stałe i na pewno kupię gdy skończy mi się pierwsze opakowanie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry

Balsam jest w wygodnym opakowaniu - ja preferuje duże z aplikatorem w postaci pompki.

Produkt jest bez apachowy - przy mocnym skupieniu czuć delikatny bardzo taki neutralny apteczny zapach. Konsystencja balsmu jest bardzo gęsta i tłusta ale wchłania się dobrze.

Przede wszystkim balsam jest mega skuteczny, świetnie nawilża, koi przesuszoną skórę i łagodzi podrażnienia.

Produkt ma dość wysoką cenę ale jeśli weźmiemy pod uwagę skuteczność i wydajność to uważam że jest ok.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    22
    produktów

    137
    recenzji

    1959
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    241
    recenzji

    1093
    pochwał

    7,63

  3. 3

    88
    produktów

    57
    recenzji

    1520
    pochwał

    7,29

Zobacz cały ranking