Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Stars from the stars, Odżywka do mycia skóry głowy `Galaxy Co-wash`

Stars from the stars, Odżywka do mycia skóry głowy `Galaxy Co-wash`

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5

Pojemność 200 ml
Cena 21,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Wybierz się galaktyczną podróż po najpiękniejszą fryzurę! Pomoże Ci w tym Odżywka do mycia skóry głowy i włosów z linii Stars from the stars. To innowacyjny produkt, przepełniony kosmicznymi składnikami naturalnymi. W magicznym opakowaniu zamknięte zostały: kamień księżycowy, masło shea, D-panthenol, proteiny roślinne i surfaktanty kationowe. Całość stanowi doskonałą, a zarazem najdelikatniejszą formułę, o jakiej nie śniło się jeszcze nikomu w całym kosmosie. Co-wash skutecznie emulguje zanieczyszczenia, nie powodując przesuszenia, puszenia i plątania, dlatego jest szczególnie polecana włosom kręconym, falowanym, niesfornym.

Recenzje 6

Dokładamy starań, aby recenzje zamieszczone w katalogu były rzetelne i wiarygodne. Przed dodaniem recenzji każdy/a użytkownik/czka musi podać informację, jak długo stosował/a recenzowany produkt oraz gdzie go nabył/a.

Średnia ocena użytkowników: 3,7 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 4
  • Zapach: 4
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

Nie będzie to mój hit

Z uwagi na suchą skórę głowy zwykle stosuję zamiennie szampon oparty o łagodne detergenty i co-wash. Generalnie co-wash od Stars from the stars nie jest złym produktem, ale znam lepsze rozwiązania :). Konsystencja produktu jest standardowo odżywkowa - dość gęsta. Ja zawsze, jak każdy szampon, rozwadniałam ją sobie w oddzielnej buteleczce, żeby móc łatwiej dotrzeć do skóry głowy. Odżywka niespecjalnie się pieni, ew. minimalnie przy naprawdę mocnym wstrząśnięciu z wodą. Nie jest łatwa do rozprowadzania.
Mimo trudności w użyciu (które też nie są jakieś duże - znam po prostu łatwiejsze i wygodniejsze w użyciu co-washe) odżywka całkiem dobrze się sprawdza; włosy nie są po niej obciążone, wyglądają czysto, a skóra głowy jest odpowiednio nawilżona.
Nie jest to zły produkt, ale na pewno nie sprawdzi się każdemu i znam po prosu lepsze odżywki myjące :).

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 3
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

Dobra wyłącznie do emulgowania włosów po olejowaniu

Ani to odżywka, ani to szampon. W jednym i drugim przypadku kosmetyk nie sprawdził się u mnie do końca. Jako odżywka ułatwia rozczesywanie włosów, ale jednocześnie nadmiernie je obciąża, przez co są oklapnięte. Jako szampon niestety nie domywa włosów, zwłaszcza u nasady, co może być problemem u osób z przetłuszczającymi się włosami. Być może sprawdziłby się u kogoś z przesuszoną skórą głowy i włosami. Za to świetnie sprawdził się w moim przypadku do emulgowania włosów po olejowaniu (jako pierwsza odżywka w metodzie OMO, czyli odżywka - mycie - odżywka po tym zabiegu).

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria internetowa

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 5
  • Stosunek jakości do ceny: 5
  • Opakowanie: 5

Ja bez tego produktu nie wyobrażam sobie mycia włosów...

Ja bez tego produktu nie wyobrażam sobie mycia włosów...
Mam wysokoporowate włosy, bardzo grube, które megaaaa się plączą i puszą więc potrzebują dociążenia, pewnie dla tego dla mnie ten produkt jest idealny.
Sprawia, że rozczesanie włosów nie jest katorgą, już pod prysznicem jestem w stanie przeczesać je palcami. Mam wrażenie, że są bardziej nawilżone i miękkie. Staram się używać odżywki w odstępie kilku centymetrów od skóry głowy, bo zbyt duża ilość produktu może sprawić, że włosy będą zbyt obciążone i będą wyglądały jak nie umyte...

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 5
  • Zgodność z opisem producenta: 2
  • Zapach: 2
  • Stosunek jakości do ceny: 2
  • Opakowanie: 5

No niestety u mnie się nie sprawdziła, gdyż mocno obciąża włosy.

Uwielbiam testować nowości związane z pielęgnacją włosów. Już z parę lat nie miałam do czynienia z odżywką myjącą, więc stwierdziłam, że ochoczo znowu taki produkt wypróbuję! Na tą trafiłam w jednej z popularnych drogerii stacjonarnych, gdzie była akurat na jakiejś korzystnej promocji. Nie ukrywam, że przede wszystkim to skłoniło mnie do zakupu.

Odżywka zamknięta jest w tubie, której szata graficzna w rzeczy samej przywodzi na myśl jakąś gwiezdną galaktykę. Mieni się w kontakcie ze światłem, dzięki czemu jest bez wątpienia dostrzegalna na sklepowej półce. Tuba jest wykonana
z dość elastycznego materiału, dzięki czemu do samego końca łatwo wydobyć  z niej zawartość. Pojemność to 200ml i specyfik starcza na całkiem sporo użyć.

Sama odżywka ma dość gęstą konsystencję, niczym typowy produkt tej kategorii. Zdecydowanie z myciem się nie kojarzy, gdy się ją wyciska z opakowania.
Co do woni, jest specyficzna, nie nieprzyjemna, ale też nie w moich klimatach. Ciężko mi ją do czegokolwiek porównać. Na szczęście zapach nie utrzymuje się zbyt długo na pasmach. Mycie jest dość łatwe, choć produkt się jakoś szczególnie nie pieni, dlatego też obawiałam się trochę, że włosy nie będą umyte dokładnie i obciążone u nasady. Niestety moje obawy okazały się słuszne. Po zmyciu kosmetyku z włosów (było to podobne doświadczenie jak podczas zmywania standardowej odżywki) włosy co prawda były miękksze, ale niestety pojawił się efekt oklapu i niedomycia. Przy okazji przetłuszczały się szybciej niż zwykle, gdyż już kolejnego dnia od umycia było naprawdę totalnie tragicznie.
W efekcie odżywkę postanowiłam zużyć jako pierwsze O w metodzie OMO i już tylko na długości, po 2 razach przestałam jej używać na skalp, bo u mnie się zwyczajnie nie sprawdza taka taktyka.

Jeszcze coś o składzie. Jest on stworzony w 97% ze składników pochodzenia naturalnego, za co spory plus. W INCI mamy m.in.:
* masło shea działające odżywczo i regenerująco
* pantenol łagodzący podrażnienia
* kamień księżycowy wzmacniający strukturę włosa
* hydrolizat protein roślinnych dodający odżywienia.
Skład jest w porządku, nie mam się tutaj jakoś szczególnie czegokolwiek doczepić.

Reasumując, niestety w moim przypadku ta odżywka nie sprawdziła się jeśli chodzi o mycie włosów, gdyż były one po myciu obciążone u nasady. Nie takiego efektu oczekuję, jednak pasma powinny być uniesione i czyste tuż po umyciu.
Jako pierwsze O w metodzie OMO już jest lepiej, ale też nie w takim celu kupiłam ten produkt, miało być przede wszystkim mycie bez negatywnycnych skutków dla włosów, a tutaj niestety nie ma właściwie w ogóle oczyszczania. No niestety ja jestem na nie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Nie podano

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 4
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

Udany produkt i ciekawe rozwiązanie

Mycie włosów odżywką jest metodą znaną od dawna wszystkim włosomaniaczkom. Ten produkt faktycznie jest odżywką, nie zawiera w składzie żadnych detergentów, a delikatne środki powierzchniowo czynne. Skład ogólnie jest bardzo dobry. Jest tu mnóstwo dobroci, za które nasze włosy powinny być nam wdzięczne (no chyba że bardzo nie lubią protein roślinnych). Mycie odżywką to rozwiązanie głównie dla włosów wysoko- i średnioporowatych, a także zniszczonych, np. rozjaśnianiem. Ten sposób chroni takie włosy przed agresywnym działaniem detergentów i ulatwia ujarzmienie ich. Moje włosy do żadnej z tych tej grup się nie zaliczaja, dlatego używam produktu sporadycznie. Na moich niskoporowatych włosach mycie odżywką sprawia, że są zbyt przyklapnięte i nie odbijają się od nasady. Nie oznacza to, że produkt jest zły. On po prostu nie jest dedykowany dla mnie ;) Po takim myciu osobiście nie muszę używać już żadnej odżywki. Włosy są ujarzmione, wygładzone i dobrze się rozczesują. Trzeba tylko pamiętać, by jak najmocniej spienić odżywkę i dokładnie usunąć z włosów, bo może obciążać. Produkt pachnie ładnie, słodko lekko perfumowo. Szata graficzna jest no... kosmiczna ;) Zdecydowanie wyróżnia się wśród innych szamponów i odżywek. Uważam, że na promocji warto zaopatrzyć się w ten produkt, jeśli mamy włosy, w przypadku których mycie odżywką się sprawdza. Tutaj mamy dedykowany do tego produkt o dobrym składzie, którego nie trzeba analizować pod kątem przydatności do tej funkcji.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kupiony w: Drogeria Rossmann

Ocena szczegółowa:

  • Wydajność: 4
  • Zgodność z opisem producenta: 5
  • Zapach: 2
  • Stosunek jakości do ceny: 4
  • Opakowanie: 5

Nie taka gwiazda

Kiedy zobaczyłam na półkach Rossmanna tę odżywkę do mycia skóry głowy od razu wiedziałam, że będzie moja. Plus szata graficzna - no nie mogłam się oprzeć. Wcześniej nie używałam żadnego co-washa.

Zapach prosto z tubki jest intensywny. Wydaje mi się, że nie każdemu może przypaść do gustu. Dla mnie zapach jest trochę za mocny, ale nie utrzymuje się długo na włosach (około 2h).
W konsystencji produkt jest taki, jak odżywka. Nie ma żadnych grudek. Forma nie jest lejąca.
Jak na co-washa przystało kosmetyk nie pieni się przy myciu. Przy pierwszych dwóch razach dodawałam sobie produktu, bo nie miałam zaufania co do dobrego domycia włosów. Finalnie włosy nie były tłuste, nie porobiły się żadne strąki. Zaraz po wysuszeniu były miękkie w dotyku. Później trochę na miękkości straciły.
Jeśli chodzi o świeżość włosów to obawiałam się, że mogą być krócej świeże przez to, że produkt jest jednak odżywką a nie szamponem i obawy były słuszne. Stosując samą odżywkę myjącą mam wrażenie, że włosy łapią przyklap i szybciej trzeba je myć niż po normalnym szamponie.
Włosy mam krótkie, więc nie było problemu z myciem czupryny, ale przy dłuższych włosach mycie łączyłabym z szamponem. Sama też przetestowałam ten wariant i chyba najlepiej mi odpowiada. Włosy myję za pierwszym razem szamponem i mam wtedy pewność, że wszystkie zanieczyszczenia zostały zmyte a po jego spłukaniu myję włosy odżywką. Wtedy mam wrażenie, że włosy nie tracą ani na świeżości ani na objętości.
Dość często szkoda mi czasu na nakładanie odżywek po myciu, czekanie i spłukiwanie ich dlatego odżywkę nakładam niekiedy przed myciem włosów. No tutaj produkt myjący mi się nie spisał i z włosów porobiły się strąki. Przyznam szczerze, że tego sposobu próbowałam raz i tak się zniechęciłam, że nie chciałam powtarzać eksperymentu.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    19
    produktów

    63
    recenzji

    1067
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    30
    recenzji

    863
    pochwał

    7,53

  3. 3

    37
    produktów

    30
    recenzji

    826
    pochwał

    7,38

Zobacz cały ranking