Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Wibo, Beach Cruiser, HD Body & Face Bronzer (Perfumowany bronzer do twarzy i ciała)

Wibo, Beach Cruiser, HD Body & Face Bronzer (Perfumowany bronzer do twarzy i ciała)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Zobacz hity sprzedażowe

Kategoria
Marka
Pojemność 22 g
Cena 20,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Beach Cruiser marki Wibo, to idealnie gładki, intensywnie napigmentowany bronzer z minerałami dającymi efekt Soft-Focus.
Doskonale nadaje się do konturowania, idealnie się blenduje. Jego kremowa konsystencja nadaje naturalny kolor skóry muśniętej słońcem.
Dostępny w trzech odcieniach.
01.Sandstrom
02.Cafe Creme
03. Praline

Recenzje 153

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

mega wydajność

Świetny bronzer, o idealnym dla mnie kolorze, zapachu . Jest duży i wręcz nie da się go chyba skończyć. pięknie wygląda na skórze, ładnie się blenduje. Jest trwały.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepszy brozer

Kupiłam ten bronzer po przeczytaniu kilku dobrych opinii na jego temat. Zawsze miałam problem z nakładaniem bronzer ale myślałam że to kwestia umiejętności. Okazało się, że to kwestia bronzera. Ten nie pozostawia smug, ma lekko kremową konsystencję i utrzymuje się przez kilka godzin. Naprawdę świetny i do tego pięknie pachnie. Ja wybrałam odcień nr 2.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Leży sobie gdzieś w kącie...

Już od dłuższego czasu mam odcień 01 Sandstorm. Nie jest to największe zło w mojej toaletce, ale coś sprawia, że ciągle sięgam po inne bronzery, a ten spycham w coraz dalsze zakamarki. Spróbuję zrozumieć i wyjaśnić co mi z nim nie gra.
Produkt kupiłam zimą i niestety zamiast wypromowanej 02 Cafe, chwyciłam za tą 01 Sandstorm. Skapnęłam się w momencie pierwszego makijażu, gdy na moim policzku wylądowała pomarańczka. Pierwsza myśl - gdzie to niby jest neutralne? Jak się tym wykonturować? Wówczas odkryłam, że produkt występuje aż w 3 odcieniach - co akurat jest plusem. Przetrzymałam więc go do lata. Niestety w ciepłe dni, gdy już się opaliłam, nadal sięgałam po inne bronzery. Postanowiłam zbadać temat i przyjrzeć się bliżej temu gagatkowi i wszystko wiadomo - średniak z dużym hypem!
Pierwszą kwestią, która mnie mocno irytuje jest opakowanie. Ktoś w Wibo stwierdził, że jak się wsadzi słaby produkt w duże, nowatorskie opakowanie to zwróci uwagę wszystkich. Tak oczywiście jest - podoba mi się pomysł prześwitu w klapce, całość wygląda wakacyjnie, egzotycznie, złote elementy. Produktu też jest sporo, ale jednak to opakowanie daje złudzenie, że jest go jeszcze więcej - nie lubię takich tanich chwytów marketingowych. Dodatkowo, albo się wypuszcza innowacyjne opakowanie dopracowane w każdym szczególe, albo w ogóle się za to nie bierze. Jakość pozostawia wiele do życzenia. Mój egzemplarz ma krzywo umieszczoną wypraskę, co widać nawet na tym zdjęciu. Tandeta, masówka i złość - takie ładne, a takie niedorobione.
Konsystencja jest bardzo sucha. To jest ten bronzer, którym można łatwo zrobić sobie krzywdę. Dlatego po niego nie sięgałam - jestem zabiegana i nie miałam czasu blendować policzków 10 minut. Poza tym, nietrudno zrobić nim plamy, a w pośpiechu to już gwarantowane. Roztarcie potem tych smug graniczy z cudem. Mocno się sypie, pyli i brudzi stanowisko.
Kolejny zawód - drobinki. Sandstorm ma w opakowaniu piękne złote drobiny, które miałam nadzieję, że rozświetlą moją opaleniznę i zmiękczą makijaż. Drobin nie widać w ogóle, a wykończeniu jest bliżej do matu niż satyny.
Trwałość ok, nie miałam problemu utrzymać konturu/ocieplenia do demakijażu.
Sandstorm niestety ma ton pomarańczowy, któr mam wrażenie, że widać jeszcze mocniej przy ostrożniejszej aplikacji. Trudno mi znaleźć złoty środek, żeby nie wydobyć pomarańczy, ale też żeby nie zrobić sobie burej plamy.
Zapach mi się nie podoba. Jest mocny, drażni i na myśl przywodzi mi tanie perfumy z supermarketu, które imitują drogie zapachy (każdy na pewno wie o które chodzi).
Podsumowując, w moich oczach jest to wypromowany, na szczęście tani bubelek. Być może inne kolory są ok, ale jeśli formuła taka sama, to ja nie polecam tego kosmetyku.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie rozumiem jego fenomenu

Kupiłam ten produkt rok temu, gdy był szał na YT na niego.
Oczywiście kupiłam najbardziej polecany odcień 02 cafe creme.
Opakowanie- dla mnie niepraktyczne, resztki produktu wysypują się z niego i brudzą wszystko..
Zapach- duszący, nieprzyjemny, jestem na nie. (żałuję, że nie doczytałam, że jest to perfumowany produkt)
Pojemność- ogromna, nie jestem pewna czy jest to zaleta, wątpię, że da się go zużyć w wyznaczonym czasie.
Sam bronzer- daje satynowy efekt, w opakowaniu jest neutralno-ciepły.
Po dotknięciu pędzlem strasznie się pyli, jest bardzo mocno napigmentowany, przez co można skończyć z niezłą plamą na policzku.
Podczas rozcierania wydobywa się z niego lekko pomarańczowy podton, nie można go za długo blendować.
Jedynym plusem jaki widzę jest jego utrzymywanie się na skórze przez cały dzień.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka próbek

Hit!

Miałam okazję dorwać go gdy tylko pojawił się na sklepowych półkach. Z bronzerami miałam już wcześniej do czynienia, natomiast żaden nie przekonał mnie do siebie na stałe. Po wypróbowaniu tego używam go codziennie od 2 lat. Odcień nr 2 jest idealny dla lekko blaszej cery, wygląda naturalnie. Jest nieco trudny w użyciu dla niedoświadczonych, ale kolor można łatwo stopniować.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Słaby

Zachęcona dobrymi opiniami na jego temat, wrzuciłam go do koszyka podczas jednej z promocji w Rossmannie. U mnie w kolorze 03 Praline - w sklepie wyglądał na chłodniejszy, tymczasem jest to średni, ciepły brąz.
Zacznę od plusów - ma ładne, satynowe i naturalne wykończenie, zapach też jest ok. Ma również bardzo dobry pigment. Trzeba uważać, żeby nie nałożyć go za dużo.
Natomiast cała reszta to wg mnie nieporozumienie - opakowanie bardzo niestabilne, brązer się pyli i kruszy (może dlatego, że jest tak dobrze napigmentowany), na dodatek absolutnie dobrze się nie blenduje, potrafi zrobić plamy. Jeśli nie zrobi ich zaraz po aplikacji, to na pewno zrobi je podczas noszenia. Nie utrzymuje się za dobrze, utlenia się, przez co kolor staje się fatalny. Wg mnie jest to bardzo nieudany kosmetyk i nikomu go nie polecę.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Piękny kolor, ale opakowanie fatalne

Jakość, trwałość i praca z brązerem jest godna polecenia.
Bardzo ładny kolor, idealny do konturowania, nie do końca do „opalania” twarzy.
Jedyny mankament - opakowanie. Brązer rozkruszył się sam z siebie w kosmetyczce, a ponieważ opakowanie nie jest szczelne wszystko wysypało się do środka.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo fajny.

Bronzer ten ma fajne kolorki.
1- ciepły ze złotymi drobinkami, piękny do opalania
2-troszkę chłodniejszy, najbardziej uniwersalny
3-super sprawdzi się do ciemniejszych karnacji
Bardzo go lubię. Przy pierwszym użyciu byłam zaskoczona jego pigmentacją- jest bardzo mocna.Trzeba uważać, by nie porobić sobie plam. Łatwo się rozciera. Zamknięty w sporym opakowani, bardzo ładnym zresztą, zamykanym na magnes. Produkt trzyma się na skórze przez cały dzień.
Produkt lubi się pylić przy aplikacji, dlatego duża jego część ucieka w powietrze.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny

To jest mój pierwszy bronzer jaki używam. Zależało mi na dobrym produkcie, dlatego zasugerowałam się bardzo dobrymi opiniami. I faktycznie produkt jest bardzo dobry, rewelacyjne opakowanie, bardzo dobry kolor, a wszystko to w przystępnej cenie. Produkt raczej starczy na długo przez swoją pojemność. Dodatkowo ładnie pachnie. Dla tych, którzy dopiero zaczynają przygodę z bronzerem, radzę nakładać bez pospiechu, delikatnie, gdyż można zrobić plamy, ale to kwestia wprawy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Hit!

Ten bronzer jest tak rozchwalany w sieci, że niewiele trzeba o nim mowic. Cudowny kolor, pigmetacja, która nie robi kuku na twarzy, pięknie się blenduje i buduje. I jeszcze jego cena i pojemnosc. Rewelacja!

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Uważam tylko jak mam więcej czasu

Produkt ma tendencję do robienia plam kiedy używam go w pośpiechu. Nałożony nieumiejętnie niestety nie będzie dobrze wyglądał na twarzy. Opakowanie ma duża pojemność i fajne magnetyczne opakowanie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

To jest mój zdecydowany hit. Kupiłam go już bardzo dawno i zużycie jest naprawde niewielkie. Mam go w odiceniu 03 ponieważ w drogeryjnym swietle wydawal sie najchlodniejszy wręcz orzechowy. Pigmentacja jest oszałamiająca dlatego osoby które zaczynaja z makijazem musza byc ostrozne i dobrze otrzepywac pedzel.Nie wyciera sie i nie znika. Nie robi plam . Zapach jest dość intensywny ale z czasem wytraca się i w moim produkcei już go nie czuć . Opakowanie jest bardzo wygodne . Pojemność starcza na wieki. Za tę cene hit !!!

Najaktywniejsze recenzentki

  1. 1

    4
    produktów

    54
    recenzji

    492
    pochwał

    10,00

  2. 2

    4
    produktów

    52
    recenzji

    486
    pochwał

    9,82

  3. 3

    3
    produktów

    12
    recenzji

    498
    pochwał

    8,16

Zobacz cały ranking