Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Miya Cosmetics, GLOWme, Rozświetlająco-nawilżający balsam do ciała

Miya Cosmetics, GLOWme, Rozświetlająco-nawilżający balsam do ciała

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5

Pojemność 200 ml
Cena 34,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Rozświetlająco-nawilżający balsam do ciała MIYA Cosmetics GLOWme nawilża, ujędrnia, wygładza, zmniejsza widoczność przebarwień, dodaje blasku.

Działa natychmiast, bez wysiłku! Już po jednej aplikacji skóra jest nawilżona, jedwabiście gładka i promienna. Przebarwienia i niedoskonałości stają się mniej widoczne. Regularne stosowanie balsamu wyraźnie poprawia nawilżenie, wygląd i kondycję skóry, rozświetla i dodaje blasku. Odczuwalnie wygładza, poprawia miękkość i sprężystość. Przywraca komfort i witalność.

GLOWme jest bogaty w cenne masła, olejki, ekstrakty roślinne i witaminy. Masło mango i shea, olejki ze słodkich migdałów, z gorzkiej i słodkiej pomarańczy, nawilżają, wygładzają, pozostawiają skórę miękką w dotyku. Sok z aloesu, witamina E i prowitamina B5 utrzymują prawidłowe nawilżenie skóry, poprawiają komfort i witalność. Złota mika rozświetla i dodaje zmysłowego blasku.

Przyjemna konsystencja balsamu idealnie się rozprowadza i szybko wchłania. Nie klei się, nie pozostawia tłustej warstwy, nie brudzi ubrań. Wygodna, poręczna tuba zachęca do codziennej aplikacji balsamu, by skóra była zawsze aksamitna, cudownie gładka, zmysłowo pachnąca i pięknie rozświetlona. Każdego dnia, przez cały rok!

Już po pierwszej aplikacji Balsamu poczujesz #EfektGLOWme:
· Piękna, nawilżona i promienna skóra dzięki cennym masłom, olejkom i witaminom. Odczuwalna poprawa miękkość i sprężystości, ujędrnienia i wygładzenia.
· Rozświetlenie i blask dzięki drobinkom złotej miki, która subtelnie rozświetla i odbija światło, podkreślając naturalny blask nawilżonej skóry. Balsam zmniejsza widoczność przebarwień i niedoskonałości.
· Zmysłowy zapach delikatnie dopełni efekt GLOWme.
· Natychmiastowe działanie, bez wysiłku!

Balsam GLOWme jest naturalny w 96%. Bez silikonów, parafiny, PEG-ów, olejów mineralnych, parabenów. Przebadany dermatologicznie. Odpowiedni dla wszystkich rodzajów skóry, także wrażliwej, suchej, szarej, wymagającej nawilżenia, odżywienia i witalnego blasku. Nie testowany na zwierzętach. Wegański.

Recenzje 41

Średnia ocena użytkowników: 3,9 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jest fajny

Opakowanie super takie kolorowe,praktyczne w użyciu, cena jest dość wysoka ale balsam jest fajny,fajnie nawilża, rozjaśnia skórę, warto kupić i przekonać się na swojej skórze

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niby wszystko ok, ale...

Nie umiem do końca wyjaśnić, co mi nie pasuje w tym balsamie, ale jednego jestem pewna - nie kupię kolejnej tubki tego produktu.
Niby nawilża, nic się nie roluje, zapach też mi odpowiada, ale na przykład nie widzę żadnego rozświetlenia. Czekałam z nim do lata abym mogła tym balsamem podkreślać swoją opaleniznę, ale niczego spektakularnego nie zauważyłam.
Także dla mnie osobiście ten balsam jest mocno przeciętny. Ale jeżeli macie na niego chrapkę, to zachęcam, by polować na niego w dużej przecenie ;)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Fajny

Balsam fajnie nawilza, pielęgnuje skóręoraz nadaje jej blask. Opanowanie ma praktyczne w użyciu. Jest wygodne, zapach ma piękny, cena jest dobra,warto kupić

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średnio

Ładnie pachnący, lekko rozświetlający i naturalnie wyglądający za to go lubię. Za ciężką aplikację, długi czas wchłaniania oraz toporną konsystencję nie lubię. W moim odczuciu jak na tą markę nie jest to ich topowy produkt przez co więcej do niego nie wrócę.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Przeciętniak

Produkt jest przeciętny, zapach nie jest zbyt przyjemny, raczej ostry i charakterystyczny, może komuś przypaść do gustu a innej osobie spędzać sen z powiek. Dla mnie jest to zbyt drogi produkt jak na to co robi na skórze. Dla mnie jest to zwykły delikatnie nawilżający balsam, w ofercie pisze, ze Glow, że blask ale w rzeczywistosci nie ma tego. Po prostu delikatnie się mieni jak się mocno wpatrzysz i z bliska. Szczerze to produkt nie wart ceny, może po promocji spoko z racji tego że skład jest naturalny, ale ani zapach ani działanie nie powala. Każdym kremem mogę osiągnąć ten sam efekt. Trochę słabo bo liczyłam na więcej od tej firmy.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mieszanie odczucia

Dziwny jest to produkt. Przede wszystkim bardzo mocno perfumowany co nie zawsze odpowiada mojej wrażliwej na zapachy głowie. Efekt rozświetlenia jest, jednak bardzo delikatny, widoczny tylko w słońcu co mi osobiście nie przeszkadza. Konsystencja jest bardzo gęsta i trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością nałożonego balsamu, ponieważ będzie się kleił.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Oczekiwania i obietnice kontra rzeczywistość...

Balsam Miya Cosmetics rozświetlająco-nawilżający kupiłam, bo zależało mi na ładnym rozświetleniu skóry z nienachalnym Glow i na nawilżaniu czyli na jej pielęgnacji. Poprzednio używałam z tej kategorii mleczka do ciała Eveline Cosmetics Gold Lift Expert z drobinkami złota, z którego byłam zadowolona. Nie wiem co mnie podkusiło, że tym razem wybrałam inny produkt…

Opakowanie

Produkt otrzymujemy w brzoskwiniowej, gustownej tubie ze srebrnymi i czarnymi napisami. Opakowanie na „klik” jest poręczne, ma dużą nakrętkę, dzięki czemu można je postawić w łazience. Na stronie tytułowej opakowania kosmetyku brak jest napisów w języku polskim, co dla mnie jest zadziwiające skoro to Polska marka. Po co i dlaczego? Ciężko to zrozumieć.

Konsystencja i zapach

Oczekiwałam lekkiej konsystencji przypominającej produkty nawilżające. Tymczasem produkt ma dość gęstą kremową konsystencję w kolorze jasnego łososiu lub brzoskwini, jak kto woli. Zapach kosmetyku jest moim zdaniem nie do zniesienia. Szczególnie w upalny, letni dzień. Ciężki, perfumeryjny, przypominający niskopółkowe perfumy z lat 90. Mam wrażenie, że jest chemiczny. Pomijając jednak moje wrażenia – zapach jest ostry, nachalny i drażniący. Nie spodziewałam się, że tak może pachnieć produkt, który często używa się właśnie latem. Od produktów tego typu oczekuję zapachu nieinwazyjnego, lekko wytrawnego, nie obezwładniającego. Tymczasem zapach ten dosłownie świdruje mi w oczach i je podrażnia.

Skład

Jak czytam skład balsamu jest w 96,9% pochodzenia naturalnego. Z opisu producenta wynika, że recenzowany kosmetyk jest bogaty w masła, olejki, ekstrakty roślinne i witaminy czyli: Masło mango i shea, olejki ze słodkich migdałów, z gorzkiej i słodkiej pomarańczy, sok z aloesu, witaminę E i prowitaminę B5. A także złotą mikę, która dodawać skórze zmysłowego blasku.
Mamy też w składzie Alcohol z gwiazdką i informacją, że jest pochodzenia naturalnego oraz Benzyl Salicylate, składnik sklasyfikowany jako potencjalny alergen, w skali do 5 jego działanie alergenne jest oceniane na 4. Nie jest to składnik bezpieczny dla kobiet w ciąży. Alergenie mogą, choć nie muszą, działać też: Limonene, Citral oraz Linalool i Hexyl Cinnamal,

Wrażenia z użytkowania i efekty stosowania

Balsam rozprowadza się na skórze nieźle, choć nie idealnie. Szybko za to się wchłania. Niestety przy okazji tłuści skórę, pozostawiając ją odrobinę lepką w pierwszej fazie po użyciu. Ten efekt na szczęście znika wraz z upływem czasu. Drobinki miki nie są zauważalne ani w produkcie ani na skórze, po rozprowadzeniu balsamu. Przy jednej warstwie nawet w słońcu nie widać efektu rozświetlania skóry. Co testując ten produkt wyraźnie zaobserwowałam. Dopiero obficie nałożona druga warstwa recenzowanego kosmetyku daje w słońcu efekt Glow. I tylko w słońcu, inaczej efekt rozświetlania nie jest na skórze w ogóle widoczny. Wniosek z tego taki, że balsam daje efekt wyłącznie na dworze. W pomieszczeniach skóra po jego użyciu nie jest rozświetlona. Trochę jednak nie o to mi chodziło. Nie przebywam bowiem 24 godziny na słońcu ani na dworze.

Co do anonsowanego w tytule i w obietnicach producenta nawilżania skóry. Tak bym tego nie nazwała. Skóra wprawdzie podczas stosowania kosmetyku staje się miękka, ale nie nawilżona. Ponadto zapach produktu niestety się na niej długo utrzymuje. A jest tak ostry, że koliduje z zapachem perfum jakich używam (każdym), a w zasadzie go nawet dominuje. Czuję ten zapach przy każdym ruchu i nie jest to miłe uczucie.

Podsumowanie

Recenzowany produkt polskiej marki nie spełnił moich oczekiwań. Ma zalety: jak w miarę naturalny skład i efekt Glow w słońcu, ale ma też wady, które go w moich oczach dyskwalifikują. Największą jest zapach i fakt, że rozświetlające działanie balsamu jest widoczne tylko w słońcu. W pomieszczeniach skóra wygląda tak, jakbym nie używała żadnego produktu rozświetlająco-nawilżającego. Nie zauważyłam też obiecywanego ujędrniania skóry. Jak za tę cenę oczekiwałam jednak dużo lepszych efektów.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Drobinek nie widać

Jestem zawiedziona, producent obiecuje rozświetlenie, którego nie ma. Drobiny są tak 'rzadkie' i maleńkie, że nie widać ich nawet w mocnym słońcu. Liczyłam na coś lepszego. Plusem jest tu konsystencja, łatwo się go rozprowadza. Jest dość zbity, natomiast ładnie pracuje pod dłonią. Delikatnie nawilża, natłuszcza, ale efektu ujędrnienia nie zauważyłam. Oczywiście nie można oczekiwać za wiele od balsamu, lecz oceniam to, co gwarantuje producent. Najgorszą cechą tego kosmetyku jest zapach, staromodny i babciny. Nie kupię ponownie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Balsam bardziej upiększający niz nawilżający

Balsam bardzo lekki, wręcz ultra lekki który w sumie mało nawilża, zapach balsamy jest obłędny, dodatkowo po zastosowaniu skóra wygląda jak pokryta rozswietlaczem pięknie się mieni i cudowanie wygląda. Jednak wiadomo jak to z takimi produktami jest tego typu produkt nadaje się jedynie na lato kiedy ciało jest wyeksponowane. Także jeżeli ktoś chce kupić ten balsam żeby nawilżyć, ujędrnić czy odżywić skórę to niestety nie, ale do upiększenia się na lato jak najbardziej tak.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Balsam do ciała

Doskonale nawilża skórę, nie jest tłusty, przepięknie pachnie. Jeśli chodzi o rozświetlenie, to jest ono bardzo delikatne. Na jesień, wczesną wiosnę i zimę jak najbardziej, ale na lato to rozświetlenie jest za małe. Mnie interesowała obecna pora roku, więc osobiście jestem zadowolona. Polecam:)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kojarzymy mi się z latem

Balsam pięknie pachnie i rewelacyjnie podkreśla opalona skore.Nawilza na krótko natomiast zapach utrzymuje się dość długo na skórze.Jesli chodzi o zmniejszenie przebarwień to kompletnie nie zauważyłam tego efektu.Wart wypróbowania jeśli znajdę go w dobrej promocji to lato znów spędzę właśnie z nim:)

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie skradł mego serca

Balsam MIYA to pięknie pachnąca lekka propozycja na lato, jednak z podkreśleniem słowa ,,lekka'', bo o nawilżeniu mowy tu nie ma. Balsam owszem, zapewnia super glow, posmarowana nim skóra mieni się milionami drobinek, ale to trochę za mało, aby móc powiedzieć o kosmetyku do pielęgnacji skóry, że jest dobry. Na wielkie wyjścia może i tak, ale do regularnej pielęgnacji absolutnie się nie daje.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    21
    produktów

    46
    recenzji

    627
    pochwał

    10,00

  2. 2

    7
    produktów

    27
    recenzji

    618
    pochwał

    9,06

  3. 3

    10
    produktów

    12
    recenzji

    656
    pochwał

    8,99

Zobacz cały ranking