Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Kallos, KJMN, Caviar, Maska do włosów z ektraktem z kawioru

Kallos, KJMN, Caviar, Maska do włosów z ektraktem z kawioru

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5

Zobacz oferty

Kategoria
Marka
Pojemność 1 000 ml
Cena 13,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Kallos rewitalizująca maska do włosów z ekstraktem z kawioru. Kawior jest jednym z najbardziej wartościowych składników o działaniu rewitalizującym, który zawiera wysoko skoncentrowane witaminy, składniki mineralne, lipidy i białko. Maska do włosów Kallos Caviar delikatnie czyści, a jednocześnie za pomocą aktywnych składników odbudowuje i odnawia naturalną siłę włókien włosów. Nadaje im połysk i miękkość.

Recenzje 38

Średnia ocena użytkowników: 3,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Myślałam, że już nigdy jej nie zużyję

Ta odżywka jest przede wszystkim baaardzo wydajna. Kupiłam ją w listopadzie 2018 roku, a opakowanie skończyłam w kwietniu 2020. Żeby nie było, nie używałam jej do każdego mycia, a od października 2019 zaczęłam się zagłębiać w pielęgnację włosów i w mojej łazience pojawiło się wiele nowych produktów, ale przez wcześniejszy rok miałam tylko to i odżywkę. Maska jest dość specyficzna, ciężko określić jej typ. Ma krótki, prosty skład: baza odżywkowa, ekstrakt z kawioru, silikon i niestety itchy msy, które bardzo często uczulają i trzeba uważać z trzymaniem ich blisko skóry. Nie do końca wiadomo jaką funkcję ma ekstrakt z kawioru, w związku z tym ciężko było mi przyporządkować tę odżywkę, traktowałam ją raczej jako emolient. Niewątpliwą zaletą wszystkich kallosów jest śmiesznie niska cena - odżywki te można kupić nawet po 10 zł za litr. Niestety to też trochę może przekładać się na jakość składników. Zapach jest specyficzny, trochę jakby męski, ale dość przyjemny. Ogólnie włosy po odżywce były takie sobie, jedno wyraźne działanie, jakie zauważyłam to wygładzenie - na pewno były bardziej śliskie, gładkie i błyszczące. Jednocześnie też trochę płaskie przez to. Znam wiele lepszych produktów i do tej odżywki na pewno wracać nie będę, ale jeśli ktoś szuka czegoś taniego, co wygładzi włosy to warto spróbować.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Warta wypróbowania i sprawdzenia jak zadziała u Was

Maski Kallosa uwielbiam za niską cenę w stosunku do ilości produktu (za 10-12 zł ma się 1l maski). Kallos Caviar na moich średnioporowatych włosach sprawia, że stają się one błyszczące, wydają się nawilżone i... w zasadzie tyle. Po dłuższym czasie stosowania WYŁĄCZNIE TEJ MASKI jej zapach może się uprzykrzyć (chyba tak jest z każdym kallosem). Pachnie trochę jak męskie perfumy. Ja używam jej na przemian z innymi. Maska Kallos Caviar jest dobra do tuningowania z innymi półproduktani (olejami/miodem/majonezem) i nakładania na pukle. Polecam wypróbować i przekonać się co potrafi na waszych włosach - nie zaszkodzi, a może okazac się działać lepiej niż u mnie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

5/5

Moje włosy bardzo lubią się z maskami Kallos i ta obok wersji Banana i Crema Al Latte (uwielbiam zapach tej!) są moimi ulubionymi. Używam ich zamiast odżywek do włosów i nakładam codziennie podczas kąpieli na kilka minut. Kluczem u mnie jest zastosowanie sporej ilości, więc fajnie, że maski kosztują grosze (10 zł za 1 litr to super cena). Kawiorowa maska jest na tyle fajna i inna od pozostałych, że po jej nałożeniu moje włosy rano mają piękne łagodne fale i jestem zakochana w tym efekcie, bo naturalnie moje włosy lekko się falują ale bardzo nieregularnie i po prostu jak chcą :P a po tej masce skręt jest wręcz idealny. Włosy po tych maskach pięknie pachną cały dzień i są gładkie, nie napuszone. Ja nakładam sporą ilość, ale nie można też przesadzić bo wtedy na drugi dzień są jakby nieumyte.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Toż to szok

Zawsze mnie zachwyca, że te baniaczki są sprzedawane w takiej cenie, a ich jakość trzyma poziom. Oczywiście przerobiłam już kilka różnych opakowań masek Kallosa i względnie ich działanie jest podobne (uwielbiam bananową za zapach i efekt "sypkich włosów").
Co do wersji "kawiorowej" - powiem tak - jest dobrze. Ładne nawilżenie, wygładzenie. Całkiem przyjemny zapach. Włosy stały się "śliskie" i błyszczące, ale nie tłuste. Ładnie się rozczesują. Dla mnie to mega ważne by włosy nie były obciążone, bo moje nie powalają objętością. Z pewnością z przyjemnością wykorzystam puszeczkę do końca :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super

Najlepsza maska z Kallosa jaką miałam do tej pory.
Moje włosy świetnie dogadują się ze wszystkimi produktami z tej marki, ale po maska z kawiorem były świecące i super się układały. Na pewno wrócę do niej jeszcze nie raz.
Dodatkowy plus za to, że maska ma konsystencję, która nie spływa z włosów, ale nie jest też za gęsta i dobrze się nakłada.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo lubię :)

Kolejna świetna maska do włosów marki Kallos. Pięknie pachnie, zapach długo utrzymuje się na włosach, wygładza je, odżywia. Włosy łatwo się po niej rozczesują. Duże opakowanie, wydajność, działanie i cena to niewątpliwie największa zaleta produktów marki. Sięgam po nie bardzo często i na pewno gdy mi się skończy kupię ponownie. Nie wiem czy koniecznie tą, ale którąś z wielu innych na pewno.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Od przybytku głowa boli

Bardzo lubię maski tej firmy, ta też mi się spodobała. Ma delikatny, przyjemny zapach. Lekka konsystencja ułatwia aplikację. Sprawia, że włosy są odpowiednio nawilżone, miękkie w dotyku, łatwiej się rozczesują. Efekt zaraz po umyciu jest naprawdę bardzo fajny – włosy są niezwykle lekkie, ładnie „przelewają się” przez palce. Działanie jest dość szybkie – wystarczy kilka – kilkanaście minut. Do zakupu zachęca niska cena, wydajne opakowanie i dobre składniki. Jedynym minusem jest dla mnie opakowanie – zbyt duże, żebym go mogła wykorzystać, tym bardziej, że często zmieniam tego rodzaju produkty.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Opis Produktu:

Maska która wywarła na mnie najmniejsze wrażenie z marki Kallos :) Jest niby okej ale jakoś nie mogę jej wykończy i nie wrócę do niej już więcej:) Czasem gdy ją nałożę włosy są śliczne a czasem przyklapnięte sama nie wiem o co chodzi .. Zapach jest całkiem fajny :) Maska jest bardzo wydajna :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Kallos

Nie obciąża włosów. Pięknie pachnie. Co prawda jak na maskę bardzo rzadka konsystencja, jednak na moje włosy jest wspaniała. Odżywia, nie zakleja łuski włosa, zapach utrzymuje się długo na włosach (co bardzo lubię) i nadaje piękny blask wlosom.
Jak na swoja cenę rewelacja.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Jest dobra

Maska jest dobra jednak na moich włosach sprawdziła się lepiej jej koleżanka z keratyną. Skończyłam opakowanie do końca z chęcią. :) Każda maska z Kallosa jest dobra.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Maski te zawsze niezawodne

Moje odczucia co do tych masek są praktycznie takie same, więc i opinia niezmienna. Zapach delikatny, przyjemny. Opakowane - spore, wystarcza na bardzo długo, chodź im bliżej końca mam wrażenie że w opakowaniu jest coraz to więcej wody, która się zbiera w trakcie kąpieli, gdy opakowanie jest otwarte (na czas używania). Cena bardzo niska.

Włosy po niej są naprawdę super miękkie, odżywione, nie sprawiają problemów w trakcie układania, sypkie, nie sklejają się, łatwe w rozczesywaniu - praktycznie włosy gdy przejadę ręką same się czeszą. :) Wystarczy że przetrzymam na głowie kilka minut i od razu spłuczę, co zwykle tak robię bo czasem nie mam czasu na trzymanie jej na głowie 10-15 minut i efekt zadowalający.

Mimo że ten produkt, nie odstaje w działaniu od swojej serii - banana, wiśni czy innych, ma coś takiego w sobie że jednak bardziej byłam zadowolona z innych mimo że temu nie mam nic do zarzucenia. Takie dziwne uczucie.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Na plus!

Kupno Kallosa Caviar było dla mnie pewnym ryzykiem, gdyż maska była nowością, nie było za wielu opinii na jej temat w internecie. Bardzo szybko została jedną z moich ulubionych masek.
Oprócz podstawowych nawilżaczy i dwóch silikonów (które można znaleźć w niemal każdym kallosowym składzie) i ekstraktu z kawioru, maska nie zawiera żadnych olei, co jest miłą odmianą dla włosów, gdyż oleje znajdują się w każdej emolientowej masce Kallosa.
Już po pierwszym użyciu wiedziałam, że TO JEST TO. Włosy były miękkie, sypkie, lśniące, pięknie się rozczesywały i przede wszystkim były zdyscyplinowane.
Opakowanie standardowe dla litrowych Kallosów z serii KJMN - plastikowy słój, z etykietą o kolorze przypisanym konkretnej masce (w tym przypadku czarna). Kolor maski biały, budyniowej konsystencji. Bardzo przyjemnie nakłada się ją na włosy, nie spływa. Kallosy bardzo cenię za skład - jest krótki, treściwy i zawiera właściwie wszystko co potrzebne, w tym także delikatne silikony (lotny i rozpuszczalny w wodzie), których moje długie włosy potrzebują do ich zabezpieczenia. Zapach przypomina delikatne męskie perfumy, ale pachnie inaczej niż Kallos Keratin (którego zapach też do perfum jest porównywany). Jest przyjemny dla nosa, nie męczył mnie i utrzymywał się jeszcze jakiś czas po umyciu.
Wydajność na plus. Zawsze kupuję litrowe opakowanie i nie dość, że sobie nie żałuję, nabieram sporo i korzystam z niego na pół z mamą to i tak starcza na bardzo długo.
Ponadto ogromnym plusem jest niewątpliwie cena - śmiesznie niska biorąc pod uwagę ilość produktu i dobry skład. Z dostępnością różnie bywa. Jeśli ktoś ma w swoim mieście drogerię Natura, to na pewno znajdzie w niej wszystkie najnowsze Kallosy - Caviar, Multivitamin czy Blueberry, których na razie na próżno szukać w drogeriach Hebe. Jeśli ktoś nie ma Natury, z łatwością można nabyć maskę w internecie.
Z Kallos Caviar jestem bardzo zadowolona i na pewno jeszcze kiedyś do niego powrócę. Na razie z ciekawością testuję pozostałe siostry tejże maski.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    9
    produktów

    28
    recenzji

    789
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    149
    recenzji

    355
    pochwał

    9,33

  3. 3

    19
    produktów

    23
    recenzji

    651
    pochwał

    8,31

Zobacz cały ranking