Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Duetus, Peeling do twarzy

Duetus, Peeling do twarzy

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 75 ml
Cena 24,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Delikatny, drobnoziarnisty peeling do przeznaczony do oczyszczania cery mieszanej lub z niedoskonałościami. Zawarte drobinki korundu i zmielonych nasion czarnuszki mechanicznie złuszczają martwy naskórek, wygładzając skórę. Węgiel aktywny oraz ekstrakt z lukrecji detoksykują, dogłębnie oczyszczają i wyrównują koloryt. Odżywcze oleje z pestek winogron i czarnuszki dostarczają skórze niezbędnych witamin i NNKT, wpływając korzystnie na jej strukturę i wygląd. Połączenie naturalnych olejków eterycznych z bergamotki i tymianku wspomaga procesy regeneracji, nadając produktowi przyjemny, świeży aromat.

SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś na wilgotną skórę twarzy niewielką ilość produktu i masuj delikatnie skórę ok. 2minuty, omijając okolicę oczu. Dokładnie zmyj przy użyciu letniej wody. Stosuj 1-2 razy w tygodniu,w zależności od potrzeb i zanieczyszczenia skóry.

Cechy produktu

Opakowanie
w tubce
Struktura
drobnoziarniste
Konsystencja
krem
Pojemność
50 – 100ml
Rodzaj
mechaniczne
Właściwości
oczyszczające, antybakteryjne
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Aqua, Alumina, Vitis Vinifera Seed Oil, Glyceryl Stearate, Caprylic/Capric Triglycerides,Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Nigella Sativa (Black Seed) Seed Oil, Stearic Acid, Nigella Sativa (Black Seed) Seeds Powder, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Activated Charcoal, Panthenol,Tocopheryl Acetate, Cetyl Alcohol, Sodium Benzoate, Xanthan Gum, Cyamopsis Tetragonoloba Gum,Thymus Vulgaris (Thyme) Oil, Citrus Aurantium Bergamia Fruit Oil, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Limonene, Linalool
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 28

Średnia ocena użytkowników: 4,4 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Peeling do twarzy

Z marki Sylveco bardzo lubię kosmetyki i jakiś czas temu dostałam do testów ten peeling z Duetus. Peeling jest drobnoziarnisty, przeznaczony do pielęgnacji skóry z niedoskonałościami, trądzikiem. Ja akurat nie mam takich problemów alena nosie mam pory i ciągle staram je za wszelką cenę usunąć. Ten peeling potrafi czynić cuda. Delikatnie złuszcza naskórek ale doskonale ją oczyszcza i odświeża. Usuwa wągry, niweluje niedoskonałości, nawilża i uelastycznia skórę. Do tego zawiera same naturalne składniki aktywne jak węgiel aktywny, oleje oraz ekstrakty, drobinki korundu i zmielone nasiona czarnuszki. Konsystencja jest kremowa, dobrze się rozprowadza na skórze i bez problemu zmywa. Pięknie pachnie.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Potrafił podrażnić

Fajny produkt na który trzeba uważać. Konsystencja gęsta, kolor ciemnoszary, zapach naturalny jakby ziołowy. Małe niepozorne drobinki które dzialają cuda, trzeba jednak uważać gdy nasza skóra ma gorszy dzień ;p

Były dni gdzie sprawdzał się idealnie, ale były też takie gdzie podrażniał. Niestety krótki termin ważności po otwarciu nie pozwolił mi na wykorzystanie całego opakowania. Peelingu używałam 1/2 razy w tygodniu, im dłużej był otwarty tym miałam wrażenie że był mocniejszy. (może był to cąłkowity przypadek), ale im dłużej gościł w mojej pielęgnacji tym bardziej musiałam na niego uważać.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Efekt odwrotny do zamierzanego

Tabka z peelingiem trafiła do mnie jako gratis w gazecie " Zwierciadło" Bardzo lubię produkty spod ramion Sylveco dlatego skusiłam się na niego trochę z myślą o sobie a trochę o mężu który ma problematyczną skorę.

Dobnoziarnisty peeling przeznaczony do oczyszczania cery mieszanej lub z niedoskonałościami, totalnie nie dla mnie bo nam raczej suchą cerę , ale spróbowałam go z ciekawości bo skonczył się mój.

Grafitowo- czarna pasta z drobinki korundu i zmielonymi nasionami czarnuszki mechanicznie złuszczają martwy naskórek i wygładzając skórę. Węgiel aktywny oraz ekstrakt z lukrecji detoksykują, dogłębnie oczyszczają.
Niestety po pierwszej aplikacji u męża na drugi dzień wyskoczyłu drogne zaczerwienione i krostki, u mnie było podobnie lecz tylko w obrębie nosa. Być może odetkało nam zapchane pory, być może coś podrażniło - nie wiem ale ogonlnie nie mam takich problemów stosując inne peelingi. Oprócz tego samo domywanie trwało wieki- cały czas coś, gdzieś jeszcze zostawało i musiałam z powrotem się domywać.

Zapach totalnie nie mój....połączenie naturalnych olejków eterycznych z bergamotki i tymianku wręcz drażnią mój nos. Jest on irytujący o ostry. Dlatego też tubka stoi i czeka ....chyba na zbawienie.

Duetus to minimalistyczna pielegnacja dla dwojga , u nas niestety nie polubiliśmy się z tym produktem. Jak szata graficzna opakowania jest bardzo przyjemna, składy niczego sobie, dozowanie bardzo przyjemne i łatwe, tak zapach i działanie to nie nasza bajka.
Rzadko kiedy aż tak nie odpowiada mi produkt.......staram się w nim znaleźć jakieś plusy lecz są nimi tylko te widoczne na zewnątrz- sama zawartość jest kiepska.
Być może innym osobom bardziej się sprawdzi i uzysjają efekt obiecany przez producenta, u nas Duetus nie zawita na dłużej

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Delikatny ale daje radę

Jest to bardzo fajny produkt który kusi od pierwszego spojrzenia swoją ciekawą szatą graficzną. Znajduje się w poręcznej i higienicznej tubce. Konsystencje ma jak dla mnie idealną takiej szorstkiej pasty o ziołowym specyficznym ale nie drażniącym zapachu. Peeling bardzo dokładnie oczyszcza skóre, która po jego użyciu jest bardzo gładka i taka napięta i rozświetlona. Ja go używam dwa razy w tygodniu i absolutnie nie robi krzywdy. Jest to produkt godny polecenia.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Średnie działanie || Zapach olejku z drzewa herbacianego

Peeling ma szary kolor, średnie działanie peelingujące, pachnie olejkiem z drzewa herbacianego. Kolor opakowania i zapach są dobre na lato.

Wolałam peeling od Dead Sea Spa Magic, chociaż nie widziałam go dawno.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Potrafi być delikatny jak i mocny

Peeling kupiłam z jakiś dodatkiem do gazety.. Polowałam na niego dłuższy czas, a gdy okazało się, że można go dostać za 10 zł razem z jakimś czasopismem to od razu pobiegłam do kiosku...Trochę swoje odczekał za nim zaczęłam go używać. Posiadam cerę mieszaną, skłonną do niedoskonałości.

Opakowanie typowe dla tej marki, cała linia utrzymana w podobnej kolorystyce Unisex. Wieczko jest owinięte folią zabezpieczającą, dzięki temu mamy pewność, że produkt jest nowy, nie otwierany za co wielki plus. Zapach ziołowy, zdecydowanie dominuje tutaj czarnuszka. Skład bardzo przyjemny, naturalny. Produkt jest ważny przez 3 miesiące od otwarcia, troszkę mało, jeśli ktoś ma otwartych kilka peelingów, może nie zdążyć go zużyć , więc polecam zużyć wszystkie otwarte, a później zabrać się za tego gagatka, gdyż jest bardzo wydajny. Konsystencja to szara maź, średnio gęsta,płynna, ale nie spływa z twarzy. Zawiera maleńkie drobiny, które służą do ścierania martwego naskórka.

Moc peelingu można samemu regulować wystarczy go nałożyć sporo, aby otrzymać typowego zdzieraka, albo mniej by był delikatniejszy. Dla mnie opcja delikatniejsza jest bardziej odpowiednia. Produkt bardzo fajnie złuszcza,ja po złuszczeniu zostawiam go na twarzy jeszcze na 2-3 minutki.

Twarz po takim zabiegu jest gładka, wszystkie suche skórki znikają. Nie powoduje wysypu niedoskonałości. Nie wysusza, ani nie napina za bardzo. Pozostawia twarz lekko nawilżoną. Wpływa pozytywnie na cerę trądzikową, delikatnie oczyszcza, ujednolica koloryt.Polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry, mocny peeling

Ten peeling skutecznie i dokładnie ściera martwy naskórek. Kosmetyk jest naprawdę mocny, więc po użyciu trzeba koniecznie dobrze nawilżyć skórę. Z tego powodu u mnie najlepiej sprawdził się stosowany wieczorem, kiedy mogę nałożyć cięższy krem na noc. Rano skóra jest idealnie gładka, miękka i sprężysta. Peeling pozbywa się suchych skórek, drobnych niedoskonałości, a nawet pory wydają się być mniej widoczne. Cera jest oczyszczona i świetnie wchłania krem. Zapach produktu jest wyraźnie ziołowy, ale nie drażniący. Konsystencja wygodnie się rozprowadza, nie jest zbyt gęsta, ani za rzadka, a drobinek ścierających jest dużo. Znacznymi plusami są minimalistyczne, czytelne opakowanie, naturalny skład i wydajność. Polecam, to konkretny peeling dający widoczne efekty.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Mmm korund i zioła.

A ja lubię zapach. Naturalny, ziołowy owocowy no super. Gęsty, mocny, wiele drobinek. To jest peeling dla grubych cer, delikatna i cienka tego nie zniesie. Olejki eteryczne, węgiel no mnie kupił. Cera jest gładka, świeża i gotowa na maskę albo krem. Patrzę na cenę hm ja mam to chyba z gazety, ciut drogi ale bardzo wydajny więc warto :)

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Porządny

Robiłam ostatnio większe zamówienie na stronie Sylveco i otrzymałam do wypróbowania ten oto pełnowymiarowy produkt. Co prawda z kończącą się datą ważności, więc zużyłam go w miesiąc, ale wyrobiłam sobie o nim opinię. Niemniej jednak to bardzo miłe ze strony producenta – on wyzbywa się produktów, które musiałby wyrzucić, ja sobie z przyjemnością przetestowałam. Win-win :) Moja cera jest mieszana, z mocno przetłuszczającą się strefą T, lekko rozszerzonymi porami. Nie mam problemów z wypryskami, jednak jest wrażliwa.

Peeling znajduje się w tubce o pojemności 75 ml. Opakowanie jest wykonane bardzo starannie. Bardzo miłe w dotyku, z materiału, który ja nazywam „welurowym plastikiem” :D mam nadzieję, że wiecie, o co mi chodzi. Tubka jest bardzo poręczna, stoi na zakrętce, więc z łatwością wydobyć z niego produkt, nie będzie też problemu z wykorzystaniem całości, bo tubkę można przeciąć (jest dość miękka). Zatyczka na klik, bardzo wygodna w użyciu, nie jest trudno ją otworzyć, ale zamknięcie też jest dokładne. Dozownik dobrze wykonany, nie brudzi się za bardzo, a produkt z opakowania nie wypływa. Szata graficzna jak wszystkie produkty marki Duetus, nawiązująca do ekstraktów roślinnych. Nie mam się chyba do czego przyczepić.

Pachnie dość mocno, ziołowo. Dla mnie nie jest to nieprzyjemny zapach, lubię takie wonie. Poza tym po aplikacji nie jest już wyczuwalny. Ma kolor szary, prawie czarny, ale nie brudzi tak strasznie wszystkiego dookoła jak maseczka tej marki. Konsystencja kremowa, nie za rzadka, nie spływa z dłoni. Nie mam problemów z nałożeniem produktu na twarz. Z peelingami często tak jest, że drobinki szybo uciekają, znikają czy się rozpuszczają. Tutaj ile byśmy nim nie pracowali – drobinki nadal są. Łatwo i sprawnie się zmywa. Znajdujące się w nim drobinki peelingujące są dość delikatne, także produkt krzywdy nie zrobi, nawet cerze wrażliwej, takiej jak moja. Jest ich jednak naprawdę sporo, co dobrze wpływa na wydajność. Jak już mówiłam ja ze względu na upływającą datę ważności musiałam zużyć w miesiąc, ale w normalnych warunkach starczyłby mi pewnie na około 3. I tutaj uwaga, jego data ważności od otwarcia to właśnie 3 miesiące, co wynika z przyjaznego, naturalnego składu. Jest dobrze dostępny, znajdziemy go w popularnych drogeriach stacjonarnie. Cena w stosunku do wydajności jest ok.

Nie wiem dlaczego, ale od peelingów zwykle oczekuję efektu wow, drugiej skóry. Nie wiem czy powinnam i nie wiem, czy kiedykolwiek znajdę taki produkt z tej kategorii. Peeling od Duetus nie do końca te oczekiwania spełnił, jednak to naprawdę przyzwoity zawodnik. Przede wszystkim świetnie usuwa martwy naskórek. Cera po jego użyciu jest przyjemnie gładka, napięta, miękka w dotyku. Pozytywnie wpływa na regulację sebum. Lekko redukuje zanieczyszczone zaskórniki, ale nie czarujmy się, nie zlikwiduje ich w całości. Nie wiem, jak radzi sobie z wypryskami, bo rzadko mam „przyjemność” je mieć. Z pewnością nadaje się co częstego stosowania. Ja używałam co 2-3 dni i absolutnie mnie nie podrażnił, nie wysuszył. Co prawda używam teraz mocno nawilżającego, nocnego kremu, ale mylę, że gdyby wysuszał to przed jego nałożeniem czułabym ściągnięcie, a nic takiego miejsca nie miało. Nie określiłabym go jako mocnego zdzieraka, ale robi, co trzeba. Myślę, że jeszcze kiedyś do niego wrócę, bo wywiązuje się ze swojego zadania.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Śmierdziel, ale skuteczny

Świetny produkt - ma bardzo dużo, bardzo drobnych i delikatnych cząsteczek ścierających, przez co działanie jest łągodne, a efekt znakomity! Zapach nie jest zniewalajacy, ale wolę śmierdziela niż produkt, który mam masę substancji zapachowyh, ktore mogą podrażniać. Peeling dobrze wygładza i oczyszcza skórę- można go pozostawić na dłużej na twarzy, aby mógł zadziałać jak maseczka oczyszczajaca.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry peeling

Uwielbiam kremy Duetus, więc w końcu musiałam się skusić na peeling!

Jak wszystkie kosmetyki z Duetus, zapach produktu jest bardzo specyficzny, ziołowy, ale ogólnie mi się podoba (lepszy niż kremów :)). Tuba jest niewielka i wygodna. Peeling jest w kolorze szarym i ma grube drobinki. Jest bardzo wydajny.

Peeling jest na bazie korundu - popularnego składnika peelingującego, często używanego samodzielnie. Poza tym zawiera olej z pestek winogron, emolienty inne niż oleje roślinne, bardzo łagodne detergenty, olej z czarnuszki, proszek z czarnuszki, ekstrakt z lukrecji, węgiel aktywny, pantenol, wit. E, olejek z macierzanki, olejek z bergamotki.

Peeling ma bardzo pozytywne działanie na cerę. Bardzo dobrze ją wygładza i zmiękcza już po pierwszym użyciu. Skutecznie pozbywa się martwego naskórka. W dłuższej perspektywie pozwala na zminimalizowanie niedoskonałości i wągrów. Świetnie oczyszcza skórę, nie pozostawiając podrażnień, przesuszenia itp. Trzeba jednak pamiętać, że jest bardzo mocny - w chwilach, gdy mam zbyt mocno zanieczyszczoną skórę, używam innego peelingu enzymatycznego, żeby nie roznosić sobie zmian. Z tego samego powodu nie będzie się nadawał dla zbyt wrażliwych cer.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

ciekawa propozycja

Jest to jeden z tych produktów, które trafiły na moją półkę przypadkowo, a zagrzały miejsce na dłużej. Dlaczego? Otóż:
-> posiada treściwą konsystencję zawierającą dużą ilość drobinek złuszczających, kolorem przypomina mi mokry cement :)
-> posiada w składzie drobno zmielone nasiona czarnuszki - świetnie, a zarazem delikatnie i skutecznie złuszcza martwy naskórek
-> posiada w składzie aktywny węgiel, ekstrakt z lukrecji oraz olej z pestek winogron, które zapewniają dogłębne oczyszczenie oraz ujednolicenie kolorytu skóry, ale także odblokowuje i oczyszcza skutecznie pory
-> świetnie radzi sobie z redukcją nadmiaru sebum
-> jest to produkt niezwykle wydajny
-> nie podrażnia
-> nie uczula
-> jest łatwo dostępny
-> ma przystępną cenę

Wady:
- specyficzny, intensywny zapach ziół
- przy regularnym stosowaniu mam wrażenie, że moja skóra stała się wysuszona, dlatego wymaga intensywniejszego nawilżenia

Generalnie jest to dobry produkt, który ma wiele zalet, ale też kilka wad. Moim zdaniem wszystko się wyrównuje- a przy odpowiedniej pielęgnacji i nawilżeniu, skóra dzięki temu produktowi o wiele więcej zyska niż straci :)

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    142
    recenzji

    421
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    176
    recenzji

    286
    pochwał

    9,59

  3. 3

    52
    produktów

    21
    recenzji

    614
    pochwał

    8,28

Zobacz cały ranking