Łagodzący krem do twarzy zawierający 70% ekstraktu z wąkroty azjatyckiej. Przywraca energię oraz witalność zmęczonej, przesuszonej i poszarzałej cerze. Zwiększa sprężystość oraz elastyczność skóry, a także tworzy na niej warstwę nawilżającą, która pomaga przywrócić uszkodzonej i podrażnionej skórze równowagę hydro-lipidową.
Dokładamy starań, aby opinie publikowane w katalogu KWC pochodziły od osób, które faktycznie używały opiniowane produkty. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
18 maja 2026 o 19:50
Dobry dla cery mieszanej
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Bardzo przyjemny krem, który swoją lekką konsystencją przypomina mi bardziej żel. Zupełnie nie obciąża skóry i błyskawicznie się wchłania. Dla mojej kombinowanej cery na cieplejsze pory roku okazał się wręcz idealnym wyborem! Co dla mnie niezwykle ważne – produkt w ogóle nie zapycha porów.
Na osobną pochwałę zasługuje opakowanie: solidne, szklane słoiczki wyglądają bardzo luksusowo. Ja kupiłam ten produkt w zestawie, który zawierał również miniatury tego kosmetyku oraz specjalną szpatułkę, co pozwala na maksymalnie higieniczną aplikację. Bardzo udany produkt, do którego chętnie wrócę w sezonie letnim!
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
29 kwietnia 2026 o 11:48
Zielona herbatka
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produkturok lub dłużej
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Ostatnio wykorzystałam wersję miniaturową i przypomniało mi się jak bardzo lubię kremy od PureHeals. Miałam parę pełnowymiarowych opakowań wersji tego kremu z różą, i jedno opakowanie z zieloną herbatą. Więc jest to kosmetyk, z którego korzystam od lat. Na mojej cerze mieszanej świetnie się sprawdza. Tekstura jest mega przyjemna i otulająca. Łagodzi podrażnienia, szybko się wchłania, nawilża i zawsze po tym kremie mam gładką cerę. Kosmetyk który naprawdę wartuje swoich pieniędzy. Uwielbiam!
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
20 lutego 2026 o 10:05
Jestem zachwycona
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Jestem zachwycona. Moja mieszana dojrzała cera czuje się otulona, napojona i wypoczęta. Podklad teraz rewelacyjnie rozprowadza się na twarzy. Zapach przyjemny.
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
10 sierpnia 2025 o 17:45
Krem, który Cię przytuli
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Na mnie ten krem działa jak plaster na skórę, czuję jego ukojenie i działanie wyciszające dla cery. Konsystencja jest przyjemna, dodatkowy patyczek do nakładania kosmetyku, super higieniczne rozwiązanie.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
17 czerwca 2025 o 8:27
Ukojenie w słoiczku
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Krem Pure Heals Centella 70 Cream kupiłam razem z ampułką z tej samej serii i muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę. Oba produkty świetnie się uzupełniają – ampułka działa jak skoncentrowany "zastrzyk ukojenia", a krem pięknie domyka pielęgnację, nie obciążając skóry.
Krem ma bardzo lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu świetnie się rozprowadza i ekspresowo wchłania. Nie zostawia tłustej warstwy, co dla mnie - osoby z cerą mieszaną jest ogromnym plusem. Pachnie delikatnie, świeżo, ziołowo, aczkolwiek zapach nie jest nachalny, raczej relaksujący.
Największy atut to zdecydowanie działanie łagodzące i nawilżające. Po nałożeniu skóra jest ukojona, gładka i wyraźnie bardziej uspokojona. Zauważyłam też poprawę kolorytu, zniknęła szarość i zmęczenie, cera wygląda zdrowiej i bardziej promiennie. Plus za to, że krem nie zapycha porów i nie powoduje wysypu, a wręcz pomaga w regeneracji drobnych niedoskonałości i zaczerwienień.
Skład robi bardzo dobre wrażenie, wysoko w INCI znajduje się 70% ekstraktu z wąkroty azjatyckiej, znanej z działania kojącego i regenerującego, a dalej m.in. aloes, niacynamid, propolis, zielona herbata, oleje roślinne i ceramidy. To bogactwo składników odżywczych i przeciwzapalnych w jednym słoiczku.
Na uwagę zasługuje także opakowanie - ciężki, elegancki słoik, który prezentuje się bardzo porządnie i luksusowo na półce w łazience.
Podsumowując, jest to krem, po który z przyjemnością sięgam codziennie. Sprawdza się zarówno rano pod makijaż, jak i wieczorem w roli lekkiej, ale skutecznej regeneracji. Polecam szczególnie osobom z cerą wrażliwą, zmęczoną, przesuszoną lub skłonną do zaczerwienień. Ja na pewno kupię ponownie!
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
3 lutego 2025 o 20:54
Dobry krem, ale nie na zimę
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Mam cerę suchą i wrażliwą. Dodatkowo, lubi dostawać w kość przez kosmetyki i warunki atmosferyczne. Gdzieś kiedyś czytałam, że dobrze w celach łagodzących stosować wąkrotkę azjatycką. Pomyślałam: w sumie czemu by nie. Potem poszłam do Hebe i w promocji nawinął mi się ten krem.
Produkt ma formułę krem-żelową. W stosowaniu formuła była lekka i raczej szybko się wchłaniająca. Pachniał minimalnie. Pod makijażem się nie rolował, ani nie wyświecał.
Jeśli chodzi o działanie - świetnie domykał pielęgnację. Praktycznie na co by się go nie położyło, to się wchłaniał. Czy to tonik, trochę gorzej wchłaniające się serum - wszystko się wchłaniało. Co było z nim nie tak - nie radził sobie z utrzymaniem nawilżenia, a to była tak naprawdę jedyna rzecz, której od niego oczekiwałam. Rano było jeszcze spoko, ale po paru godzinach skóra stawała się sucha i nieprzyjemna. Zwłaszcza po zmyciu makijażu było to czuć. Co prawda dało się to zrównoważyć bardziej treściwą pielęgnacją na noc, ale i tak niesmak pozostał.
Samo opakowanie to klasyczny słoiczek typu twist-off z dołączoną szpatułką. Plus za szpatułkę - zostawiłam ją sobie. Cenowo - dla mnie jest drogi. Bez promocji w tej chwili to ponad 100zł. W tym przedziale cenowym znam lepsze kremy. Wydajność była spoko - stosowałam go ponad dwa miesiące.
Nie dałam mu jednej gwiazdki wyłącznie dlatego, że myślę że poległ przez to, że jest zima. Mało, który krem radzi sobie u mnie z przesuszem o tej porze roku. I nawet przeszło mi przez myśl, że może spróbuję wiosną, ale cena plus zapasy z kalendarzy adwentowych skutecznie mnie odstraszają. Dlatego na razie zamierzam o nim zapomnieć.
Zalety:
rewelacyjnie domyka pielęgnację
Wady:
nie zapewnia jakiejkolwiek okluzji, nie utrzymuje nawilżenia
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
25 stycznia 2025 o 10:20
Cera wrażliwa oraz przetłuszczająca się
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Kupiłam ten krem na sporej promocji w Hebe. Słoiczek jest porządnie wykonany i estetyczny. Dołączona jest do niego mała szpatułka. Ma mocny zapach olejku herbacianego, co dla mnie jest plusem. Formuła jest bardzo lekka, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Dla mnie był za lekki na noc. Na dzień natomiast średnio mi się sprawdzał, ponieważ szybko wyświecała mi się cera. Pod makijaż był ok, ponieważ używam pudru. Nie zauważyłam efektów używania tego kremu (ani pozytywnych ani negatywnych), więc raczej do niego nie wrócę.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
5 listopada 2024 o 22:15
Pięknie koi, łagodzi i nawilża
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Świetnie sprawdził się w upalne letnie dni dla suchej i wrażliwej skóry. Krem ultra lekki, nawet wodnisty (krem-żel), łatwo się rozprowadza i daje natychmiastowe ukojenie i nawilżenie, mnie nie uczulił. Delikatnie i przyjemnie pachnie, szybko się wchłania, poczucie nawilżenia pozostaje na długo, twarz matowa i przyjemna w dotyku. Ale nawet latem na noc używałam bardziej treściwych kosmetyków. Jak tylko pogoda się zmieniła, to zdecydowanie i w ciągu dnia efekt od kremu stał się za słaby. Opakowania 50 ml wystarczyło na 3 miesiące, używałam raz dziennie rano na twarz i szyję. Ładny szklany słoiczek, całkiem naturalny skład, cena zawyżona, ale w promocji warto kupić.
Podsumowanie: polecam spróbować latem, ale trzeba pamiętać że dla suchej skóry może tego kremu czasami nie wystarczyć.
Zalety:
Wydajny, przyjemny w aplikacji, daje natychmiastowy efekt nawilżenia, idealny na lato.
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
24 kwietnia 2024 o 9:48
Świetny
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Idealny krem do cery postarzałej, zmęczonej i poszarzałej. Krem przy regularnym stosowaniu odbudowuje blask i pozostawia skórę nawilżoną dzięki czemu wygląda ona na zdrową i zadbaną
Naczęściej używam go na noc, dla mojej tłustej cery na dzień jest "za ciężki" pod makijaż.
Dobrze nawilża skórę, dzięki wąkrocie azjatyczkiej rozjaśnia przebarwienia.
Ładnie pachnie, przyjemny w konsystencji, całkiem wydajmy (opakowanie starcza mi na ok. 1,5 miesiąca).
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktDrogeria Hebe
30 grudnia 2023 o 0:25
Ulubiony krem na dzień
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktDrogeria Hebe
Ten krem to zdecydowanie strzał w dziesiątkę. Idealnie sprawdza się przy mojej delikatnie przesuszonej i naczynkowej skórze. Używam na dzień, nie odznacza się pod makijażem za co ogromny plus ode mnie. Moja skóra po tym kremie wyglada bardzo promiennie, trochę taki glass skin ;) Czuć głębokie nawilżenie i załagodzenie suchych ognisk. Zapach intensywny, jakby ziołowo-mentolowy, ale dla mnie akurat na plus. Konsystencja bardziej żelowa niż kremowa, dzięki czemu jest lekki, super się rozprowadza i wchłania, jednak w odróżnieniu od typowego żelu pozostawia delikatny, przyjemny film. Mały minus za opakowanie, które jest niepraktyczne.
Mam cerę mieszaną, ze sporą skłonnością do odwadniania. Na co dzień lubię lekkie formuły, jedynie zimą sięgam po coś cięższego celem regeneracji.
Ten krem stosowałam wiosną, czyli czas przyjemnej pogody, która nie sprawia problemów cerze.
Sam kosmetyk ma mocno silikonową formułę, jak baza pod makijaż. Jest gęsty i po nałożeniu czuć jego obecność na skórze. Daje dość duży glow, choć w tym wypadku wygląda to całkiem ładnie i "zdrowo".
I na tym kończą się plusy. Krem oprócz tego, że tworzy oblepiającą warstwę na skórze, to nie daje żadnego nawilżenia. Pod spodem dalej mamy tą samą odwodnioną skórę. Wielu osobom pewnie spodoba ten efekt nawilżonej skóry, tak długo jak będziemy mieć krem na twarzy, tak długo będziemy dobrze wyglądać. Jednak sama skóra nie korzysta w żaden sposób ze stosowania tego kosmetyku.
Ja osobiście nie szukam efektu nawilżonej skóry, szukam kosmetyku, który realnie nawilży moją skórę.
Jeśli chodzi o rzekome cudowne działanie kojące wąkroty azjatyckiej, to nie dość, że krem nie wspomagał gojenia niedoskonałości czy drobnych podrażnień, to jeszcze sam w sobie generował kolejne.
Ten produkt nazwany przez producenta kosmetykiem do cery wrażliwej, strasznie podrażniał uwrażliwione rejony skóry. Szczególnie usta, które gdy potrafiły mi nieźle spuchnąć po kontakcie z tym kremem.
Ogólnie jeden z gorszych kremów jakie stosowałam w przeciągu ostatnich kilku lat. Dla fanów iluzji nawilżenia.
Bardzo polubiłam się z serami tej firmy, więc postanowiłam spróbować kremu, szczególnie dużo obiecywałam sobie po kremie z słynną wąkrotą. Krem zamknięty jest w zgrabnym zielonym słoiczku. Jest biały, lekko żelowy, intensywnie pachnie, dla mnie główny zapach to kamfora - w kremie nie lubię. Rozprowadza się fajnie i szybko wchłania. Mogę powiedzieć, że trochę nawilża skórę i to by było na tyle. Żadnego mega działania, wygładzania czy ujędrniania. W stosunku do serum... bardzo słaby. Za tą cenę do kupienia dużo lepsze kremy.
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w prezencie
24 czerwca 2022 o 12:05
za tą cenę sa inne lepsze
Kupi ponownieNie
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w prezencie
Dostałam ten krem w prezencie na święta. Ma bardzo łądne opakowanie wygląda na droższy. Fajnie ze opakowanie jest szklane. Produkt wygląda na zrobiony z naturalnych składników, kolorystyka opakowania na to wskazuje.
Zapach jest troszeczkę mocny, dla mnie zbyt ziołowo pachnie, zbyt intensywnie. Konsystencja jest lekko żelowa, mam wrażenie, że jest w tym kremie dużo wody. Jeżeli chodzi o wydajność to mi starczył na ok dwa miesiące więc standardowo w kremach.
Działanie troche mnie zaskoczyło, myślałam, że będzie bardziej nawilżał. W pewnych momentach stosowwania miałam wrażenie, że moja skora jest bardziej wysuszona niż była. Nie widziałam żadnego efektu nawilżenia. Zużyłam opakowanie do końca ale nie kupię już tego kremu. Zwłaszcza, że cena jest wysoka, a jest dużo innych kremów w tej cenie, które są o wiele lepsze. Nie polecam.
Długo czaiłam się na ten krem bo słyszałam jak rewelacyjny wplyw na skórę ma wąkrotka azjatycka która jest jego głównym składnikiem. Niestety zawiodłam się bo krem nie nadaje się dla mnie do samodzielnego używania- wchłania się do suchości, nie zostawia absolutnie żadnego filmu na twarzy. Wiem że dla niektórych to może być atut, ale nie dla mnie- po 20 minutach od nałożenia kremu, czułam jakbym nie nałożyła nic, skóra sucha i ściągnięta... używałam go jako serum nawadniającego ( takie są właściwości wąkrotki ) I na niego nakładałam inny krem. Czy widzę efekty? Nie, żadnych. Ale w sumie nie spodziewam się efektów po jednym słoiczku. Drugiego nie kupię więc już nie sprawdzę czy rzeczywiście działa :)
Kupiłam krem na promocji w Hebe. Trafiłam dobrze, bo bardzo się z nim polubiłam. :) Fajnie wygląda, ma wygodny słoiczek. Krem jest wydajny. Dobrze nawilża skórę, nie wysusza. Szybko się wchłania. Jest wydajny. Cena regularna jest trochę za wysoka ale często są promocję i można skorzystać.
Krem kupiłam podczas promocji w Hebe, w normalnej cenie jest dla mnie za drogi. Podczas pierwszego otworzenia słoiczka mam w zwyczaju powąchać krem no i tutaj zapach średnio mi się spodobał - taki ziołowy, przytłaczający. Na szczęście potem było tylko lepiej. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nie podrażnia.
Pojemność nie jest zbyt duża, ale starcza na długo. Poręczna szpatułka ułatwia nabranie resztek kremu.
Zalety:
dobrze nawilża
koi
nie podrażnia nawet delikatnej skóry wokół oczu
dosyć szyko się wchłania
Wady:
intenstywny, ziołowy zapach
czasem kiedy nałożyłam nieco za dużo powodował efekt lepienia
regularna cena
Szczegóły:
Wydajność
Zgodność z opisem producenta
Zapach
Stosunek jakości do ceny
Opakowanie
2 osób uznało tę opinię za pomocną
2 osób uznało tę opinię za pomocną
konto usunięte
4 / 5
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktDrogeria Hebe
31 sierpnia 2021 o 15:33
Dobry krem
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktDrogeria Hebe
Krem kupiłam na promocji w Hebe za namową jednej z pań ekspedientek.
Ma bardzo intensywny zapach zapach wąkrotki (dla mnie zbyt intensywny) i bardzo lekką konsystencję. Ogólnie wchłaniał się szybko, jednak czasami miałam uczucie lepienia się na żuchwie, ale zakładam, że po prostu źle go rozsmarowywałam.
Mimo wszystko po około miesiącu użytkowania stan mojej cery poprawił się. Ilość pojawiających się niedoskonałości zmniejszyła się.
Krem posiada ładne szklane opakowanie oraz szpatułkę do nakładania kremu (dla mnie zbędny odpad).