Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Cosnature, Hydro-Body Lotion Water Lily (Naturalny super nawilżający hydrolotion do ciała z lilią wodną)

Cosnature, Hydro-Body Lotion Water Lily (Naturalny super nawilżający hydrolotion do ciała z lilią wodną)

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 250 ml
Cena 19,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Hydrolotion do ciała zawiera starannie wyselekcjonowane oleje roślinne, zapobiegające utracie wilgoci i dostosowane do potrzeb suchej skóry. Wyciąg z aloesu pochodzącego z kontrolowanych upraw ekologicznych, znany ze swych właściwości łagodzących i bogaty w wiele substancji odżywczych wspaniale pielęgnuje skórę. Ekstrakt z lilii wodnej sprawia, że skóra staje się jedwabiście gładka, nawilżona, elastyczna, zrelaksowana o pięknym zapachu. Drobinki miki nadają skórze delikatny efekt połysku. Skóra staje się promienna i rozświetlona. Zawiera aktywne składniki roślinne, które nawilżają, odżywiają i wygładzają skórę.

Lotion ma lekką konsystencję, doskonale się wchłania, nie pozostawia uczucia tłustej skóry.

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Kluczowe składniki:

Wyciąg z aloesu nawilża skórę i ją regeneruje, działa również ujędrniająco. Działa jak środek przeciwbólowy, łagodząc zranione miejsca. Ze względu na dużą zawartość wody aloes jest świetnym środkiem nawilżającym i odmładzającym skórę. Zwiększa elastyczność skóry przez zwiększenie ilości kolagenu i elastyny. Pomaga w dostarczaniu tlenu do komórek skóry co zwiększa wytrzymałość i regenerację tkanek skóry, oraz powoduje zwiększony przepływ krwi przez rozszerzenie naczyń włosowatych w skórze.
wyciąg z lilii wodnej ma działanie łagodzące, kojące i przeciwwolnorodnikowe. Łagodzi podrażnienia oraz delikatnie chłodzi.
Olej jojoba ujędrnia skórę, wspomaga redukcję cellulitu i zapobiega powstawaniu rozstępów. Jest naturalnym antyoksydantem – chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i zapobiega przedwczesnym procesom starzenia. Dostarcza skórze cenne składniki odżywcze. Wspomaga regenerację skóry.
masło shea regeneruje i odżywia skórę, przyspiesza gojenie drobnych ranek posiada witaminy A i E, które odmładzają. Posiada właściwości ochronne – chroni skórę przed zimnem, wiatrem i mrozem
Polecany do codziennego stosowania po kąpieli. Odpowiedni do wszystkich typów skóry szczególnie polecany dla skóry suchej i wrażliwej. Produkt przebadany dermatologicznie wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów.

Recenzje 10

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Robi wszystko to co powinien, ma tylko jedną wadę - bardzo ciężko sie wchłania.

Hydrolotion otrzymałam w jednym z boxow kosmetycznych, wcześniej stosowałam już "Odżywczy balsam do ciała z olejkiem z dzikiej róży" od Cosnature i odczucia wobec oby dwóch tych kosmetyków mam prawie identyczne.

Opakowanie to duża, splaszczona` zwężana ku górze plastikowa dość twarda butelka o pojemności 250ml w białym kolorze. Jest poręczna i wygodna w stosowaniu, choć przy tak rzadkiej konsystencji lepiej sprawdziłaby się pompka dozująca, a tu mamy zamykanie typu"klik". Zarówno zamykanie jak i szata graficzną są w fioletowym kolorze. Nadruk z kwiatem lilii i dokładnym opisem kosmetyku. Otwór dozujący jest odpowiedniej wielkości, jest również możliwość postawienia butelki na zakrętce i nie ma żadnych problemów z wydobyciem produktu.

Konsystencja jest lejącą, lekko wodnista w białym kolorze.
Zapach bardzo przyjemny i bardziej mi odpowiada niż w wersji z dziką różą bo ma dużo więcej świeżości., ale tez nie jest to zapach który podbił moje serce. Słodki trochę kwiatowy ale czy jest tam lilia to nie wiem zresztą na skórze i tak nie pozostaje zbyt długo.
Skład naturalny pozbawiony parabenów, glikolu, sztucznych barwników, silikonu,phenoxyethanolu, PEG i SLS, składników GMO. Prócz tytułowego ekstraktu z lilii znajdziemy w nim również olej z nasion słonecznika, masło shea, olej jojoba , sok z aloesu, witaminę E, wosk roślinny i mikę,

Mimo lejącej konsystencji balsam bieli skórę i ciężko się wchłania,trzeba trochę pomachać dłonią by go rozprowadzić a i tak pozostaje klejącą warstwa która utrzymuje się kilka minut. Z pewnością nie jest to kosmetyk do stosowania na szybko. Jednak pomijając tą wadę muszę stwierdzić że działanie jest rewelacyjne.
Skóra już po jednym użyciu jest dogłębnie nawilżona,po porannej aplikacji gdy dotykałam jej wieczorem wyczuwałam przyjemną wilgotną jej strukturę bez objawów lepkości. Nawilżenie i odżywienie jest super, z czasem stosowania widać poprawę kondycji skóry. Znikają wszelkie szorstkości skora jest wygładzona i mega przyjemna w dotyku. i Ciało jest bardziej zbite i wygląda o niebo lepiej, zadbane odżywione i świetnie nawilżone.
Balsam ma mieć działanie rozświetlające, zaaplikowałam i obserwuję a tu delikatne satynowe rozświetlenie, no cóż stwierdziłam że może być, ale efekt dopiero zobaczyłam przy padającym słońcu. Skora pięknie się mieni i widać mikro drobinki rozświetlające, wygląda naprawdę pięknie. Z pewnością super się sprawdzi w okresie letnim, a szczególnie u osób opalonych podkreślając naturalny złoto brązowy kolor skóry.

Tak prawdę mówiąc mimo dobrego działania nie wiem czy zakupię ponownie. Odpowiada mi skład i efekty, ale po aplikacji trzeba uzbroić się w cierpliwość by balsam się wchłonął. W każdym bądź razie jest to naprawdę produkt który robi wszystko to co obiecuje producent.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Niewypał

Dla mnie ten balsam to bubel. Balsam za żadną cenę nie chce się wchłaniać - trzeba go masować i masować aż łaskawie wniknie w skórę. Jak macie lekko wilgotną skórę po prysznicu, to już w ogóle zapomnijcie że cokolwiek wniknie. Dodatkowo ma bardzo kleistą konsystencję, której, osobiście nie lubię (wolę te bardziej masełkowate). Sam zapach może nie jest brzydki, ale nie jest też super naturalny a bynajmniej lilii nie przypomina. Marzę o tym, by go wykorzystać a przede mną jeszcze (niestety) druga wersja, tym razem z różą (brr). Oczywiście są też plusy: balsam bardzo wydajny. Faktycznie zawiera mega drobne drobinki, niewidzialne w samym balsamie, ale pięknie mieniące się w słońcu. Dodatkowo ma b.dobry skład. Cena to około 20 zł/250 ml więc nie ma źle, ale na pewno nie kupię ponownie choć kosmetyki Cosnature generalnie bardzo lubię.

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średniak

Balsam przeznaczony dla skóry suchej i wrażliwej, ale moim zdaniem nadaje się najwyżej do skóry normalnej, pomimo zawartości aloesu w składzie. Brokat dodany do formuły utrzymuje się na skórze bardzo długo. Konsystencja balsamu jest wodnista, dlatego trzeba produkt szybko wcierać w skórę. Ogólnie poziom nawilżenia skóry nie utrzymuje się długo.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

bardzo dobry

Balsam a raczej mleczko do ciała bo jego konsystencja zbliżona jest bardziej do mleczka ma świetne właściwości nawilżające. Jest to jeden z lepszych balsamów jakie miałam okazję stosować. Ładnie się rozprowadza na skórze, dobrze wchłania i jest bardzo wydajny. Skóra po użyciu jest wyraźnie nawilżona, miękka i aksamitna w dotyku. Dodatkowo ładnie połyskuje dzięki zawartym w balsamie drobinkom rozświetlającym. Jedyne co mi w nim przeszkadza to zapach. Jakoś nieszczególnie przypadł mi do gustu. Jednak działanie balsamu rekompensuje mi tą niedogodność;)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Cudo!

Idealny produkt, skóra ciała jest po nim bardzo nawilżona, konsystencja jest rewelacyjna jak mleczko, co sprawia, że produkt jest niezmiernie wydajny. Ma delikatny, przyjemny zapach oraz jest wegański.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bardzo dobry balsam :)

Bardzo dobry balsam do ciała. Mocno nawilżający oraz dający efekt rozświetlenia poprzez delikatne drobinki. Skóra jest dogłębnie nawilżona. Zapach nie jest drażniący, ale specyficzny. Generalnie polecam bo sprawdza się bardzo dobrze zarówno w zimie jak i latem :)

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

jak producent obiecał, tak zrobił

Gdybym skopiowała opis działania kosmetyku, jaki zadeklarował producent, nie musiałabym w zasadzie więcej dodawać. Chociaż oczywiście swoje dodam.
Po pierwsze, nazwa hydrolotion jest tutaj jak najbardziej celna. Balsam ma bardzo lekką, wręcz płynną konsystencję. I już na wstępie muszę trochę pokręcić nosem. Nie przeszkadzałoby mi to, że balsam jest tak lekki. Jednak w trakcie wcierania dłońmi w skórę kosmetyk wchodzi między palce, jak żaden inny. Ponadto brudzi opakowanie przy otworze.
Butelka z kosmetykiem jest spłaszczona, plastikowa, zamykana za pomocą klapki na zakrętce w kolorze fioletowym. Lubię tego typu zamknięcia, które są wygodnym rozwiązaniem. Niewielki otwór schowany pod klapką pozwala kontrolować ilość wydobywanego produktu z wnętrza. Przechylam butelkę prawie do góry nogami, albo w stu procentach, gdy balsam już się kończył, i wylewam na dłoń odpowiednią ilość. Jednak przez tą płynność balsam zostaje wokół otworu i nawet nacieka nieco w dół po zakrętce zastygając, więc bez czyszczenia się nie obędzie. Gdy balsam się już kończy można go postawić na zakrętce, by wszystko spłynęło do otworu, trzeba tylko uważać przy otwieraniu by nie chlapnąć nim, gdzieś, gdzie nie chcemy.
Przeszkadza mi jeszcze fakt, że balsam nie wchłania się błyskawicznie i trzeba trochę odczekać nim ubierze się coś na ciało. Nie trwa to długo, ale mimo wszystko uwielbiam balsamy, które wchłaniają się w skórę w szybkim tempie i pozwalają oszczędzić czas ( CeraVe to mój nieodzowny faworyt pod każdym względem). Nie jest to zbyt uciążliwe, ale jednak gdzieś tam z tyłu głowy towarzyszyła mi myśl o tym za każdym razem, gdy sięgałam po ten balsam. Trzeba jednak zaznaczyć, że kiedy już się wchłonie, to nie pozostawia lepkiej czy tłustej warstwy. Skóra jest przyjemna w dotyku, miękka i nie klei się.
A teraz przejdę do najważniejszej sprawy, czyli działania. Balsam daje uczucie natychmiastowego i głębokiego nawilżenia, które utrzymuje się bez zarzutu przez cały czas. Nie tylko więc nawilża, ale i zapobiega utracie wilgoci z naskórka. Po wchłonięciu się balsamu w skórę, jest ona (oprócz tego, że odpowiednio nawilżona) wygładzona i uelastyczniona, moje podrażnienia po goleniu na nogach są ukojone. Dodatkowo balsam pozostawia na skórze taką subtelną powłokę, która daje efekt rozświetlenia, ale bez tandetnego świecenia. Skóra wygląda zdrowo i promiennie.
Co do zapachu, to entuzjastką nie jestem, ale też nie przeszkadza mi, ponieważ czuć go wyłącznie w trakcie aplikacji. Jednak ciężko mi opisać z czym mi się ta woń kojarzy. Spodziewałam się jakiegoś kwiatowego aromatu, ale nic takiego nie czuję.
Jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie przynosi ten kosmetyk dla mojej wymagającej silnego nawilżenia skóry. Ale powiem szczerze, że z jakiegoś nieokreślonego powodu, którego nie jestem w stanie ustalić, balsam nie wzbudził mojej sympatii. Nie mogę go źle ocenić i jeśli ktoś by mnie zapytał czy polecam, odpowiedziałabym, ze jak najbardziej. Zastanawiam się jednak czy jeszcze wrócę do niego i nie potrafię się zadeklarować. Zachęcam jednak do sprawdzenia na własnej skórze, bo działanie jest świetne (powtarzam się)

Neutralne cechy:
- wolę szybciej wchłaniające się kosmetyki
- brudzi opakowanie
- spodziewałam się lepszego zapachu

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Superrrr

Początkowo mnie nie zachwycił jakoś szczególnie ale z każdym użyciem polubiłam się z nim. Jednak jest w nim coś co się zakochałam. Lotion zawiera delikatne drobinki. Początkowo ich nie zauważyłam, aż do pewnego momentu kiedy poszłam do toalety i zauważyłam jak pięknie świecą się moje nogi. Byłam w szoku. Takiego rozswietlenia nie dał mi żaden lotion. To jak połączenie balsamu z rozświetlaczem.I to mnie oczarowało. Ale efekt jest naprawdę zdrowy i naturalny. Schowałabym go na lato, przy opalonej skórze wygląda bajecznie. Dodatkowo lotion nawilża naprawdę dobrze skórę, następnego dnia po aplikacji wciąż jest nawilżona. Zostawia delikatny film na skórze. Ma przyjemny zapach. Konsystencja jest rzadka ale jakoś mi nie przeszkadza. No i skład, zdecydowanie na plus. Będę do niego wracać zwłaszcza w okresie letnim, kiedy przyjdzie czas na odsłonięte nogi :)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Lubię

Kocham kosmetyki o naturalnym składzie - dobre dla mnie i środowiska. Balsam zdecydowałam się kupić po tym jak urzekł mnie niezwykle delikatny i kojący zapach dezodorantu z tej samej serii. To lotion do ciała, choć nawilża jak balsam. Ma silne działanie nawilżające, kojące. Produkt silnie regeneruje, pielęgnuje, odżywia. Stosuję go na podrażnioną goleniem skórę i pięknie goi. Jest dość rzadki i mało wydajny, ale pięknie działa na moją wiecznie suchą skórę.

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Lekki produkt

Balsam jest bardzo lekki. Ma wodnista konsystencję tak jak mówi nam nazwa... Lotion. Jak dla mnie jest to minus ponieważ przez to, produkt jest mało wydajny. Ja uwielbiam produkty treściwe, masełkowe.. Dodatki mam wrażenie, że balsam słabo się wchłania ponieważ zostawia dość duży film na skórze. Zapach delikatny, jak u większości kosmetyków naturalnych. Fajny do testów jednak na stałe u mnie nie zagości.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    14
    produktów

    9
    recenzji

    652
    pochwał

    10,00

  2. 2

    33
    produktów

    36
    recenzji

    447
    pochwał

    8,33

  3. 3

    2
    produktów

    8
    recenzji

    530
    pochwał

    8,09

Zobacz cały ranking