Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Bielenda, Color Control, Body Perfector CC Cream 10 in 1 (Multifunkcyjny krem korygujący do ciała)

Bielenda, Color Control, Body Perfector CC Cream 10 in 1 (Multifunkcyjny krem korygujący do ciała)

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 175 ml
Cena 24,20 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Bielenda, Color Control, Body Perfector CC Cream 10 in 1 to innowacyjny krem, który skutecznie udoskonala wygląd skóry. Jest multifunkcyjny - błyskawicznie maskuje niedoskonałości, ujędrnia i intensywnie nawilża skórę. Jego lekka, nietłusta formuła szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze lepkiego filmu i nie tworząc smug.

Korygujący krem do ciała Bielenda Body Perfector CC Cream 10 in 1 nadaje się dla każdego rodzaju karnacji i jest bezpieczny dla skóry wrażliwej - 0% parabenów 0% sztucznych barwników 0% oleju parafinowego 0% PEG. Zawiera kwas hialuronowy, koenzym Q10, masło kakaowe, witaminę E oraz rozświetlające mikropigmenty odbijające światło i błyskawicznie dodające skórze blasku.

Bielenda Body Perfector CC Cream 10 in 1 skutecznie maskuje „pajączki”, przebarwienia i drobne siniaki oraz zaczerwienienia po depilacji. Nie zostawia śladów na ubraniach, od razu wysycha i stapia się ze skórą. Pięknie pachnie, stanowiąc tu konkurencję dla samoopalaczy. Zawiera filtr SPF 15.

Cechy produktu

Opakowanie
w tubie
Struktura
lekkie
Konsystencja
krem
Pojemność
100 – 250ml
Rodzaj
balsamy
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 129

Dokładamy starań, aby recenzje zamieszczone w katalogu były rzetelne i wiarygodne. Przed dodaniem recenzji każdy/a użytkownik/czka musi podać informację, jak długo stosował/a recenzowany produkt oraz gdzie go nabył/a.

Średnia ocena użytkowników: 4,2 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: jedno opakowanie

It's a No from me :/

Ten produkt totalnie się umnie nie sprawdził. Zdecydowanie nie dla skóry suchej, jakiej jestem posiadaczką, bo podkreśla wszystkie suche skórki. Do samoopalaczy się nie umywa. Następną sprawą jest okropny kolor wpadający w rożowe tony. Nie wiem, może prosiakom by pasował, wszystkim z żółtym podtonem już nie. Jest też za jasny. Zależało mi na zakryciu żyłek latem i w moim przypadku nie zadziałał. Poza tym na mnie nie zastygł, było gorąco, cały czas się pociłam, może dlatego po prostu brudził. Nie nawilżał sam w sobie, taki bardziej podkład niż krem, więc trzeba by porządnie speelingować skórę i dobrze nawilżyć zanim zastosuje się ten produkt. Ale jak ktoś ma suchą skórę, to skóra będzie się przesuszać tak czy owak i ten produkt na suchej skórze nie będzie wyglądał dobrze. Jestem na nie. Musiałam wyrzucić.

2 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Różowawy podkład do ciała. Słabo maskuje, roluje się i podkreśla suchą skórę.

Oceniam wersję wodoodporną.

Kupiłam dla moich łydek. Potrzebuję, by pajączki i niebieskie żyłki były mniej widoczne.

Jeśli ktoś chciałby skrótu tej recenzji to zamieszczam: Nie, nie, nie.

OPAKOWANIE
Duża tuba z zakrętką. Dość miękki plastik, więc daje się bez problemu wycisnąć.
Problem tego opakowanie - po każdej aplikacji tuba jest pokryta produktem. Musiałam ją myć i wycierać do sucha. Mycie nie jest łatwe, bo to przecież produkt wodoodporny.

KONSYSTECJA i KOLOR
Konsystencja kremowa. Kolor różowy.

STOSOWANIE
Nawet nie myślcie o nałożeniu na skórę bez wcześniejszego nawilżenia. To nie jest samoopalacz. Lepiej myśleć o tym "podkład". I tak ten produkt trzeba traktować. Czyli najpierw solidne nawilżenie a potem ten krem.

DZIAŁANIE
Krycie jest słabe. Kolor różowy (więc na lato kiedy raczej wolimy coś "opalonego" niezbyt się nadaje). Trzeba poczekać aż wyschnie, by nie mazał ubrań. Uwaga! Roluje się. Trzeba nakładać bardzo ostrożnie. Z jednej strony chcemy równomiernie pokryć skórę, ale jeśli nałożymy zbyt dużo, to rolowanie gwarantowane.

JAK WYGLĄDA
Marnie. Wyobraźmy sobie różowawy podkład, który podkreśla każdą suchość skóry na jaką się natknie. Zupełnie nie wygląda jak ładna opalenizna.

Mam porównanie z podobnym produktem, którego używałam w tym samym celu. Dawał piękny lekko opalony kolor i nawilżał skórę. Niestety kosztował 10 razy więcej niż Bielenda. Ale planuję go kupić, bo niestety Multifunkcyjny krem korygujący do ciała Bielendy jest zdecydowanie nieudanym prroduktem.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry

Krem kupiłam na występ na scenie, by ujednolicić i opalić lekko nogi przed wakacjami. Dobrze się spisał, dał ładny, naturalny efekt, lekko opalił i wygładził nogi, jest to raczej subtelne, ale zauważalne. Starałam się nakładać naprawdę niewiele produktu, żeby zminimalizować ryzyko smug, ponieważ nie mam doświadczenia z samoopalaczami, a bałam się, że ten krem będzie robił plamy jak i one w przypadku niewprawnej ręki. Krem jest trwały, po wyschnięciu już niczego nie brudzi, a trzyma się na ciele do kąpieli. Opakowanie bardzo mi się podoba, data przydatności mogłaby być jednak dłuższa. Używałam na konkretne okazje, bo na co dzień byłby dla mnie trochę upierdliwy, z dokładnym rozprowadzaniem, sprawdzaniem czy nie ma smug, a i tak się zmywa od razu pod prysznicem.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Must have na lato!

Bardzo polubiłam się z tym kremem. Uwielbiam go za efekt, jaki daje. Rozświetla, wygładza, "opala" ujednolicając skórę. Maskuje niedoskonałości w postaci siniaczków czy pękniętych naczynek. Pięknie pachnie, ma ładne opakowanie.

Przypuszczam, że sama nie kupiłabym tego produktu, bo mam dosyć ciemną karnację, szybko się opalam i nigdy nie sięgałam po tego typu specyfiki. Ten krem dostałam jednak jako prezent, więc czemu nie spróbować? Po wyciśnięciu produktu na dłoń wydawało mi się, że kolor będzie nietrafiony. Nic bardziej mylnego - on jakby "wtopił" się w skórę. Daje naprawdę piękny efekt, który uwielbiam. Trzeba go jednak rozsądnie aplikować ;) Najlepiej szybkimi ruchami, dobrze rozsmarowując, a przed założeniem ubrania - poczekać aż się wchłonie. Osobiście aplikuję dłońmi, nie potrzeba mi do tego rękawic, produkt nie barwi skóry "na stałe", bo daje się łatwo zmyć wodą z mydłem czy żelem.

Po zużyciu jednego opakowania natknęłam się na wersję waterproof - ta mi nie podpasowała. W odróżnieniu od tej klasycznej tworzyła nieestetyczne plamy, smugi jak po nieudanej aplikacji samoopalacza. Wróciłam więc do tej wersji i pozostanie ona w mojej kosmetyczce na długo. Polecam!

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ładne rozświetlenie

Produkt stosuje tylko w lato, na ramiona dekolt i nogi,

Po wyciśnięciu jest kremowa konsystencja

Niestety krem jest różowy i faktycznie myślałam z początku, że będzie tragedia ale po rozsmarowaniu prezentuje się to dobrze,

Efekt wygładzonych nóg jakbyśmy miały rajstopy,

Rozświetlenie jest, zwłaszcza nogi ładnie wyglądają w świetle dziennym,

Od razu po zaaplikowaniu trochę brudzi więc trzeba poczekać te dwie minutki żeby całkiem krem zastygl bo może nam pobrudzić ubrania,

Ładnie się rozprowadza bardzo przyjemnie,

Na półce prezentuje się ładnie,
Forma tubki również mi odpowiada
I jest poręczna, na plażę, do torby bardzo pasuje

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Body Perfector

Produkt Bielenda jest ciekawym kosmetykiem, który tonuje i ujednolica koloryt skóry. Najlepiej użyć go na lekko opaloną skórę, wtedy w piękny sposób podkreśla ją. Dodatkowo pogłębia opaleniznę oraz wyrównuje wszelkie różnice w kolorze skóry. Całkowicie nie maskuje "pajączków" czy siniaków, ale na pewno stają się one mniej widoczne. Skóra jest pięknie, równomiernie opalona i rozświetlona jednocześnie, gdyż kosmetyk zawiera złote drobinki. Zaczerwienienia są zniwelowane, a ciało nabiera satynowego blasku. Skóra wygląda pięknie i zdrowo. Jest to produkt, który nakładamy rano lub przed większym wyjściem i zmywamy pod koniec dnia ciepłą wodą i żelem lub mydłem. Idealnie nadaje się do upiększenia ciała przed uroczystościami, jak: wesele czy Sylwester.
Producent obiecuje, że jest produktem wodoodpornym, ale ja osobiście nie odważyłam się go użyć na basen albo plażę. Pod prysznicem pod wpływem wody, strużki są lekko zabarwione, dlatego co do tej odporności na wodę podchodzę sceptycznie.
Dobrze przed nałożeniem kremu, wypeelingować i odpowiednio nawilżyć skórę. Kosmetyk wtedy będzie ładniej wyglądał na ciele. Mam odczucie nawilżenia po nałożeniu produktu, ale jest ono bardzo krótkotrwałe. Przed nałożeniem kremu z Bielendy, muszę nałożyć jakiś balsam, gdyż jeśli tego nie zrobię to później skóra wygląda na przesuszoną. Także może podkreślać suche skórki i optycznie wysuszona skóra, może wyglądać jeszcze gorzej. Trzeba mieć to na uwadze. Dobrze nawilżona skóra będzie za to wyglądać przepięknie i zdrowo po nałożeniu produktu.
Kosmetyk dobrze się rozprowadza, posiada kolor i barwi skórę, więc nie jest to kłopotliwe. Nie barwi ubrań, ale trzeba chwilę odczekać, aby produkt zastygł na skórze. Inaczej możemy jednak pozostawić plamy na ubraniach.

Produkt zamknięty jest w dużej 175ml tubie ze złotą nakrętką. Dodatkowo zapakowaną w kartonowe pudełko. Ma konsystencję balsamu o ładnym brązowym kolorze. Przyjemnie i subtelnie pachnie. W swoim składzie zawiera: ekstrakt z orzecha włoskiego, który ma właściwości brązujące; kwas hialuronowy, witaminę E oraz masło kakaowe. Dodatkowo posiada filtr UV, który chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym. Tuba jest na prawdę spora i wystarcza na długo.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo ciekawy produkt

Balsam jest naprawdę ciekawy, szybko się wchłania co jest niewątpliwym plusem, dodatkowo ma bardzo ładny zapach, skóra po nim staje się bardziej odżywiona, nawilżona i jędrna. Ogólnie fajny produkt godny zainteresowania

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

"Chcę oglądać Twoje nogi, nogi, nogi, nogi..."

Moje nogi są zawsze blade, z kilkoma skupiskami pajączków i mega przesuszoną skórą na łydkach. Suchą czasami do tego stopnia, że aż swędzi skóra. Dodatkowo na łydkach z tyłu objawia się moja alergia na słońce. Uff, to chyba wszystko o moich pięknych inaczej nogach ;)
Mogę zatem jedynie pomarzyć o hawajskiej opaleniźnie na nóżkach latem...
Wyszukałam przed rokiem na półce w Hebe niejaki multifunkcyjny krem korygujący do ciała. Użyłam wówczas przed weselem kolegi i nawet zapomniałam o nim aż do tego lata. Znalazłam w koszyku moich rozmaitości rzadziej używanych i... przepadłam :)
Krem nie jest bronzerem ani nawet kremem brązującym, ale w cudowny sposób sprawia, że nogi są lekko muśnięte słońcem. Ba, skóra na nogach jest delikatnie rozświetlona, mega wygładzona, nie widać moich pajączków, alergii czy bladej skóry. W kilka minut możemy skorygować wygląd naszego ciała a przy tym dobre samopoczucie i pewność siebie.
Jeżeli ktoś liczy na super opaleniznę po użyciu tego kremu to niech zapomni. Jest on raczej kremem tonującym dla jaśniejszych odcieni skóry.

Krem CC używam czasami na ręce czy dekolt, ale głównie są to nogi, bo te są blade przez cały rok.

Zaznaczam, że nie jest to trwały krem, tylko taki, który zmywamy wieczorem pod prysznicem. Trwałość produktu jest jednak idealna. Przez cały dzień nic się nie wyciera ani nie migruje na skórze. Nie tworzą się też nieestetyczne plamy. Używając rano, zmywamy całość późnym wieczorem.

Wydajność kremu jest również doskonała. Używam od początku lata i chyba wystarczy mi jeszcze na początek sezonu 2022 ;)

Jedyne co bym zmieniła to korek na mój ulubiony na tzw. klik. Ten korek jest ładny, trwały, ale często upada na podłogę, gdyż chwytam opuszkami palców, aby go nie wybrudzić.

Producent wiedział co robi, dając w nazwie wyrazy Body Perfector. To mega Body Perfector.

Aż chce się śpiewać słowa letniej piosenki, ujęte w tytule recenzji i dokończyć jej tekst zakładając mini :D

3 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nie do końca

Balsam kupiłam z polecenia mojej mamy, która bardzo go zachwalała. Przy czym ja załapałam się na chyba nową wersję. Krem, który używa moja mama faktycznie coś robi, przybrązawia nogi, wyrównuje niedoskonałości i najważniejsze nie zawiera brokatu, natomiast wersja, którą ja posiadam w zasadzie nie robi nic. Nie brązowi nóg, w sposób który by mnie satysfakcjonował, brudzi ubrania, posiada dużo drobnych drobin brokatu.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Idealny produkt na lato

Żegnajcie blade, suche, pełne pajączków, nieapetyczne nogi latem w sukience. Witajcie pięknie muśnięte niby słońcem, z wyrównanym kolorytem, delikatnym blaskiem, bez widocznych małych pajączków! Produkt idealny na lato do sukienek, szortów, na wesela i na co dzień. Produkt bardzo wydajny, nie brudzi, ale trzeba chwilkę poczekać. Więc jeśli chcesz go użyć i od razu założyć sukienkę to zapomnij, że się nie pobrudzisz, lepiej wtedy odpuść. Lepiej go nałożyć i poczekać, a międzyczasie zrobić np. makijaż i gotowe!

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Super

Krem polecała mi w zeszłym roku znajoma ale dopiero przy ostatnich zakupach sobie o nim przypomniałam. Krem spełnia swoje zadanie jezeli zależy komuś na efekcie opalonej skóry, siniaków nie zakrywa. Przy nakładaniu trzeba troche z nim popracować by nie zostawił plam. Warto także przed nałożeniem zrobić dobry peeling oraz nabalsamować ciało - znacznie ułatwia to jego aplikację. Sam w sobie jest troszkę toporny do nałożenia. Według zaleceb producenta po aplikacji trzeba czekać aż się wchłonie i wyschnie co akurat jest prawdą bo wczesniej może pobrudzić i zrobić nam plamy. Aplikacje należy powtarzac codzziennie bo niestety przy kąpieli schodzi całkowicie i od rana zaczyna sie od nowa zabawa. Dobrze nałożony daje efekt skóry muśniętej słońcem co dodatkowo podkreślają zawarte w nim drobinki.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Hit na lato

Mam jasną cerę i ten balsam nadaje się do niej idealnie. Delikatnie wyrównuje koloryt, a świecące drobinki dodają skórze blasku. Idealny na lato, bardzo łatwy w aplikacji, choć z tym 10 w 1 bym nie przesadzała. Dobra cena i dostępność.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    22
    recenzji

    2
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    9
    recenzji

    30
    pochwał

    8,38

  3. 3

    0
    produktów

    17
    recenzji

    0
    pochwał

    7,50

Zobacz cały ranking