Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Long4Lashes, Efekt krioterapii, Maska przyspieszająca wzrost włosów

Long4Lashes, Efekt krioterapii, Maska przyspieszająca wzrost włosów

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 12 ml
Cena 6,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Specjalistyczna maska przyspieszająca wzrost włosów, dodatkowo regeneruje i wzmacnia zniszczone, osłabione włosy, odbudowując je od środka. Innowacyjna formuła maski wykorzystuje Efekt Krioterapii, dzięki kompleksowi ICEtech-2, który działa na włosy niczym chłodny kompres: domyka łuski, ujednolica strukturę i wydobywa ich blask. Unikalny system 3-RAPIDgrowth łączy w sobie trzy składniki roślinne (kiełki soi i pszenicy, tarczyca bajkalska), które synergicznie stymulują wzrost włosów, inicjując nową fazę anagenową, dającą początek nowym włosom, dzięki czemu zwiększa się ich objętość i stają się one bardziej lśniące i podatne na układanie. Ekstarkt z algi śnieżnej zmiękcza włosy, ułatwiając ich stylizację i rozczesywanie. Receptura maski nie zawiera SLS/SLES i parabenów, które podrażniają skórę głowy oraz  wysuszają włosy.
 
Wskazania: Do włosów osłabionych, potrzebujących pobudzenia fazy wzrostu.

Recenzje 9

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

ciekawostka nad którą warto się zatrzymać

Maskę kupiłam za parę groszy na promocji w Rossmannie, przyciągnęła moją uwagę obietnicą przyśpieszenia wzrostu włosów, pomyślałam, że warto spróbować, bo marka jest godna zaufania, kto nie zna kultowej już Long4lashes?
Produkt zapakowany jest w kartonik w środku którego znajduje się plastikowa tuba o pojemności 200 ml. Szata opakowania jest biało-niebieska, wygląda schludnie i profesjonalnie.
Kosmetyk ma postać kremową, jest biały i przyjemnie pachnie miętą.
Skład maski oceniam na bardzo dobry, nie znajdziemy tu SLS/SLES , ani parabenów, które mogłyby podrażnić lub wysuszyć . Za to znajdziemy składniki roślinne, kiełki soi i pszenicy, ekstrakt z algi śnieżnej oraz tarczycę bajkalską, które stymulują wzrost włosów.. W formule maski wykorzystano kompleks ICEtech-2, który działa na włosy niczym chłodny kompres, domyka łuski, ujednolica strukturę i wydobywa ich blask.
Muszę wspomnieć o tym, że moje włosy rosną dość szybko, ale jak dla mnie niestety za wolno, zniszczyłam je intensywnym rozjaśnianiem i choć zmieniłam już sposób farbowania to końce włosów są przesuszone i się łamią, w takiej sytuacji ciężko je zapuścić, dlatego szukałam produktu, który przyśpieszy cały proces.
Pierwsze użycie maski wiąże się ze sporym zaskoczeniem, tak chłodzi, że aż cała zmarzłam, choć ten chłodek jest bardzo przyjemnie orzeźwiający. Producent zaleca pozostawić maskę na 2-3 minuty, u mnie zwykle trwa to dłużej, nauczona doświadczeniem przy kosmetykach do pielęgnacji włosów, uważam, że im dłużej tym lepiej, zdarza mi się trzymać maskę na włosach nawet 15 minut i efekt chłodzenia przez te 15 minut cały czas czuję, świetny produkt na letnie upały. Zalecenia są też takie, aby używać produktu co 3-5 dni, ja używam co drugi dzień czyli praktycznie przy każdym myciu głowy.
Jestem bardzo zadowolona z efektów, maski używam dwa miesiące i włosy faktycznie przyspieszyły, nawet nie wiem kiedy tak urosły, po prostu WOW, pojawiły się też baby hair, co mnie bardzo cieszy.
Lecz jeśli chodzi o ich pielęgnację, to totalna klapa, włosy są wysuszone, nie dają się rozczesać, robi się sianko i wyglądają fatalnie. Dlatego ja aplikuję maskę tylko na skórę głowy, traktuję ją jak wcierkę, a na resztę włosów nakładam inny produkt pielęgnacyjny. Taka forma najbardziej mi odpowiada i patrząc na efekty sprawdza się.
Jeśli chodzi o wydajność to przy częstym stosowaniu tak jak ja to robię, myślę, że wystarczy jej tak na około 4 miesiące, czyli ok.
Reasumując produkt jest wart uwagi, wrócę do niego na pewno latem ze względu na efekt orzeźwienia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

NAJLEPSZA

Świetna maska. Moje włosy są cienkie i rzadkie, a po tej masce pięknie błyszczą, nie są obciążone, nie puszą się, są gładkie i świetnie się dają układać. Wydaje się jakby było ich więcej. Polecam!!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

zimno, zimno!

Maskę kupiłam razem z szamponem z tej samej mrożonej serii, na przecenie (razem zapłaciłam 40zł zamiast 60). Kupiłam bo KOCHAM produkty long4lashes, każdy z nich dał spektakularne efekty, i po prostu tej marce ufam z zamkniętymi oczami.

Podczas kwarantanny zrobiłam głupotę i postanowiłam „podciąć sobie końcówki sama”, co skończyło się tragicznie, i nie pójdę do fryzjera zanim moje włosy trochę nie podrosną, więc potrzebne mi turbo przyspieszenie :D

Szampon będzie miał osobną recenzję, tu mówię o masce. Nakładamy ją na umyte podsuszone ręcznikiem włosy i zostawiamy na mniej więcej 5 minut. Warto w tym czasie zrobić masaż skóry głowy, to pobudza włosy do rośnięcia ;) i spłukać chłodnawą wodą. A potem zaczyna się magia:)

Siedzę z ręcznikiem na głowie najdłużej jak wytrzymam i cieszę się orzeźwiającym chłodem, krioterapia naprawdę ma tu miejsce! Aż szkoda chwytać za suszarkę...

Włosy po wysuszeniu są sypkie, gładkie, delikatne, pięknie się układają, nie są ani obciążone ani przesuszone czy napuszone - nazwałabym to cudo raczej lekką odżywką niż maską. Inne maski (których mam mnóstwo) niby odżywiają, ale są obciążające i nie nadają się do stosowania co 2-3 dni (producent zaleca, żeby właśnie co 2-3 dni robić sobie tę krioterapeutyczną sesję, ja robię co drugi dzień).

Minusy? Cena bez promocji... 30 złotych, to jednak za dużo na mój portfel, maski nakładam relatywnie dużo i raczej na długo mi nie wystarczy.

Na efekt, czyli przyspieszenie wzrostu włosia muszę jeszcze poczekać, ale ufam marce, której produkty uratowały moje paznokcie, wydłużyły rzęsy o jeden rozmiar i fantastycznie podkreśliły brwi. A wcierka na porost włosów z long4lashes to hit nad hity, niestety nie mogę kupić jej drugi raz w cenie regularnej bo zbankrutuję (też kupowałam na promocji za pół ceny i po miesiącu stosowania włosy urosły o kilka cm).

Pięć gwiazdek z czystym sumieniem daję!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo ciekawy produkt

Pierwsze opakowanie kupiłam w ubiegłe wakacje, by podgonić wzrost włosów (zamarzyły mi się długie włosy) - włosy rzeczywiście przyśpieszyły.
Miesiąc temu kupiłam ją ponownie by wzmocnić włosy i bardzo pozytywnie się zdziwiłam widząc sporo niesfornych baby hairs.
Uwielbiam efekt krioterapii - w wakacje działało rewelacyjnie chłodząco, przyjemny chłód utrzymywał się przez około godzinę.
Z używania maski zarówno w zeszłym roku jak i w tym wzmocniła włosy, przyśpieszyła wzrost.
Maska jest gęsta, nie spływa z włosów.
Super wygładza i ułatwia rozczesywanie włosów.
Jest wydajna.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mam ochotę na więcej...

Tej maski byłam ciekawa od dłuższego czasu. Postanowiłam najpierw przetestować saszetkę, a później zdecydować czy kupię pełnowartościowy produkt.
Jedna saszetka wystarcza na dwa użycia. Maska jest gęsta i kremowa. Maskę należy wetrzeć w skórę głowy. Daje poczucie przyjemnego chłodu.
Mnie osobiście przypomina używanie szamponu miętowego Head & Shoulders.
Włosy po użyciu maski bardzo dobrze się rozczesują, są bardzo gładkie i miękkie w dotyku. Trudno mi stwierdzić, czy przyśpiesza wzrost włosów, ale na pewno zachęcił mnie do kupienia dużego produktu.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: jedno opakowanie

Podoba mi się.!

Gdy moja fryzjerka złamała nogę dwa miesiące temu a teraz mamy czas siedzenia w domu i prędko nie pójdziemy do fryzjera wymyśliłam sobie ze zapuszczę włosy jak roszpunka. W rossmanie znalałam maskę long lashes lubię serum do rzęs wiec pomyślałam może i ta maska okaże się moim ulubieńcem. Na początku kupiłam maskę w saszetce aby wypróbować czy spełni moje oczekiwania.
Maseczka ma bardzo gęsta konsystencje i przyjemny zapach. Jedynym minusem jest to, że w jednej saszetce jest bardzo mała ilość produktu wiec wystarcza ona na do średniej długości włosów.
Po umyciu włosów wcierałam maseczkę w skore głowy i trzymałam na włosach koło 15 minut. Po kilku minutach daje uczucie mrowienia i takiego przyjemnego chłodnego uczucia mentolu.
Po wysuszeniu włosy same się układają, są sypkie oraz pięknie uniesione od skory głowy.
Nie umiem powiedzieć po dwóch użyciach bo na tyle starcza saszetka czy naprawdę widzę działanie szybszego wzrostu włosów. Ale napewno kupie pełne opakowanie. Jak narazie pozytywnie mnie zaskoczyła.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetna maska

Od czasu gdy urodziłam córeczkę zmiany hormonalne w moim organiźmie powodują że, moje włosy są osłabione i często wypadają.
Co jakiś czas używam środków zapobiegających wypadaniu włosów i jeden z nich właśnie ostatnio wypróbowałam.
Long4lashes to marka znana i lubiana przez wiele osób. Ja do tej pory używałam tylko serum do rzęs tej marki a teraz mam przyjemność używać maskę przyspieszającą wzrost włosów.
Ta specjalistyczna maska przyspieszająca wzrost włosów dodatkowo regeneruje i wzmacnia zniszczone i osłabione włosy odbudowując je od środka.
Dzięki swojej innowacyjnej formule maska działa na włosy niczym chłodny kompres domykając łuski ujednolicając strukturę i wydobywając ich blask.
Dodatkowo skład wzbogacony o ekstrakt z algi śnieżnej zmiękcza włosy ułatwiając ich stylizację i rozczesywanie.
To chyba jedna z niewielu maseczek której efekt można odczuć już po pierwszym użyciu a przyjemne mrowienie na skórze powoduje, że czujemy, że maseczka naprawdę działa.
Dla mnie to naprawdę świetna Innowacyjna maseczka którą warto wypróbować aby przekonać się, że naprawdę działa!!!! na efekty nie trzeba czekać długo więc polecam wypróbować.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Maska przyspieszająca... WYPADANIE WŁOSÓW

Kupiłam tą maskę mając nadzieję, że pomoże mi zagęścić włosy, niestety efekt okazał się odwrotny do zamierzonego - włosy zaczęły wypadać garściami.. Z początku nie powiązałam ze sobą tych dwóch rzeczy, bo myślałam że przyczyną jest odstawienie hormonów. Włosy oprócz tego, że stały się słabe, bardzo szybko się przetłuszczały, dlatego przeszłam na kosmetyki z czarnej rzepy, co o dziwo natychmiast zmniejszyło wypadanie. Po około miesiącu znów spróbowałam maski i niestety problem wrócił. W ostatnim czasie użyłam jej dwukrotnie. W każdym przypadku podczas spłukiwania sypią się włosy z głowy. Jest to na tyle silne, że zapycha się odpływ w wannie..
Suma sumarum zamiast zyskać piękne, nowe włosy zaczęłam łysieć ????
Stanowczo odradzam. Kupiłam całą tubkę tej maski z ok 30 zł. Niestety wyląduje w koszu.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: kilka opakowań

Przyjemna dla skóry i włosów.

Maseczka składa się z dwóch zespolonych ze sobą w jedną całość saszetek.
Według producenta do długich włosów zalecane jest zużycie całości czyli zawartości obu saszetek.
Na moje włosy o długości "do łopatek" zawartość saszetek starczyła "ledwo ledwo", musiałam oszczędnie nimi gospodarować by zarówno włosy, jak i skóra włosów dostała odpowiednią porcję.
Konsystencja maseczki jest kremowa, koloru białego, dość rzadka, ale łatwo rozprowadzająca się zarówno na włosach, jak i skórze głowy.
Zapach jest nieco dziwny, trudny do określenia, ani przyjemny ani odstręczający.
Po upływie podanego przez producenta czasu (2-3 minuty) maseczka bez problemu spłukuje się z włosów. Skóra głowy nie jest podrażniona ani przesuszona, za to jest przyjemnie odświeżona.
Maseczka wygładza włosy i bardzo ułatwia ich rozczesywanie (dotyczy włosów trudnych i niepodatnych na stylizację).
Po użyciu włosy są przyjemnie odświeżone, błyszczą, są gładkie, odżywione i podatne na stylizację.
Nie wiem czy maseczka realnie wpływa na przyspieszenie wzrostu włosów, gdyż moje włosy z natury rosną szybko (opinie różnych fryzjerek), ale na pewno dobrze wpływa na skórę głowy (zwłaszcza jeśli ktoś ma podatność na łupież) oraz dobrze wygładza włosy nadając im zdrowy blask.
Nie wiem czy wrócę bo forma saszetki nie jest zbyt wygodna, dodatkowo jedna ledwo starcza na jednorazowe użycie w przypadku długich włosów, a ja lubię mieć komfort stosowania kosmetyku bez obawy, że nagle mi go zabraknie.
Jednak generalnie kosmetyk ten spełnia założenia producenta.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    0
    produktów

    0
    recenzji

    54
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    8
    recenzji

    11
    pochwał

    6,48

  3. 3

    0
    produktów

    2
    recenzji

    22
    pochwał

    5,19

Zobacz cały ranking