Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Jednak odbieram mu jedną gwiazdkę za to, że nie ma takiej mocy, jakiej po nim oczekiwałam i niestety przy stosowaniu go 2 razy w tygodniu mam mały problem z wrastającymi włoskami na nogach. On nie jest gruboziarnisty. To delikatny, pięknie pachnący mus z milionem małych krzemowych drobinek. W ogóle jak pierwszy raz go użyłam, to nie mogłam wyjść z podziwu, jak bardzo przypomina zmielone mango. Niezły trik, ale wiadomo nie od dziś, że Ziaja umie w takie baaardzo. Od niedawna staram się regularnie peelingować ciało i spodobało mi się to, bo często peelingi pachną przecudownie i sam proces jest turbo przyjemny. Lubię peelingi myjące ciało, bo mam wtedy takie 2 w 1 (lenistwo często wygrywa :P), tutaj akurat składników myjących brak, ale wciąż go nie skreślam, bo zmycie go to chwila i wyjątkowo nie brudzi bardzo wszystkiego wokół. On ma delikatnie ścierać naskórek i to robi.
Aplikacja, zapach, opakowanie są w punkt. Nie kosztował mnie dużo, bo jakieś 19 zł chyba na aukcji w Internecie, więc za taką cenę uważam, że warto.
Opakowanie
Peeling przelano do plastikowego słoika o pojemności 300 ml. Mi jakoś szybciej "schodzi", ale może to kwestia dość częstego stosowania. Czasem zdarzy mi się nałożyć go więcej na skórę, bo tak bardzo podoba mi się konsystencja musu. W kwestiach estetycznych to ciekawy jest kontrast pomarańczowego peelingu z biało-czarną etykietą, ładnie to wygląda. Ziaja jak zawsze poszła w minimalizm i ja zawsze będę to doceniać. Jestem fanką, no co :) Czasem w rowki zakrętki dostanie się odrobina produktu i muszę znosić piski przy zakręcaniu, ale taki już urok peelingów.
Konsystencja i zapach
Tak jak napisałam już wcześniej - konsystencja jest tak turbo przyjemna, że mogłabym się nią otulać co mycie. To taki miękki mus, w którym zatopiono krzemowe drobinki. Pachnie absolutnie wspaniale soczystym mango. Zapach unosi się w powietrzu podczas ciepłej kąpieli jak i po. Skóra jest nim otulona jeszcze długo po umyciu i nie potrzeba dodatkowego balsamu, żeby być pachnącą landrynką, haha. Nie no nie dziwię się, że ten peeling ma tak dobre oceny, bo jest po prostu jednym z lepszych właśnie ze względu ten aromat. O takie SPA nie robiłam kompletnie nic!
Działanie
Nie lubię takich mega ostrych i mocnych peelingów, bo mam wrażenie, że są przesadzone na siłę i ich aplikacja totalnie nie sprawia mi frajdy. Nie jestem fanką papierów ściernych. Ale jednak nazywanie tego od Ziaji gruboziarnistym to przesada po prostu. On jest jak pasta, która może zetrzeć naskórek, nie zrobi krzywdy, ale nie pomaga mi z wrastającymi włoskami na nogach i jest mi z tym smutno. Liczyłam, że będzie to uniwersalny produkt, którym osiągnę wszystko, co chcę, ale no jednak nie do końca mi wychodzi. Skład peelingu jest bardzo fajny: kofeina, kwas alginowy, masło illipe, ekstrakt z fig. Ja widzę, że jest przemyślany, bo przede wszystkim nie wysusza, ładnie pielęgnuje, nie podrażnia. Nie wychodzę spod prysznica sucha jak wiór i to akurat doceniam.
Całokształt oceniam bardzo dobrze, bo świetnie wpływa na moje samopoczucie i pewność siebie przez piękny zapach (kocham piękne zapachy bardzo!), ale niestety jego moc aktualnie nie spełnia moich oczekiwań, tak więc nie mogę polecieć w totalne zachwyty. Nie mniej i tak rozumiem, skąd ma tylu fanów :) na niewymagającą skórę nada się idealnie.
Zalety:
- estetyczne, minimalistyczne opakowanie o dużej pojemności (300 ml)
- przyjemna, miękka musowa konsystencja z drobnymi peelingującymi drobinkami
- piękny, intensywny zapach mango, który długo utrzymuje się na skórze
- delikatnie złuszcza martwy naskórek
- nie wysusza skóry, pielęgnuje ją i nie powoduje podrażnień
- zawiera wartościowe składniki pielęgnujące (kofeina, kwas alginowy, masło illipe, ekstrakt z fig)
- łatwo się spłukuje i nie brudzi łazienki
- atrakcyjna cena w stosunku do jakości
- zapewnia przyjemne, domowe doświadczenie spa
Wady:
- to nie jest gruboziarnisty peeling, jest łagodny
- nie radzi sobie z problemem wrastających włosków, nawet przy regularnym stosowaniu
- wydajność z tych gorszych
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie
- Zapach