Prawdziwe odkrycie - najlżejszy krem z filtrem, jaki kiedykolwiek widziałam!!! trwale nawilża i daje efekt glass skin
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Krem kupiłam z polecenia internetowego twórcy i jest to najlżejszy krem z filtrem, jaki kiedykolwiek widziałam. Znacznie lżejszy niż popularne ostatnio fluidy od Ambre Solaire czy LRP. Nie leje się tak jak one, lecz wchłania się w sekundę i zostawia dużo lżejszy ochronny film. Przy tym nie śmierdzi alkoholem denaturyzowanym jak one, bo go nie ma w składzie :)
Krem znajduje się w tekturowym, oszczędnym estetycznie opakowaniu z recyklingu. Zwraca na siebie uwagę dokładny wzór liścia z odwzorowanymi żyłkami. Ponieważ jest to krem koreański, większość napisów jest w języku mało dla nas zrozumiałym, ale jedna ścianka jest anglojęzyczna. Oczywiście obowiązkowa naklejka po polsku, choć skromna informacyjnie.
Inne walory kremu/ZALETY:
+ wysoka ochrona UVB SPF50+
+ wysoka ochrona UVA PA++++
+ mimo nazwy „Gel” jest to bardzo lekka emulsja, jak lekki balsam czy mleczko, jednak nie ucieka z tubki czy z palców – dużo łatwiejsza w użyciu niż wspomniane wyżej fluidy w buteleczkach do potrząsania
+ momentalnie się wchłania
+ ultra lekka formuła
+ nie lepi się
+ zostawia efekt koreańskiego glow tzw. glass skin
+ tworzy wyraźny film na skórze, który zapewnia szczelną ochronę – wiadomo, gdzie filtra trzeba ewentualnie dołożyć, choć tak łatwo się rozprowadza, że nie trzeba tego robić przy odpowiedniej ilości na początku
+ totalnie bezzapachowy
+ nie roluje się
+ idealny do re-aplikacji
+ współpracuje z wielowarstwową pielęgnacją
+ idealny pod makijaż, dobrze się pudruje a podkłady wyglądają bardziej świetliście
+ nie szczypie w oczy – nakładam nawet na górną powiekę – nie migruje
+ nie bieli
+ standardowa wydajność – jest dość rzadki, więc po dokładnym odważeniu okazało się, że muszę na twarz nakładać ilość 3 palców lub 2, gdy wycisnę grubiej
+ precyzyjny aplikator z wąskim dzióbkiem
+ nakrętka szczelnie się zakręca, zaklikuje – nic się więc nie nie wyleje
+ praktyczna tubka – może stać stabilnie na zakrętce
+ miękka tubka pozwala na wydobycie produktu do końca i ewentualne rozcięcie
+ jak to w koreańskich filtrach bywa – krem nie jest tylko ochronny ale ma dużo walorów pielęgnacyjnych
+ skład wzbogacony m.in. o:
• kojące, antyoksydacyjne ekstrakty roślinne w tym z wąkroty azjatyckiej
• ceramidy
• adenozynę, niacynamid, witaminę E
• kompleks potrójnego kwasu hialuronowego (w tym nano) – aż 8 jego form!!!
+ cena vs jakość – można upolować promocję już za około 60 PLN/50ml
+ długie PAO - 12 m-cy
+ miejsce na wpisanie daty otwarcia przygotowane na tubce
Co mogłoby być lepsze/WADY:
-/+ szersze spektrum ochrony, choć nie jest to standard dla filtrów koreańskich
- nie jest wodoodporny
- nakrętka jest nieco zbyt masywna w stosunku do miękkiej, względnie lekkiej tubki, przez co czasami ciężko ją zakręcić, szczególnie gdy ma się tłuste dłonie
- dostępność tylko on-line w sklepach z kosmetykami koreańskimi – może w Cosibelli na Łuckiej będzie stacjonarnie...
Reasumując, krem jest tak lekki, że bez problemu można go aplikować na wszystkie warstwy pielęgnacji, ale też zamiast lekkiego kremu nawilżającego. Dla cer suchych może to być jednak niewystarczające. Polecam spróbować każdemu, bo jest to ekstremalnie lekka formuła, która sprawia niesamowitą przyjemność w noszeniu. Skóra jest miękka, wygładzona i przyjemnie nawilżona przez cały dzień, nawet bez re-aplikacji. Glow jest bardzo zdrowy i przyjemny w odczuciu, ale oczywiście można go przypudrować czy zakryć podkładem. Jest to jedyny krem do tej pory, którego nie odczuwałam na skórze po całym dniu kilkukrotnej re-apliakcji. Rewelacja!
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Zapach
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie