Peeling na bazie pumeksu ze skały wulkanicznej, olejku bawełnianego, ciekłej parafiny i alantoiny. Perfekcyjnie złuszcza zrogowaciały naskórek, pozostawiając skórę gładką i miłą w dotyku. Wspomaga krążenie, przez co rozgrzewa zziębnięte stopy.
Zmiękczająca maska - serum na zrogowaciały naskórek stóp na bazie roślinno- witaminowego kompleksu zmiękczającego, arniki górskiej, ciekłej parafiny i alantoiny. Doskonale zmiękcza zrogowacenia, przyspiesza naprawę pęknięć naskórka i nawilża stopy.
Dokładamy starań, aby opinie publikowane w katalogu KWC pochodziły od osób, które faktycznie używały opiniowane produkty. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj.
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
15 czerwca 2026 o 13:15
domowe SPA dla stóp
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańjedno opakowanie
Od kiedy używasz produktutydzień
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Perfecta SPA, Pedicure pielęgnacyjny, Wulkaniczny peeling + zmiękczająca maska - serum do stóp to bardzo dobry zestaw za niewielkie pieniądze.
Barwy czerwieni i bieli zwróciły moją uwagę. Produkt 2 w 1 to wygodna forma, którą można zabrać w podróż. Saszetka dzielona perforacją na pół. W jednej znajduje się peeling w drugiej maska. Obie skrywają biały, gęsty krem o zapachu słodkiego musu owocowego z odrobiną mleka . Bardzo przyjemny , świeży otulający aromat jest komfortowy podczas nakładania. Skała wulkaniczna w białym kremie jest dość delikatna, lecz skutecznie oczyszcza z drobinek złuszczającego się naskórka . Z głębszymi zrogowaceniami niestety nie daje sobie rady. Pięty gdy nie są popękane oraz zbyt twarde ładnie wygładza i zostawia gładką powierzchnię (taką jak po pilniku do pięt).
Kremową maskę-serum nakładałam grubą warstwą (stopy były białe ). Po kilku minutach krem zmienia postać , z białej maści przechodzi w lepką oleistą ciecz , którą należy wmasować w stopy. Skóra staje się lepka i tłusta. Nadmiar należy usunąć a stopy zabezpieczy skarpetami. W ten sposób produkt działa jak maska - serum , a składniki aktywnie wnikają głęboko w skórę . Zmiękczony naskórek traci swoją szorstkość. Pięty stały się gładkie bez uszkodzeń, dobrze nawilżone. Efekt utrzymywał się kilka dni. Zestaw nie spowodował u mnie reakcji uczuleniowych pomimo mojej suchej i wrażliwej skóry.
Jestem mile zaskoczona działaniem zestawu do pielęgnacji stóp marki Perfecta. Domowy pedicure oraz zabieg złuszczenia i wygładzenia zadziałał w 100 %. To takie SPA dla zmęczonych nóg, który pielęgnuje i regeneruje suchy naskórek a lekkie zrogowacenia złuszcza i wygładza. Wygodna forma produktu 2 w 1 daje możliwość wykonania zabiegu nawet podczas urlopu wakacyjnego. POLECAM
Zalety:
wygodna forma produktu 2 w1 ;
przyjemny zapach;
wulkaniczny peeling wygładza i zmiękcza zrogowacenia;
Maska-serum doskonale nawilża, regeneruje i wygładza;
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
20 czerwca 2025 o 23:41
Perfekcyjna pielęgnacja stóp bez wychodzenia z domu!
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktumiesiąc
Gdzie został kupiony produktW drogerii tradycyjnej
Szukasz skutecznego sposobu na zadbane, miękkie stopy bez wychodzenia z domu? Zestaw Perfecta SPA z wulkanicznym peelingiem i maską-serum to prawdziwy hit! Peeling delikatnie, ale skutecznie usuwa zrogowaciały naskórek, a maska intensywnie nawilża i regeneruje skórę. Już po pierwszym użyciu czuć różnicę – stopy są gładkie, odżywione i przyjemne w dotyku. To łatwy i szybki sposób na domowy pedicure, który naprawdę działa!
Skuszona promocja w Rossman postanowiłam wypróbować ten zabieg dla stóp. Koszt to okolo 3 zł. Zabieg składa się z dwóch części, z peelingu, oraz z maski na stopy. Peeling ma drobne, ale dość ostre ziarenka, które są idealną w przypadku stop. Stopy są po nim miękkie i gładkie. Maski jest w saszetce naprawdę dużo. Mi starczyła na dwa zastosowania takiego naprawdę solidnego nałożenia. Jest bardzo odżywcza i świetnie nawilża. Z chęcią kupię ponownie.
Pięknie pachnie, zmiękcza stopy ale teoretycznie nie robi nic innego jak krem do stóp...
Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produktu2 tygodnie
Gdzie został kupiony produktDrogeria Rossmann
Maskę serum zakupiłam w Rossmanie w promocji za złotówkę z groszami, jej cena regularna nie jest wysoka, a tutaj dodatkowo jeszcze trafiłam po obniżonej cenie, wzięłam 2 opakowania.
Opakowanie to saszetka podzielona na dwie części, w jednej znajdujemy peeling a w drugiej krem. Peeling wulkaniczny jest gruboziarnisty, czuć drobinki złuszczające i kwiatowy zapach trochę przypominający lilię. Ogólnie dla mnie peeling jak peeling. Przygotowałam stopy pod nałożenie maski. Według producenta najpierw należy nałożyć grubą warstwę na stopy, a po 15 min wklepać pozostałości. Tak szczerze to nie było z czego zrobić tej grubej warstwy...nie mam dużych stóp, standardowe, rozmiar 39 ;)) ale tego kremu - maski nie było na tyle żeby zrobić grubą warstwę. Nałożyłam, poczekałam aż się wchłanie i nie trwało to długo. Krem- serum gesty, treściwy pięknie kwiatowo pachnący. I to by było na tyle. Stopy zrobiły się miękkie I odżywione, rano ten efekt jeszcze się utrzymywał.
Podsumowując uważam, że regularne używanie peelingu do stóp plus krem do stóp zrobi taki sam efekt. Tutaj też trzeba używać regularnie tej maseczki aby efekt się utrzymywał więc trzeba by było przeliczyć co się bardziej opłaca ale przy cenie 2 zł to lepiej dołożyć i zainwestować w tubkę peelingu i kremu. Oczywiście polecam wypróbować nawet jeśli ktoś potrzebuje jednorazowej szybkiej odnowy dla stóp. Długofalowo raczej sredni interes :)
Regularnie stosowany zestaw sprawi, że stopy będą gładkie i zadbane.
Kupi ponownieTak
Liczba zużytych opakowańkilka opakowań
Od kiedy używasz produkturok lub dłużej
Gdzie został kupiony produktDrogeria Rossmann
Zestaw peeling i maska do stóp od Perfecta kupuję w Rossmanie. Saszetka podzielona perforacją na jeden zabieg, pierwszy krok to peeling, drugi maska do stóp.
Saszetka ma dokładny i czytelny opis zastosowania. Każda po 6 ml produktu.
I krok: Peeling należy rozprowadzić na wilgotne stopy i masować przez pięć minut. Drobinki są maleńkie ale na tyle ostre, że czuć je podczas masażu stópek, bez problemu usuniemy zrogowaciały naskórek, oczywiście moje stopy nie mają większych problemów ale stosuje peelingi i maseczki dla podtrzymania efektu pedicure wykonanego w gabinecie kosmetycznym. Zapach jest znośny słodko - chemiczny. Resztki z łatwością spłuczemy.
II krok: Maska - serum w białym kolorze o mocnym słodkim zapachu szybko się rozprowadza, należy czekać aż całkowicie się wchłonie przez 15-20 minut ew. resztki wmasować w stopy lub wytrzeć. U mnie wchłania się bez problemu z reguły mam suche stopy i stosuje regularnie kremy nawilżające.
Zestaw jest tani, wystarczy na jeden zabieg, który wykonuje raz w tygodniu. Polecam.
Peelingu jest moim zdaniem za mało, maski-serum idealna porcja. Ekstremalnie niewygodne do stosowania pod prysznicem.
Po jednym użyciu ciężko mówić o efektach, na pewno nie wystąpił żaden efekt niepożądany. Mam jeszcze drugą saszetkę z tej serii, którą na pewno zużyję, ale będzie to koniec mojej przygody z Perfecta SPA, głównie przez wzgląd na niewygodę - zapewne gdybym miała wannę (lub efekty byłyby spektakularne od pierwszego użycia) to próbowałabym dalej, bo cenowo wypadają dobrze.
Łatwa w użyciu saszetka podzielona na dwie części. Peeling bardzo dobrze się sprawdził. Peeling mocny do stóp idealny. Dobrze złuszczył naskórek. Maska zostawiona na noc bardzo dobrze odżywiła stopy jednak gdy nałożymy gruba warstwę i gdy wiekszosc sie wchłonie musimy zdjąć chusteczką tłusta warstwe która pozostaje mimo długiego oczekiwania na wchłonięcie.
Gdzie został kupiony produktW drogerii internetowej
Pielęgnacyjny pedicure kupiłam w jednej z internetowych drogerii.
Opakowanie zawiera 12 ml kosmetyku w tym peeling złuszczający 6 ml oraz zmiękczająca maska-serum 6 ml, zapłaciłam około 4 zł.
Peeling delikatnie złuszcza, wygładza, zmiękcza zrogowacenia, natomiast maska odżywia, nawilża, razem to dobrze dopasowany duet.
Zabieg stosowałam 2 razy w tygodniu wieczorem, jedno opakowania zawiera ilość kosmetyku odpowiednią do wykonania jednego zabiegu.
Zgodnie z zaleceniami producenta na umyte lekko wilgotne stopy nakładam peeling i masuję około 5-6 minut, później myję i osuszam stopy, następnie nakładam maskę i pozostawiam na około 20 minut pozostałą maskę wmasowuję w skórę i nakładam bawełniane skarpetki.
Podsumowując pielęgnacyjny pedicure spełnia swoje zadanie, przy regularnym stosowaniu( w ciągu miesiąca zużyłam 8 opakowań ) daje zadowalający efekty i pozwolił mi przygotować stopy na lato, jednak jego zapach niezbyt przypadł mi do gustu dlatego wątpię ze jeszcze skuszę się na kolejny zakup tego kosmetyku.
Kupiłam, bo skusiłam się hasłem 'zmiękczająca'. I tu się zawiodłam. Peeling nie dał sobie rady z wygładzeniem skóry, maska również okazała się nietrafionym pomysłem, bo w żadnym przypadku nie czułam, żeby moje stopy były zadbane lub gładkie. W zasadzie nie widziałam żadnej różnicy, a na peeling i maskę poświęciłam dużo czasu.
Zalety:
konsystencja kosmetyków była ok
jeśli lubimy różnorodność i testowanie nowości, saszetki są dobrym wyjściem
Zabieg do stóp z Perfecty spełnł moje oczekiwania.
Produkt składa się z dwóch saszetek - jednej z peelingiem, drugiej z maską. Peeling jest kremowy, drobnoziarnisty, delikatny. Maska jest również kremowa. Oba kosmetyki są łatwe w użyciu i mają piękny zapach.
Peeling, mimo, iż jest delikatny, to skutecznie złuszcza martwy naskórek i pielęgnuje skórę. Nie podrażnia, a w połączeniu z wcześniejszym pumeksem sprawia, że stopy są bardzo miłe w dotyku i gładkie.
Maska szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża skórę, odżywia ją, regeneruje. Nie powoduje podrażnień.
Jestem bardzo zadowolona z efektów tego zabiegu i na pewno wrócę do tego produktu!
Zalety:
Cena
Dostępność
Zapach
Peeling - dobrze złuszcza martwy naskórek, wygładza skórę
Maska - dobrze się wchłania, nawilża skórę, regeneruje
Saszetka z maską-serum do stóp i wulkanicznym peeling Perfecta wpadła mi do koszyka w Rossmannie. W zimie rzadziej chodzę do salonów na pedikiur, więc sama dbam o stopy. Stąd pomysł na jej zakup.
Maska kusi soczystym i gustownym wyglądem opakowania. Składa się z dwóch saszetek. W jednej znajduje się peeling wulkaniczny, w drugiej zaś serum, zmiękczająco-nawilżające i regenerujące.
Peeling zawiera dość grube drobinki, choć gdy się go wyjmie z saszetki nic na to nie wskazuje. Widzimy biały produkt o równomiernej fakturze, przypominający dość gęsty krem. Zastanawiałam się nawet czy to rzeczywiście peeling, myślałam, że pomyliłam saszetki i rozpoczęłam zabieg od maski:). Ale nic takiego się nie zdarzyło, co poczułam, gdy zaaplikowałam produkt na stopy.
Peeling ma niestety kiepski zapach, w moim odczuciu jest on chemiczny. Do złudzenia przypomina cytrynowe specyfiki do łazienki. Na szczęście nie pachnie zbyt intensywnie. Ale na rękach ten zapach zostaje, nawet po ich umyciu.
Produktu jest w saszetce wystarczająco na jedno użycie, choć nie obraziłabym się, gdyby było go nieco więcej. Peeling ładnie rozprawia się z szorstkim naskórkiem, ścierając go i czyniąc stopy gładszymi. U mnie się specjalnie nie napracował, bo nie dopuszczam do tego, by mieć zaniedbane stopy. Ale nie są oczywiście idealne. Po spłukaniu wodą produktu były wyraźnie przyjemniejsze w dotyku.
Maska-serum ma biały kolor, jest gęsta i pachnie tak samo jak peeling, niestety. Dobrze się rozprowadza na stopach, nie migruje z nich. Wchłania się znakomicie, nie pozostawiając tłustej warstwy. Już po 10 minutach moje stopy sobie ją zagospodarowały, zgodnie ze swoimi potrzebami. A po kolejnych pięciu mogłam założyć skarpetki. Nie było potrzeby, aby nadmiar wamsowywać w stopy, bo go nie było. Zanim jednak założyłam skarpetki dobrze się przyjrzałam efektom działania produktu Perfecty. Jestem z nich zadowolona. Zanim zafundowałam moim stopom ten domowy zabieg SPA myślałam, że są gładkie. Ale dopiero po użyciu serum wyczułam różnicę. Moje stopy były niemal aksamitne, mięciutkie i przyjemne w dotyku. Do tego nawilżone. Ale ten stan nie trwał długo. Na drugi dzień już czułam, że są mniej delikatne i słabiej wygładzone.
Podsumowując: Peeling spełnia swoje zadanie, ale działa krótko. Trzeba go stosować regularnie, co najmniej raz w tygodniu przez miesiąc, żeby osiągnąć trwalszy efekt. Dodatkowym plusem tego zabiegu jest to, że w niecałe 20 minut mamy poprawioną kondycję stóp oraz to, że produkt świetnie się wchłania i można szybko wrócić do swoich zajęć. Minusem zaś jest chemiczny zapach, przypominający mi produkty używane w łazience do toalet i niwelowania przykrego zapachu. Jeśli jednak będzie w promocji, to być może, póki nie znajdę nic lepszego, skuszę się ponownie na niego. Ma bowiem sporo zalet. I niewiele wad.
Zalety:
Cena
Opakowanie
Działanie peelingu: wygładza
Serum znakomicie się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na stopach
Działanie serum: skóra po nim jest miękka, aksamitna, nawilżona
Produkt niekłopotliwy w użyciu
Szybki zabieg
Wady:
Chemiczny, cytrusowy, toporny zapach
Zapach pozostaje na jakiś czas na rękach, nawet po ich umyciu
Jednorazowy zabieg daje krótkotrwałe efekty, lepsze osiąga się stosując produkt systematycznie
Moje stopy należą raczej do dość opornych na różnego rodzaju zabiegi pielęgnacyjne. Ten wybrałam z ciekawości, mając jednak na względzie to, że prawdopodobnie nie da sobie do końca rady. Miałam rację.
Peeling ma dość grube drobinki, które nie rozpuszczają się od razu, przez co czuć przez dłuższy czas, że coś się ze stopami robi ;) Jednak jest to bardzo delikatne i nie złuszcza naskórka. Dla skóry niewymagające za dużego działania wygładzającego to będzie dobre rozwiązanie. Dla całej reszty już nie.
Maska jest przyjemna, gęsta i daje uczucie głębokiego nawilżenia. Dość szybko wchłania się i można bez problemu nałożyć skarpetki na tak wypielęgnowane stopy. Jednak przynosi ona krótkotrwały efekt i to nawilżenie i zmiękczenie znika.
Bardzo lubię kosmetyki Perfecta i zawsze staram się testować nowości, a z tymi saszetkami się nie rozstaje . Saszetka zawiera wulkaniczny peeling do stóp który świetnie złuszcza i wygładza stopy, potem nakładam maskę serum która zmiękcza, nawilża i regeneruje skórę stóp. Stopy są zadbane i skóra jest gładka , zapach jest przyjemny, wystarczającą ilość produktu jak jedną apikację
Zalety:
W peelingu podoba mi się jak złuszcza i wygładza skórę, stopy są gładkie, maska nawilża i regeneruje skórę, efekt końcowy jest świetny , odpowiednią ilość produktu jak jedną apikację
Maskę z peelingiem Perfecty kupiłam w Hebe, zaciekawił mnie ten produkt, a ponieważ był stosunkowo tani postanowiłam kupić i wypróbować.
Chciałam zregenerować swoje stopy.
Produkt składa się z dwóch etapów z peelingu i maski.
Peeling ma formę kremu z drobnymi ziarenkami. Peeling bardzo fajnie się sprawdził, idealnie wygładził moje stopy.
Maska gęsta kremowa, pięknie pachnąca, jednak cudów na moich stopach nie zdziałała, oczekiwałam dogłębnej regeneracji stóp, jednak nie dała rady. Maseczkę nałożyłam na noc wmasowując w stopy.
Nogi początkowo zaraz po aplikacji wydawały się być zmiękczone, wygładzone jednak po kilku godzinach stwierdzam że nie poradziła sobie z większymi przesuszeniami na piętach.
Jedyne co mi się podoba w tym produkcie to tylko i wyłącznie peeling, który sprawdził się rewelacyjnie.
Opakowanie składa się z dwóch części a w każdej z nich znajdziemy inny produkt- w pierwszej peeling wulkaniczny a w drugim maskę-krem
Najbardziej w tym produkcie ujął mnie zapach, który najbardziej skojarzył mi się z lodami waniliowymi.
Peeling jest bardzo drobny i delikatny co może być tak i jego wadą jak i zaletą. Po zmyciu peelingu smarujemy stopy kremem i zostawiamy na 15 minut. Po takiej dwufazowej pielęgnacji stopy są zdecydowanie bardziej miękkie i nawilżone
Jeżeli chodzi o wady to produktu jest dość mało. A jeżeli chodzi o zalety to jest to cena :)
Klasyczne duo na szybki zabieg do stóp. Mamy dwie oddzielne saszetki: jedna zawiera peeling, druga maskę do stóp.
Peeling pachnie pięknie i mimo że jest dość drobno ziarnisty czuć że ściera naskórek. Jest dość mocny, co mnie pozytywnie zaskoczyło.
Następnie nakładamy maskę, której konsystencja jest dość lekka. Spodziewałam się czegoś bardziej gęstego lub oleistego a tutaj taki lekki kremik.
Ubrałam foliowe skarpetki a na nie drugie tym razem bawełniane. Po 20 minutach efekt był raczej słaby i rozczarowujący. Być może maskę należy zastosować na noc. Z recenzji wynika, że taki sposób się sprawdza lepiej. Następnym razem tak zrobię. Natomiast stosując się do zaleceń producenta, czyli pozostawiając maskę na stopach na 15 min nie osiągniemy wiele. Sporo produktu zostaje w folii i się nie wchłania, a stopy wcale nie są dobrze nawilżone ani zmiękczone.
Zarówno maska jak i peeling są wydajne. Spokojnie wystarczają na obie stopy.
Ten domowy zabieg bardzo mnie zrelaksował. Przyjemnie rozgrzał stopy. Sucha skorupka zeszła z pięt a serum nawilżyło i wygładziło stopy. Zabiegowi towarzyszył piękny zapach kosmetyku. Napewno skuszę się na powtórkę. Mam jedynie zastrzeżenia do składu, który jest mocno chemiczny. Zawiera silikony, EDTA i Bóg wie co.
Jest to produkt 2 w 1. Najpierw wykonujemy kilkuminutowy peeling stóp, po czym nakładamy na nie maseczkę. Tutaj znów zacznę od zapachu - zginęłam, przepadłam, zakochałam się. Mogłabym wąchać tę maseczkę 24 godziny na dobę. Ten zapach jest tak piękny, że chyba zacznę szukać takich perfum. :D Przechodząc jednak do działania - po wakacjach w górach miałam bardzo suche i zniszczone stopy. Kilkanaście godzin w grubych trekach, plus skarpetach zrobiło swoje. Dzięki peelingowi pozbyłam się suchej skóry, a maseczka przywróciła moim stopom miękkość i gładkość. Saszetki wystarczyły mi na dwa zabiegi - a nie mam aż tak małych stóp.