Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Golden Rose, Mineral Terracotta Powder (Puder prasowany)

Golden Rose, Mineral Terracotta Powder (Puder prasowany)

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

Zobacz oferty

ezebra
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.90/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Kategoria
Marka
Pojemność 12 ml
Cena 24,90 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Golden Rose Mineral Terracotta Powder zapewnia doskonałe krycie nadając jednocześnie naturalne i aksamitne wykończenie makijażu. Puder zawiera wysokiej jakości kompleks minerałów m.in tlenek cynku, mikę, krzemionkę, kaolin czy magnez. Składniki aktywne zawarte w pudrze tworzą barierę między skórą a szkodliwymi czynnikami środowiska chroniąc w ten sposób naszą cerę. Wyjątkowe połączenie minerałów nadaje skórze rozświetlony i młodzieńczy wygląd. Aplikacja: w celu uzyskania naturalnego efektu zaleca się użycie pędzla, zaś gąbeczki dla bardziej kryjącego i długotrwałego efektu.
Puder dostępny w czterech odcieniach naturalnych oraz dwóch odcieniach brązu.

Recenzje 132

Średnia ocena użytkowników: 4,6 /5

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Opalenizna w pudrze

Pierwszy raz zetknęłam się z tym pudrem w kolorze 04 kilka lat temu, kiedy był wychwalany na youtube przez Maxineczkę. Wtedy wykonywałam swój makijaż dzienny inaczej, byłam bardziej nastawiona na subtelny kontur, niż na opalanie czoła i boków twarzy. I do tego celu mi się kompletnie nie sprawdził. Moja cera ma tendencję do wybijania pomarańczowych tonów z produktów i tak też zadziało się w tym przypadku. Pomarańczowe plamy na policzkach i zacieki. Cóż, do konturowania używa się raczej sztywnych pędzli. Puder szybko poszedł w świat.
W zeszłym roku jednak zaczęłam wykonywać szybkie, lekkie i "przybrązowione" makijaże dzienne. Zakupiłam do tego celu inny bronzer, ale już mi się kończy i szukając zastępstwa przypomniałam sobie o tym kosmetyku. I to był strzał w dziesiątkę. Ten aksamitny puder nakładany luźnym pędzlem (trochę mniejszym, niż do pudru) na czoło i policzki nadaje cerze zdrowego blasku. Kolor jest ciepły, otulający, ale nie ceglasty. Przypomina mi bardzo kolor mojej naturalnej opalenizny. Nie zawiera w sobie żadnych drobinek, tylko lekki satynowy połysk. Nie zostawia żadnych plam, łatwo się blenduje. Nie można z nim przesadzić, jest to raczej kosmetyk, który można dowolnie budować (oczywiście zależnie od użytego pędzla). Trwałość jest całodniowa, z czasem może odrobinę blaknie, ale też zależy to od dnia. Opakowanie jest schludne, nie zajmuje dużo miejsca. Nie ma jakiegoś przyjemnego zapachu. Chyba bardziej wyczuwam klej, którym przyklejona jest gliniana wypraska.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kolejna perełka od Golden Rose

Podobnie jak większość recenzentek powyższego produktu oceniam kolor 04, który kupiłam z polecenia Maxi gdyż miał to być produkt idealnie sprawdzający się jako bronzer. Muszę przyznać, że w pełni się z tym zgadzam. Przede wszystkim produkt ma wspaniały ciepły kolor, dobrą pigmentację oraz nie robi plam. Powyższy puder świetnie sprawdzi się zarówno u osób zaczynających swoją przygodę z makijażem jak i u tych bardziej doświadczonych. Moim zdaniem nie można sobie zrobić tym produktem krzywdy. Wykończenie jakie daje ten puder określiłabym mianem satynowego. Z racji tego, że jest to produkt wypiekany jest on bardzo wydajny. Reasumując, jest to zdecydowanie produkt godny uwagi.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

W moim przypadku puder jest niewypałem

Kiedy kupowałam ten puder, a było to już chwilę temu, polecała mi go przyjaciółka. Jako, że byłam wtedy początkującą osobą z makijażem liczyłam się z takimi pozytywnymi opiniami o produktach. Długo nie mogłam znaleźć żadnego stoiska z GR. Jak już wspomniałam to już było chwilę temu jak kupowałam i wtedy nie było u nas w galerii ani po sklepach tych produktów. Udało mi się po pewnym czasie dorwać go w mniejszej drogerii. Długo się nad nim zastanawiałam. Jako, że wtedy liczyłam się z każdym pieniądzem bo jako licealistka nie miałam jako tako własnych pieniędzy chwilę trwało zanim się przekonałam do zakupu. Wybrałam wtedy jak mi się wydawało najjaśniejszy odcień, czyli 01. Kosztował on wtedy ponad 30 zł. W sklepie kolor wydawał mi się idealny.

Zacznę od opakowania, które jest porządnie wykonane. Subtelne, delikatne z przeźroczystym wieczkiem na którym nadrukowane jest logo. Jest to bardzo minimalistycznie ograny produkt, co powoduje, że jest wygląda drogo i elegancko. Opakowanie ma 12 g, a w środku jest sporo produktu, gdyż nie jest to puder na równo z opakowaniem, a ma wybrzuszenie, które nie wiem jak się oficjalnie nazywa :P (wybaczcie).

Po otwarciu zauważyć możemy wypiekany żółto-różowy puder. Puder nałożony na twarz dobrze utrwala makijaż, ale jest widoczny na skórze. Najlepiej nakładać go pędzlem, w minimalnym stopniu, żeby efekt był bardziej naturalny. Puder obciąża skórę, czasem pojawiały mi się po nim wykwity, czyli rzadko bo mało razy użyłam puder przez to, co się działo z kolorem. Moim zdaniem podkreśla on wszystkie wgłębienia w skórze, ale z drugiej strony wygładza pory. Na pewno ściąga skórę, jest napięta i mocno później wysuszona. Mimo tego, że mam cerę trądzikową i przetłuszczającą się mocno w strefie T, to bardziej mogłam sobie zrobić nim krzywdę niż pożytek. Najgorszym jednak efektem dla mnie było to, że puder mocno zmieniał kolor. Wydawało się na początku, że było super i pięknie się prezentował, ale po czasie zaczął ciemnieć i w na mojej twarzy robił się mega pomarańczowy, co wiązało się z tym, że musiałam zmyć cały makijaż. Nie miałam możliwości, żeby go używać jako bronzer, bo jest za pomarańczowy więc ta opcja odpada. Latem kiedy mam ciemniejszą cerę mogłabym go bardziej używać, jednak tak czy tak nie prezentuje się to wszystko spójnie.

Jestem mi przykro, że ten puder się nie sprawdził, patrząc na to ile dobrych ocen zbiera na wizażu. W tamtym czasie wydawało mi się, że dużo kosztuje taki puder i do tej pory szkoda mi, że kupiłam produkt, który u mnie się marnuje przez to, że go nie używam. Wydajność na pewno jest świetna, taki produkt starczy na bardzo długo. Jednak należy uważać na to, że kolory oksydują, przynajmniej 01.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

04 cudo

Fantastyczny produkt na dodatek za niska cenę
Wszystko w nim jest bomba począwszy od opakowania schludnego i solidnego po kolor, konsystencje i wreszcie efekt na buzi.
Genialny produkt który może być zamiennikiem pudrów hourglass !
Moj kolor służy mi do lekkiego przybrazowienia cery.
Żaden inny brazer nie daje tak pięknego ,naturalnego i delikatnego efektu
Pobił mojego ulubieńca Kenbo Sensai i naprawdę waham się pomiędzy Golden rosę i Sisley terra... nie wiem który lubie bardziej .
Jakość najwyższa polka i piękny długotrwały efekt na twarzy.
Nie powoduje wysypu !!! Nie uczula
Po prostu ideał
Będę kupować ciagle !
Ale jest diabelnie wydajny

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Cudowny produkt

Uwielbiam kosmetyki marki Golden Rose więc skusiłam się na puder prasowany. Kolor, który mam to 04 i jest niesamowity. Pięknie można nim przybrązowić skórę i wygląda jak lekko muśnięta słońcem. Produkt ładnie nakłada się i nie robi plam. Poza tym kosmetyk jest tani, a przy tym bardzo wydajny.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Świetny!

Kupując go latem nie spodziewałam się tak dobrego efektu. Zawsze stosowałam podkład w płynie matujący i na to puder, bo mam cerę mieszaną/tłustą. Na lato szukałam czegoś lżejszego, bo podkłady w upały spływały, podrażniały cerę. Wybór padł na Mineral Terracotta Golden Rose kolor 02. Nakładam go załączoną gąbeczką. Puder od razu zakrywa niedoskonałości, daje aksamitne wykończenie, które idealnie stapia się ze skórą, dając efekt promiennej świeżej cery. Delikatnie matuję go pudrem ryżowym i świetnie wytrzymuje cały dzień. Jest to puder, którego nie widać - nie wchodzi w zmarszczki, idealnie dopasowuje się kolorem, nie waży się i co ważne - zakrywa niedoskonałości oraz zaczerwienienia. Jedynie trzeba uważać przy nakładaniu - krem musi się całkowicie wchłonąć, bo można sobie zrobić plamy. Mam go na stałe od paru lat, używam na co dzien i wyjścia, latem i zimą - nigdy mnie nie zawiódł; czasami robię przerwę na inne nowinki, ale i tak mam zapas.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przepiękny, naturalny efekt przybrązowienia

Golden Rose Mineral Terracotta Powder jest cudownym bronzerem dla nawet bladej skóry. Ma cudowny delikatnie ciepły odcień, wiec daje efekt zdrowej opalenizny. Ma przyjemną, średnio napigmentowaną konsystencję, która jest bardzo łatwa w pracy. Ślicznie wyglada na nosie ;) Trwałość jest bez zarzutów. Polecam tymbardziej, że produkt jest wypiekany, wiec jest ekstremalnie wydajny !

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Bronzer 04 dla osób nie mających umiejętności.

Jest to świetny bronzer,gdy nie mam za dużo czasu,aby się perfekcyjnie umalować,to ten produkt nie jest wstanie zrobić nam plam.
Jest on ciepły,ale nie na tyle aby być rudy również nie jest mocny w odcieniu co można go dokładać,ale nie zrobić z siebie pomarańczki.
Efekt na skórze jest satynowy,przepiękny.
Produkt jest mineralny i wypiekany,co jest na plus dla naszej cery.
Opakowanie bardzo efektowne,otwarte przypomina trochę jak bronzer z maca.
Polecam za takie małe pieniądze jest nie do zużycia.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Przepiękny !

Posiadam odcien 04.Przepiekny puder/bronzer.Idealny,kolor nie za ciemny ,nie za jasny I nie jakis pomarańczowy .Wyglada jak skora muśnięta słońcem z satynowym wykończeniem.Jestem zachwycona kolejnym produktem od GR.Nie pyli sie,używam do niego pędzla z eco tools.Ciezko z nim przesadzić.Polecam

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Kolor 04

Oceniam ten produkt w kolorze 04- używam jako bronzera. Nie wyobrażam sobie mojego codziennego makijażu bez niego. Ma bardzo ładny kolor, łatwo się rozciera i ma piękne satynowe wykończenie. Jak mi się skończy na pewno kupię ponownie.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealny rozświetlający bronzer

Kolor 04 - idealny kolor mlecznej czekolady, który super nadaję się do ocieplania skóry i dodania jej blasku - ma śliczne rozświetlające wykończenie jednak nie tandetne, bez żadnych drobinek. Uwielbiam ten produkt

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

zawsze do niego wracam!

Właśnie kupiłam nowe opakowanie i przypomniało mi się, że jeszcze tego gagatka nie recenzowałam :) Mowa oczywiście o odcieniu nr 04, czyli idealnym kolorze do brązowienia twarzy.
Jest to idealny odcień między ciepłym, a zimnym - wygląda na twarzy bardzo naturalnie. Pięknie się blenduje, jest pioruńsko wydajny i sprawdza się dosłownie na wszystkich typach urody - jest najbardziej uniwersalnym kosmetykiem tego typu, jaki kiedykolwiek miałam.
Wygląda na twarzy niezwykle miękko, ma piękne satynowe wykończenie, nie robi plam i trudno jest sobie nim zrobić kuku.
Polecam zarówno dla początkujących jak i profesjonalistów - Golden Rose zrobiło kawał dobrej roboty!

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    3
    produktów

    126
    recenzji

    324
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    157
    recenzji

    229
    pochwał

    9,95

  3. 3

    40
    produktów

    19
    recenzji

    515
    pochwał

    8,42

Zobacz cały ranking