Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Franck Provost, Revelateur De Couleur, CC Cream (Krem CC do włosów farbowanych, cienkich i łamliwych)

Franck Provost, Revelateur De Couleur, CC Cream (Krem CC do włosów farbowanych, cienkich i łamliwych)

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5

Zobacz oferty

E-Glamour.pl
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.88/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

ELNINO PARFUM
zamknij×
Szczegółowa ocena
Średnia ocena: 4.88/5
  • Szybkość realizacji zamówienia

  • Poziom obsługi klienta

  • Jakość zapakowania przesyłki

  • Polecił(a) bym ten sklep znajomym

Pojemność 100 ml
Cena 52,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Krem CC do włosów farbowanych - krem zawierający ekstrakt ze sproszkowanych pereł, łączy bogatą konsystencję kremu z lekkością serum. Każdego dnia zapewnia włosom połysk i zdrowy wygląd. Zawarte w nim filtry skutecznie chronią przed promieniowaniem UV.

Cechy produktu

Skóra głowy
normalna
Właściwości
regenerujące, wzmacniające
Formuła
hipoalergiczna
Opakowanie
w tubie
Pojemność
50 - 100ml
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Skład jest w trakcie moderacji.

  • Cyclopentasiloxane, Aqua (Water), Dimethiconol, Propylene Glycol, Panthenol, Amodimethicone, Phenoxyethanol, Acrylates Copolymer, Parfum (Fragrance), C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Sodium Hydroxide, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Decylene Glycol, Acetic acid, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Geraniol, Citronellol, Hydrolyzed collagen, Diamond Powder, Polyamide-2, Lycium Barbarum Fruit Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract (Camellia Sinensis (Green Tea)Leaf Extract), Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben
Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 12

Średnia ocena użytkowników: 4,8 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Zapach:
Więcej ocen Schowaj

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Ciekawy produkt do ujarzmienia niesfornych włosów

To moja kolejna styczność z marką Franck Provost, tym razem z linią różową, przeznaczoną do włosów farbowanych, cienkich i łamliwych. Poprzednio miałam do czynienia z całą czerwoną linią, która powstała z myślą o włosach cienkich i łamliwych - stosowałam zarówno szampon, maskę jak i intensywną odżywkę do spłukiwania. Miałam również styczność z linią szarą o nazwie D-Tox, mającą za zadanie oczyszczenie włosów z toksyn (szampon i odżywka). Tym razem chciałabym opisać moje wrażenia po stosowaniu kremu CC do włosów. Produkt trafił w moje ręce za sprawą prezentu. Wiem, że dawniej był dostępny w Rossmannie - ale o dziwo, chyba został z niego wycofany. Obecnie kosmetyk ten można zakupić chyba jedynie w Internecie, a za opakowanie o pojemności 100 ml zapłacimy około 30 złotych.

Produkt posiada poręczne opakowanie w formie niewielkiej tuby. Dobrze leży w dłoni, ma ciekawe połączenie kolorystyczne, a zatem jest ok - nie ma co się nad nim dłużej rozwodzić :) Krem ma natomiast dość rzadką i lekką konsystencję, ale nieprzesadnie - dzięki temu dobrze rozciera się go w dłoniach, a następnie aplikuje na włosy. Co bardzo ważne, jest niezwykle wydajny - już niewielka ilość, właściwie porównywalna do orzecha laskowego, pozwala na aplikację od linii ucha aż po same końcówki (długość moich włosów sięga za łopatki). Zapach jest przyjemny, słodki i perfumowany, choć można wyczuć w nim lekko chemiczną malinową nutę. Jest ponadto długo wyczuwalny na włosach.

Mam długie, rozjaśniane włosy, które mają tendencję do puszenia się oraz łamliwości - tego typu kosmetyki pozwalają mi je ujarzmić bez użycia prostownicy, której staram się unikać jak ognia. I w przypadku kremu CC Franck Provost rzeczywiście widać efekt wygładzający i ujarzmiający włosy :) Po zastosowaniu (oczywiście na suche pasma) prezentują się one bardzo ładnie, są lekko nabłyszczone, dociążone i miękkie w dotyku. Co ważne, kosmetyk ich nieestetycznie nie oblepia ani nie przetłuszcza, ale musimy tutaj pamiętać o tym, aby aplikować go od linii ucha, o czym wspominałam wyżej. Wprawdzie nie używam go na co dzień, tylko doraźnie i to od wielkiego dzwonu, aczkolwiek zdecydowanie mogę do polecić posiadaczkom niesfornych, średnio i wysokoporowatych włosów do ich ujarzmienia przy okazji większych okazji :)

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Nabłyszcza bez obciążania - Malinowy zapach

To kosmetyk w postaci lejącego żelu o malinowo-kwiatowym zapachu. Ma nabłyszczać bez obciążania, i sprawdza się w tym bardzo dobrze - polecam do cienkich włosów.

Dzięki lejącej konsystencji wystarczy mała ilość, by wpracować w wilgotne włosy - jest zatem wydajny.

Przyjemność używania ze względu na zapach i opakowanie jest bardzo duża.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Idealne włosy na zawołanie

Krem CC do włosów to mój pierwszy produkt tego typu. Ogólnie nie narzekam na wygląd swoich włosów, choć nie obraziłabym się gdybym była obdarozna bujniejszą czupryną. Krem dostałam w prezencie jakiś czas temu i od razu wypróbowałam, od tej pory to stały element mojej pielęgnacji przed wielkimi wyjściami. Nie wiem czemu zapomniałam o jego recenzji – to świetne rozwiązanie, aby doraźnie nadać włosom blask, miękkość i poprawić ich wygląd, jednak trzeba używać go z rozwagą.

OPAKOWANIE

Opakowanie to wykonana z miękkiego tworzywa tubka z zamknięciem na klik. Podoba mi się kolorystyka – połączenie czerni i bieli wraz z metalicznymi elementami w kolorze różowym i słodką grafiką z serduszkiem urzekły mnie. Opakowanie jest praktyczne w użytkowaniu, choć jak w przypadku każdej tubki należy ostrożnie dozować kosmetyk.

KREM CC

Kremy CC używam głównie do makijażu twarzy, więc ciekawa byłam jaki będzie ten kosmetyk tyle, że w wydaniu do włosów. Ten kosmetyk dedykowany jest włosom farbowanych – ja jedynie hennuję włos, więc nie wiem jak sprawdziłby się na kosmykach potraktowanych farbami chemicznymi. Krem ma lekką konsystencję i białą barwę. Podoba mi się przyjemny, perfumeryjny zapach, który utrzymuje się bardzo długo na włosach. Nakładam go w minimalnych ilościach, aby nie obciążyć moich cienkich włosów. Mam włosy prawie do talii i ilość wielkości ziarnka grochu jest dla mnie wystarczająca. Po aplikacji włosy są idealnie wygładzone i przyjemnie miękkie w dotyku. Moje włosy mają tendencję do puszenia, a po użyciu tego kosmetyku mogę o tym zapomnieć. Krem nadaje włosom niesamowity blask, który jest wyraźny zarówno w świetle dziennym jak i sztucznym, pięknie to wygląda. Kosmetyk nie obciąża włosów użyty w rozsądnej ilości. Byłby to mój ideał gdyby nie był to kosmetyk typowo proteinowy, z racji tego używam go raz na jakiś czas i najczęściej przed jakimś większym wyjściem, gdy chcę, aby moje włosy wyglądały perfekcyjnie. Nakładam go na wilgotne jak i suche włosy. Minusem jest wysoka cena i obecność składników aktywnych na ostatnich miejscach składu INCI. Mimo to produkt jest wydajny.

PLUSY
piękny zapach
lekka konsystencja
nie obciąża włosów
nadaje blask
wygładza
zmiękcza
jest wydajny

MINUSY
wysoka cena
skład nie do końca jest dobry
raczej do użycia raz na jakiś czas

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Pięknie pachnie, ale zastanawiam się nad fenomenem takiego CC

Krem CC otrzymałam w paczce wizażowej w konkursie na recenzentkę miesiąca. Serdecznie dziękuję Redakcji Wizaż za werdykt oraz wszystkim Recenzentkom za wsparcie, miłe słowa.

Moja recenzja tego ekskluzywnego kosmetyku nie będzie zbyt pieszczotliwa dla producenta, uważam, że marketing odegrał tu znacznie większą rolę niż nam się wydaje. Kosmetyk jest przyjemny, ale z suchych włosów nic jedwabistego nie uczyni. Sproszkowane perły są źródłem protein, więc oprócz dobrze brzmiącego, miłego dla każdej niemal kobiety składnika, kojarzącego się ze sferą biżuteryjną, mogą swoim namiarem przynieść rozczarowanie, mówię tu o przeproteinowaniu włosów. Polega ono, jak wiele z Wizażanek wie, dostarczaniu zbyt dużej ilości protein aplikowanych na włosy, co skutkuje ich łamliwością, kruchością, wręcz koniecznością podcięcia o kilka centymetrów, kołtunem itd.

Krem CC dla mnie okazał się pachnącym dodatkiem do pielęgnacji. Powodował doraźne i bardzo delikatne wygładzenie. Na pewno nie zastąpi dobrego serum do nakładania na końcówki włosów. W ostatnio panujących upałach krem - mam nadzieję- chroni moje włosy przed UV, ponieważ zawiera filtr. Moja przygoda z tego typu kosmetykami zawsze kończy się tak samo, zatrzymuję się na pięknym zapachu, dalej nie dzieje się nic. Preparat nakładam na umyte włosy od połowy długości po same końce, które dodatkowo zabezpieczam jakimś serum olejowym, ponieważ sam w sobie nie powoduje ani zabezpieczenia, ani pomocy w rozczesywaniu. Moje włosy są długie, proste, rozjaśniane. Nie używam suszarki ani prostownicy. CC Franck Provost to kosmetyk luksusowy, stanowiący miły dodatek do pielęgnacji, dający piękny zapach i posiadający bardzo chemiczny skład. Daje efekt delikatnego wygładzenia. Jeżeli ktoś zapuszcza długie, zdrowe włosy, takie kosmetyki nie są potrzebne, natomiast jeśli lubi fryzjerskie gadżety, częste zmiany, pachnidełka, wygładzacze, jeden więcej nie zaszkodzi.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Eliksir dla włosów <3

Mam suche, skłonne do zniszczeń włosy, do tego bardzo niesforne, a ten krem potrafi sprawić, że po podwójnej aplikacji (odrobina przed suszeniem włosów i po wysuszeniu) te wyglądają trzy razy lepiej, są gładkie i lśniące. A przy tym się nie puszą i nie zaczynają żyć własnym życiem podczas dnia, choćby najbardziej deszczowego. ;) Żadne odżywki, kremy, olejki, mgiełki nie poprawiają tak natychmiastowo ich wyglądu - a ten krem na dodatek nie tylko upiększa je wizualnie, ale również bardzo poprawia ich rzeczywisty stan przy regularnym stosowaniu.

Cena może początkowo zniechęcać, ale naprawdę warto go kupić i przetestować; tym bardziej, że opakowanie wystarcza na dobre pięć miesięcy lub więcej codziennego stosowania, nawet po dwa razy dziennie. Mój zdecydowany numer jeden, jeżeli chodzi o produkty do włosów.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Bardzo dobry

Wzięłam ten krem trochę z ograniczonym zaufaniem, jednak jestem naprawdę zadowolona.
Krem jest dosyć gęsty, jednak łatwo się rozprowadza. Włosy po zastosowaniu kremu są lekko obciążone moim zdaniem, ale też gładkie i widocznie nawilżone.
Dodatkowym plusem jest wydajność produktu oraz cudowny zapach towarzyszący przez cały dzień.
Jako jedyny z tej serii spełnił moje oczekiwania

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Rewelacja!

Kupiłam produkt aby ratować moje przesuszone farbą włosy,efekt rewelacyjny, włosy lsniące i sypkie, polecam z całego serca
Efekt natychmiastowy, bez obciążania włosów.
Włosy pieknie sie rozczesują i są przygotowane do układania.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: tydzień

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Najlepszy!!!

Słabo wierzę w takie "cuda"....Moje włosy są już dośc długie, zapuszczam swoje naturalne z rozjaśnianych farbą, wię jak można sie domyślić ich końcówki sa dośc wymagające.Od zawsze stosowałam jedwab(bez alkoholu), różne olejki , sera..Ale efekty nie były spektakularne...Zachciało mi się wypróbować jakiś krem cc.Znalazłam w sieci w korzystnej cenie(dwa razy mniej niż w Ross..) no i kupiłam. Pierwsze użycie już sprawiło że pokochałam ten krem! Włosy często prostuję, po zastosowaniu kremu efekt tafli został spotegowany i trwał cały dzień!Kosmyki trzymały fason jakby wyszły przed chwilą spod prostownicy, nie czochrały się, były proste, jakby uczesane i gładkie. Były niesamowicie miekkie i gładkie, błyszczące,wizualnie wyglądały na zdrowe w 100%(szczególnie te ostatnie newralgiczne 10cm) Na moje włosy wystarczaja mi dwie kuleczki wielkości groszku (dzielę włosy na dwie części i nakładam na ostatnie 10cm kosmyków).czasem dodaje kolejna porcję na cały wierzch...Efekt jest na prawdę niesamowity!Nie wierzyłam że taki krem może zdziałać cokolwiek a co dopiero takie cuda.Używam od kilku dni.Zaskoczył mnie też fakt że już po pierwszym użyciu, moje włosy po myciu nadal miały miękkie, śliskie końce-tak jakby preparat nadal na nich był.Powiem jedno -dla mnie to hit (nie kit;-) tego roku ;-)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Świetny produkt.

Bardzo dobry produkt do włosów. Stosowałam zawsze rano , po umyciu włosów, ilość wielkości ziarnka grochu. Nie stosowałam już żadnej innej odżywki do włosów.
Świetnie podkreśla kolor włosów z pasemkami, nabłyszcza je, stosowany w takiej ilości w żaden sposób ich nie obciąża. Pięknie pachnie, zapach utrzymuje się długo, tubka świetnie dozuje produkt.
Bardzo przypadł mi do gustu ten produkt zwłaszcza, że zakupiłam w cenie promocyjnej, ale wrócę do niego bez względu na cenę jak tylko zużyję posiadane zapasy odżywek do włosów.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dla moich włosów obowiązkowy - wart każdej złotówki!

Ten krem jest świetny! Cieszę się, że po niego sięgnęłam (skupiłam się w jednej z rossmannowskich mega promocji, wcześniej cena mnie nieco odstraszała). Zaczęłam stosować go pod koniec lata, gdy moje włosy były nieco zniszczone po wakacjach nad morzem. Wiadomo, suche końcówki, puszenie się, sztywność włosów i tym podobne cudowności. Szukałam czegoś, co wygładzi moje włosy i nada im zdrowy wygląd, a przy okazji trochę choć poprawi ich stan.

I tak - ten balsam działa cuda! Puszące się włosy - znikają. Szorstkość, brak połysku - znika. Naprawdę różnica jest widoczna od razu, a co więcej - stan włosów przy regularnym stosowaniu znacznie się poprawia. Zaraz po nałożeniu kremu włosy są gładsze, zyskują blask, wydają się nawilżone, bardziej miękkie. Nie są już sztywne, suche i nie sterczą na wszystkie strony. Ujarzmia włosy i zapobiega elektryzowaniu się włosów. Bajka!

Jak używam? Na dwa sposoby ( w obu przypadkach w naprawdę minimalnej ilości i głównie na końcówki, ewentualnie od połowy włosów):
- jako balsam bez spłukiwania, po umyciu włosów i zastosowaniu odżywki, nakładam na jeszcze wilgotne włosy, dokładnie wcieram i suszę jak zwykle;
- jako serum dyscyplinujące, odżywkę bez spłukiwania pomiędzy myciami - na suche włosy nakładam roztartą w dłoniach niewielką ilość i wcieram głównie w końcówki. Potem stylizuję jak zawsze. Ten sposób jest świetny, jeśli macie suche włosy i na drugi dzień, gdy nie są świeżo umyte, robią się trochę sztywne i szorstkie w dotyku. Krem Provost idealnie je wygładza i przede wszystkim ułatwia układanie. Codziennie prostuję włosy na szczotce, bez tego balsamu, gdy nie są świeżo po myciu, słabo poddają się stylizacji, są sztywne. Po jego nałożeniu - gładko nawijają się na szczotkę, błyszczą, są elastyczne. Efekt jest taki, jakbym miała nagle inne włosy ;) Zawsze, gdy nie mogę sobie z nimi poradzić, nakładam ten krem.

Kolejnym plusem jest to, że krem nie obciąża i nie tłuści włosów. Oczywiście nakładamy go bardzo niewiele, gdyby nałożyć więcej, efekt pewnie byłby średni. Ale stosowany z umiarem nie daje wrażenia przetłuszczania, nie odciąża nawet bardzo delikatnych włosów.
Super wydajny - na jedną aplikację zużywam ilość wielkości paznokcia u kciuka.
Opakowanie jest piękne! Ma u mnie stałe miejsce na półce w łazience, jest tak ładne, że miło na nie patrzeć. Wszystkie przeciętniaki z wyglądu staram się chować po szafkach, na widoku zostawiam tylko estetycznych wybrańców. Ten do nich należy. Dodatkowo tubka jest wygodna, łatwo się dozuje zawartość, nie wypływa nadmiar kremu.
Cena jest uzasadniona - ten produkt chyba nigdy mi się nie skończy, to inwestycja na bardzo długo.

Krem jest wspaniały. Jeden z najlepszych kosmetyków do włosów, jakich używałam. Warto kupić, szczególnie jeśli macie suche bądź niesforne włosy. Polecam!

(moje włosy: cienkie, delikatne, rozjaśniane)

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Idealny dla puszących się włosów

Krem jest rodzajem serum,używam go jako odżywki bez spłukiwania,najczęściej gdy jest mocno wilgotne powietrze.Nakładam go na włosy od połowy długości.
Działanie:
-bardzo mocno wygładza i nabłyszcza włosy
-ujarzmia niesforne pukle i zapobiega przesuszaniu i puszeniu -nawet podczas deszczu
-podkreśla kolor i chroni przed promieniowanie UV
-chroni końcówki przed rozdwajaniem.
Kosmetyk świetnie się aplikuje,przepięknie pachnie-zapach utrzymuje się długo -jest bardzo wydajny,co rekompensuje jego cenę.
Należy uważać z ilością ,bo może obciążyć włosy.

5 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Super

Stosuję go na mokre włosy, bez spłukiwania. Po użyciu kremu końcówki włosów lepiej się układają, są ujarzmione pełne blasku. Wystarczy niewielka ilość produktu, aby efekt był zadowalający. Piękny zapach utrzymuje się przez wiele godzin. Ten krem zdecydowanie chroni blask i kolor włosów, niestety cena troszkę wygórowana

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    6
    produktów

    256
    recenzji

    428
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    41
    recenzji

    884
    pochwał

    8,40

  3. 3

    1
    produktów

    151
    recenzji

    504
    pochwał

    7,99

Zobacz cały ranking