Kupi ponownieNie wiem
Liczba zużytych opakowańw trakcie pierwszego opakowania
Od kiedy używasz produktukilka miesięcy
Gdzie został kupiony produktOtrzymałam w prezencie
Trafił do mnie jako prezent za wybranie mnie Ambasadorką KWC Wizaż 2025 :), używam już go łącznie dwa miesiące, czasem z przerwami na inne kosmetyki.
Sprawdziłam eliksir w różnych kombinacjach i w jednej sprawdza mi się najlepiej.
Wcześniej miałam okazję przetestować toner z tej serii.
Podoba mi się na pewno skład tego produktu, jego konsystencja,to że szybko się wchłania,nadaje subtelny glow,wygładza i odrobinę napina skórę.
Myślę jednak,że ślimak sprawdza mi się najlepiej w formie esencji czy toneru, kiedy go używam nakładam go po prostu więcej warstw żeby osiągnąć maksymalne wygładzenie,glow i napięcie skóry.
Tu muszę dać 3,4 pompki żeby osiągnąć taki efekt, co przedkłada się na jego wydajność, używane w taki sposób niebezpiecznie szybko zbliża się do końca.
Klasycznie jedna,dwie pompki powinno starczyć tak na dwa miesiące stosowania raz dziennie lub miesiąc dwa razy dziennie,oceniam na oko. Tylko na mojej skórze efekty są wtedy mniej intensywne. W przypadku toneru z tej serii 2,3 warstwy dawały zbliżony efekt, ale może trochę mniejsze nawilżenie.
Eliksir na pewno lepiej nawilża,również lepiej niż niejeden toner czy esencja z ślimakiem jakie dotychczas stosowałam,tu ma plus.
Podoba mi się,że łagodzi i regeneruje,to na pewno.
Nie podrażnia,nie zapycha i ma delikatny zapach.
Do innych właściwości to na pewno trzymanie w ryzach bhl i dokładanie cegiełki do łagodzenia skóry.
Ale wszystko to jest tak na 4 w tej cenie i pojemności.
W przypadku mojej mieszanej,wrażliwej,ale i dojrzalszej skóry siła nawilżenia najlepiej sprawdza się na dzień, ale tylko wtedy kiedy wykluczam z pielęgnacji peptydy,bo serum ma w składzie kwas laktobionowy i łączenie go wtedy z peptydami trochę mija się z celem.
Na noc preferuje jednak bardziej intensywne formuły,albo kilka warstw różnych kosmetyków, a ostatnio testowałam na noc krem z peptydami i ceramidami i nie chciałam też niwelować sobie efektów peptydów.
Stosowałam je też na próbę razem z serią Kimoco Glass Skin (spray,spf i krem) i fajnie z nimi współgrał,nie wchodziły w interakcje,twarz wyglądała jeszcze bardziej gładko i promiennie, a nawilżenie było naprawdę satysfakcjonujące. Mimo wszystko polecam ostrożność bo kwas plus ferment (krem i spray kimoco go zawierają) różnie może się skończyć.
Na noc,najlepiej to serum sprawdza mi się nakładane z tonerem Eveline 6 ceramides z kwasem laktobionowym, esencją, serum lub tonerem z wąkrotką azjatycką (serum tez jej posiada) plus neutralny ceramidowy krem.
Na dzień za to z inną esencją z ślimakiem plus np ceramidowy spf, również neutralny (czyli bez fermentu i peptydów).
Mimo wszystko możliwe,że już do niego nie wrócę i następnym razem wybiorę ponownie toner, takie formuły,jak to serum są u mnie niewydajne,dużo lepiej sprawdzają mi się żelowe formuły.
Cena moim zdaniem jest trochę nieadekwatna do pojemności i działania,które oceniam tak na 4.
Zalety:
- Skład -śluz ślimaka, kwas poliglutaminowy, beta glukan, centella, kwas laktobionowy.
- Nawilżenie
- Ukojenie
- Wygladzenie
- Regeneracja
- Trzymanie BHL w ryzach
- Lekko napina skórę
- Wygładza
Wady:
- Żeby osiągnąć satysfakcjonujący mnie efekt lub zbliżony do innych esencji czy tonerów, muszę dać 3,4 pompki,co przedkłada się na wyższe zużycie eliksiru
- Wydajność
- Zgodność z opisem producenta
- Zapach
- Stosunek jakości do ceny
- Opakowanie