Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Fenty Beauty by Rihanna, Pro Filt'r, Soft Matte Longwear Foundation (Długotrwały podkład do twarzy)

Fenty Beauty by Rihanna, Pro Filt'r, Soft Matte Longwear Foundation (Długotrwały podkład do twarzy)

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5

Pojemność 32 ml
Cena 189,00 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Długotrwały matujący podkład do twarzy o miękkim wykonczeniu i stopniu krycia wysokim do pełnego. Dostępny w 40-stu odcieniach.

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 166

Średnia ocena użytkowników: 3,6 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Interesujący produkt. Recencja szczegółowa.

Tak więc muszę przyznać, że moja przygoda z tym podkładem trwa już dawno. Odkąd tylko Fenty weszło do Polski, to cieszyło się dużym zainteresowaniem. Pod licznymi (jakże rozbieżnymi) opiniami na YouTube, czy też stronach internetowych, natchnęło mnie rok temu, aby spróbować tego podkładu.
Skład nie jest niczym innowacyjnym. Nie jest szkodliwy, ale nie posiada też innowacyjnych, dobrych dla skóry składników. Z tego co mi wiadomo, nie jest testowany na zwierzętach, a to jak dla mnie duży plus i warto jest mieć to na uwadze. Jest teoretycznie przeznaczony bardziej dla tłustych i normalnych cer. Ma mieć krycie od średniego do pełnego i dawać nam delikatny mat. Taki satynowy, który nie powinien obciążać naszej skóry.

Sam produkt z zewnątrz przyciąga oko. Elegancka szklana butelka (w raczej standardowej pojemności), z lekko matowego szkła i białą, skromną zatyczką. Do tego delikatne logo firmy. Jeśli ktoś lubi minimalizm, elegancję, bądź klasyczną kolorystykę produktów, zdecydowanie poczuje się skuszony na zakup.
Nie ma on zapachu. Może delikatny, ledwo wyczuwalny, typowy zapach fluidu. Ale dla mnie to na plus. Uważam, że mocno perfumowane kosmetyki mogą jedynie zaszkodzić, bo duże ilości substancji eterycznych to potencjalny kandydat do stworzenia uczulenia oraz oczywiście potrafią przeszkadzać w 'noszeniu' produktu.

Przekrój kolorów jest ogromny. Mamy pełno odcieni. Od tych bardzo jasnych (ja jestem bardzo bladą osobą i często mam problem z doborem neutralnego, mocno jasnego odcienia, a jednak udało mi się znaleźć mój odcień), aż po bardzo ładne odcienie dla ciemniejszych karnacji. Tony są neutralne, ale znajdzie swój odcień też ktoś, kto posiada znacznie wybijający się odcień żółci, oliwki, czy różu. Osobiście najlepiej sprawdza mi się mieszanka 110 i 120. Co do oksydacji - ja nie posiadam z nią problemów. Podkład dobrze dopasowuje się według mnie do skóry i nie oksyduje. A napewno nie w szaloną pomarańczę.

Jego konsystencja faktycznie oddaje to, na czym jest stworzony. Wodę. Jest lekka, rzadka i bardzo delikatna. Nie jest to co prawda formuła typowego liquidu. Nie spodziewajmy się konsystencji niczym NYX Total Control. Jest nieco bardziej zbity. Nie leje się drastycznie. Posiada przy tej konsystencji bardzo ładny pigment. Da się budować i nie czuć go na skórze. Pod palcami ma przyjemną konsystencje i daje się niesamowicie gładko rozcierać.

Nie podkreśla porów, nie wchodzi w załamania. Mimo, że jest wskazany raczej do totalnie przeciwnych typów skóry niż moja sucha, to przyznam, że leży u mnie genialnie. Mat nie jest tępy i nie przytłacza skóry. Nie rzuca się chamsko w oczy. Szczególnie nałożony subtelnie. Najpierw rozprowadzony palcami, a później dopracowany gąbką lub pędzelkiem.

Ma co prawda tendencję, aby podkreślić suche skórki, szczególnie na centralnej części czoła, bądź też między brwiami. Natomiast wynika to z mojej suchej cery. Gdy przed zaaplikowaniem podkładu, zafunduje sobie porządną pielęgnację i dobre nawilżenie, problem znika. Należy więc o to zadbać i nie mamy wtedy takich figli.

Podkład trzyma się bardzo dobrze. Właściwie w moim przypadku nie trzeba go pudrować. Dobrze siedzi i nie rusza się z miejsca. Wiadomo, lepiej nie ryzykować i upudrować choćby delikatnie te najbardziej newralgiczne punkty na twarzy, ale dla zainteresowanych taką informację podsuwam. Może być to fajna opcja na wakacje, jeśli ktoś potrzebuje tego krycia i krem bb nie pomoże, a jednak skóry obciąż przysłowiową szpachlą nie chce. Podkład bez pudru nie spłynie, a przybajmniej nie stało się to u mnie. Dodam też, że leżą na nim dobrze produkty kremowe i płynne. Choć rozświetlacz w płynie polecam bardziej nałożyć pod niego, niż na. Wtedy jest nieco trudniej, ale oczywiście do ogarnia bez większych problemów

Musze przyznać, że jest to mój faworyt. Ja dla mnie, pomimo że nie jest wskazany do mojego typu cery - sprawdza się genialnie. Kiedy mam ochotę na subtelny mat i potrzebuje coś przykryć, to sięgam zawsze po niego. Jest mocno wydajny, pomimo wodnistej konsystencji i serdecznie go polecam. Kiedy tylko zdarzyło mi się nim kogoś malować - wyglądać perfekcyjnie.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Średni

Nie posiada zapachu. Ma bardzo wodnistą konsystencję i na twarzy jest bardzo lekki w odczuciu a dodatkowo ma bardzo dobre krycie po nałożeniu zastyga i nie wymaga pudrowania. I brzmi to jak idealny podkład niestety mimo swojej lekkiej konsystencji podkreśla każda suchą skórę, każdą większą mniejszą kostkę a im dużej jest na skórze tym bardziej podkreśla fakturę skóry. Na mnie nie wyświęca się aż tak bardzo ale przy nosie potrafi się ważyć. Moim zdaniem ten podkład jest spoko na dwie do czterech godzin noszenia potem jest tylko gorzej.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

nie jesteśmy sobie pisani

Podkład kupiłam za namową wielu osób, które go bardzo zachwalały. Od początku byłam do niego bardzo pozytywnie nastawiona.
Niestety nie polubiliśmy się. Podkład ciastkuje się i wygląda bardzo źle na twarzy.
Jak dla mnie nie jest wart tej ceny. Mimo, że ma naprawdę fajne krycie.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Co za porażka!

bardzo dziwny podkład. Kupiłam go po przetestowaniu próbki- sprawdził sie super, tak samo przez kolejny miesiąc używania. Jednak potem coś się popsuło, podkład stał się koszmarny! Zaczął mnie zapychać, robił dziury i plamy, ciastkował się, strasznie trudno się go nakładało. oddałam koleżance, ale jej też się nie sprawdził. Kurczę, taki drogi podkład a taki słaby.

4 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dobry, ale nie za tą cenę

Podkład poleciła mi pani w Sephorze. Fajnie kryje, jest długotrwały, ale poza tym nie odstaje jakością od swoich o połowę tańszych, drogeryjnych konkurentów. Uważam, że nie warto przepłacać, kiedy taki sam efekt dają podkłady z Eveline lub Kobo, a można je kupić za mniej niż 50zł. Pięć gwiazdek daję za opakowanie - podobają mi się takie proste designy.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zmiata inne podkłady do szuflady

Jestem posiadaczką cery mieszanej. Ten podkład sprawdza mi się świetnie, gdy moja cera jest bardziej tłusta niż sucha. Jest to podkład mocno kryjący, ale wyglądający lekko na twarzy. Nie wyświeca się, nie wchodzi w zmarszczki mimiczne. Produkty takie jak bronzer, czy puder ładnie rozprowadzają się po nim. Ale, co najważniejsze, należy z nim bardzo szybko pracować i nakładać sekcjami, ponieważ błyskawicznie zastyga :D Mi to pasi, bo z rana przed wykładami online wykonuję szybki mejkapik, a presja zastygnięcia go przyspiesza ;) Jedyny niewypał z tym podkładem jest z mojej winy, ponieważ kolor 140 jest dla mnie za ciemny i muszę go rozjaśniać. Następnym razem będę celować w 120 i oby miał tak żółte podtony jak 140 ;P

3 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: 2 tygodnie

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

mieszane uczucia

podkład kupiłam jeszcze zanim nastąpiła premiera w polsce czekając w długiej kolejce. niestety produkt się nie sprawdził. Ciężki na twarzy i zrobił mi ciastko, pomimo próbowania różnych baz pod spód.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Super podkład

Przy moim mieszanym typie skóry podkład sprawdza się super. Uwielbiam jego krycie, konsystencję oraz jak długo wygląda idealnie na twarzy. Nie zapycha mojej skóry. Kończę obecnie drugie opakowanie, w zapasie leży już trzecie :)

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: kilka opakowań

Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i jest to obecnie mój ideał

Mój ukochany drogeryjny podkład którego używałam przez kilka długich lat, z dnia na dzień przestał współpracować z moją cerą. Działy się na mojej twarzy cuda wianki, mimo że myślałam że to efekt przejściowy, więc ostatecznie musiałam z niego zrezygnować i rozpocząć poszukiwania podkładu który by mu dorównał i z którym mogłabym zaprzyjaźnić się na następne kilka lat. Niestety, zmarnowałam sporo pieniędzy inwestując w kolejne nietrafione podkłady drogeryjne do 50 złotych. Dlatego postanowiłam zainwestować w droższy podkład. Był taki czas że podkładów o wyższych cenach używałam z uwielbieniem, ale obecnie nie chciałam zapłacić AŻ tyle (Marc Jacobs, który ma w moim sercu szczególne miejsce obecnie przewyższa mój budżet), więc po przeczytaniu setek recenzji, oraz po obejrzeniu jednego z odcinków popularnej youtuberki, zdecydowałam się na podkład od Fenty Beauty.

W skrócie, moja cera jest sucha i naczynkowa. Nie mam problemu z rozszerzonymi porami, pierwsze zmarszczki pojawiają mi się klasycznie wokół oczu oraz przy ustach. Nie potrzebuję bardzo dużego krycia, jako że zakrywam głównie nieduże niespodzianki które pojawiają mi się jak chyba każdemu. oraz nierówności po wielu latach uciążliwego trądziku. Zaskórniki to dla mnie coraz mniejszy problem. Moja cera buntuje się głównie po użyciu nieodpowiedniego kosmetyku, a wtedy jest jak jedna wielka niespodzianka do zakrycia.

Podkład jak na Sephore jest w całkiem przyzwoitej cenie. Do tego wybór odcieni jest bardziej niż zadowalający. Po chwili zastanowienia (a zamawiałam przez internet) zdecydowałam się na odcień 110 i był to strzał w dziesiątkę, a na pewno w okresie zimowym. Odcień 120 na który zdecydowałam się już później dużo bardziej sprawdzi się latem, chociaż używam go aktualnie i też jestem bardzo zadowolona.

Konsystencja podkładu jest zwarta i dobrze rozprowadza się na twarzy. Ja używam do tego gąbeczki i jestem bardzo zadowolona już z samej aplikacji. Oczywiście wcześniej używam porządnej warstwy toniku żeby podkład nie zaczął oksydować za szybko.

Wielokrotnie malowałam się przy sztucznym świetle wstając bardzo rano, a mimo to podkład w świetle dziennym prezentował się potem idealnie. Jedna warstwa daje średnie krycie i bardzo dobrze maskowała również większe niedoskonałości. Podkład dość szybo zastyga na twarzy, ale nie jest to efekt „natychmiast po nałożeniu”. Nie podkreśla niedoskonałości, ani zmarszczek i nie wchodzi w załamania. I najbardziej zachwycił mnie efekt wygładzenia, wyrównania cery i bardzo delikatnego matu. Można oczywiście budować krycie, ale to chyba jedyne co u mnie się nie sprawdziło. Moja cera zdecydowanie preferuje jedną warstwę, bo już następne, może nie od razu, ale po kilku godzinach – mogą stwarzać efekt maski. A na pewno było tak u mnie. Dlatego z dużym zadowoleniem używałam minimum podkładu, co dawało najlepsze efekty.

Podkład jest bardzo trwały, a na pewno jest to jeden z niewielu tak trwałych których ja używałam. Świetnie utrzymuje się na twarzy do 10 godzin, chociaż mniej więcej w połowie muszę sięgnąć po bibułki bo w niektórych miejscach zaczyna się wyświecać. Podkład nie oksyduje, nie powoduje efektu ściągnięcia po kilku godzinach, co zdarzało mi się po innych podkładach matujących. Nie wchodzi w zmarszczki, ani w załamania. Po kilku godzinach poza domem wygląda idealnie na mojej cerze.

Do tego dochodzi wydajność produktu – u mnie była to jedno opakowanie na prawie dwa miesiące. Podkładu używałam do czterech razy w tygodniu, zamiennie z kremem BB żeby dać odpocząć cerze.

Dla mnie totalny hit, moja cera bardzo polubiła ten podkład.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: jedno opakowanie

Ojo joj!

Mam skórę mieszaną szukam podkładu przede wszystkim matujacego Pani w Sephora poleciła mi Fenty.
Zakupiłam odcień 145 jasny beżowy idealnie mi pasuje i nie oksyduje.
Niestety tu plusy się kończą mimo iż lubię zbite podkłady ten jest tak tępy że szok ciężko go rozprowadzić przez co tworzy plamy, wchodzi w każdą zmarszczkę i uwydatnia pory. Zapycha niemiłosiernie (moja cera bardzo go nie lubi i wyskakują mi po nim niedoskonałości, a rzadko się zdarza aby jakiś podkład pogorszył kondycję mojej skóry) do tego wyświeca się po godzinie i ściera (żaden puder nie był w stanie mi pomóc)
Za tą cenę podkład gorszy od niejednego tańszego z drogerii.
Aby go wykończyć mieszam z innymi podkładami bo do tego nadaje się idealnie.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Mój hit

Świetnie kryjący a zarazem delikatny bez efektu ciastka ! Mam suchą cerę, która nie lubi ciężkich podkładów. Fluid jest dla mnie idealny, robi wręcz fotoshopa na mojej twarzy, dlatego jest niezawodny na "wielkie wyjścia "

4 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Super podkład polecam????

Podklad dla każdego. Używam od zeszłego roku i jestem zachwycona. Nadaję się zarówno na specjalne okazje jak i na codzień. Można go mieszać z innymi podkładki.

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    4
    produktów

    164
    recenzji

    587
    pochwał

    10,00

  2. 2

    0
    produktów

    200
    recenzji

    348
    pochwał

    8,77

  3. 3

    53
    produktów

    22
    recenzji

    719
    pochwał

    7,51

Zobacz cały ranking