Statystyki: + Dodaj produkt + Dodaj Look

Eveline, Royal Snail Terapia śluzem ślimaka, Matujący krem BB przeciw niedoskonałościom 8 w 1 SPF 10

Eveline, Royal Snail Terapia śluzem ślimaka, Matujący krem BB przeciw niedoskonałościom 8 w 1 SPF 10

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5

Kategoria
Marka
Pojemność 50 ml
Cena 19,99 zł

Opis produktu

Zgłoś do moderacji

Royal Snail, Terapia Śluzem Ślimaka. Filtrowany śluz ślimaka, Aqua Procity* Anti-Pollution System, matujący krem BB przeciw niedoskonałościom, SPF 10.
 
Matujący krem BB przeciw niedoskonałościom łączy w sobie działanie delikatnego podkładu i intensywnie pielęgnującego sebum, błyskawicznie poprawiając wygląd i kondycję skóry. Innowacyjna formuła kremu, stworzona specjalnie z myślą o potrzebach skóry tłustej i mieszanej, zapewnia wielowymiarowy efekt 8w1:
 
• Wyrównuje koloryt
• Długotrwale matuje
• Działa przeciwtrądzikowo
• Niweluje niedoskonałości
• Redukuje widoczność porów
• Intensywnie regeneruje
• Silnie wygładza
• Nawilża i łagodzi
 
Lekka konsystencja kremu BB wzbogacona została matującym kompleksem DER-2MATT, który reguluje wydzielanie sebum i zapobiega nieestetycznemu błyszczeniu. Filtrowany śluz ślimaka działa regenerująco, wygładza i łagodzi objawy podrażnienia, a Aqua Procity Anti-Pollution System chroni przed szkodliwym wpływem zanieczyszczeń powietrza i wolnych rodników. Kwas hialuronowy redukuje drobne zmarszczki i nawilża, a SPF 10 gwarantuje ochronę przed działaniem promieni UV.
 
Efekt: cera jest idealnie wygładzona, długotrwale matowa, widoczność niedoskonałości i porów jest zminimalizowana.
 
• Terapia śluzem ślimaka. Drogocenny filtrowany śluz ślimaka, wykorzystywany w dermo-zabiegach najnowszej generacji, działa jak skoncentrowana ultranaprawcza ampułka regenerująca dla skóry. Swoją spektakularną skuteczność zawdzięcza bogactwu składników aktywnych, takich jak: alantoina, kwas glikolowy, kolagen, elastyna oraz mukopolisacharydy. Przyspiesza syntezę kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra jest znakomicie zregenerowana, doskonale napięta i elastyczna.
• Intensywna pielęgnacja przeciw niedoskonałościom cery. Filtrowany śluz ślimaka wykazuje doskonałe właściwości przeciwtrądzikowe, łagodzące i naprawcze, dzięki którym krem skutecznie walczy z niedoskonałościami cery, intensywnie regeneruje i precyzyjnie wygładza strukturę skóry. Długotrwale matująca formuła kremu, dzięki zastosowaniu filtrowanego śluzu ślimaka, zapobiega nieestetycznemu błyszczeniu, a jednocześnie pozwala utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia skóry, przywraca jej naturalną równowagę oraz kompleksowo pielęgnuje. Redukuje niedoskonałości i wyrównuje koloryt.
• Matujący filtr upiększający w kremie. Matujący krem BB przeciw niedoskonałościom zapewnia natychmiastowy efekt idealnej i gładkiej cery, działając jak upiększający filtr. Perfekcyjnie dopasowuje się do koloru skóry, wyrównuje go i maskuje wszelkie niedoskonałości, pozostawiając naturalny efekt. Rewolucyjna formuła w jednym kroku zamyka moc intensywnej pielęgnacji i precyzyjnego retuszu cery.
• Pielęgnacja i ochrona. Każdego dnia twoja skóra narażona jest na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. Zanieczyszczenia powietrza, smog, wolne rodniki, klimatyzacja czy promieniowanie słoneczne przyspieszają starzenie się skóry, mogą powodować podrażnienia oraz sprzyjają powstawaniu niedoskonałości.
 
Aqua ProCity Anti-Pollution System to innowacyjna technologia, która wykorzystuje aktywne działanie kwasu hialuronowego, witaminy E oraz nowoczesnych filtrów UVA/UVB i tworzy na powierzchni skóry specjalny film ochronny. Wspomaga ochronę skóry przed zanieczyszczeniami, wolnymi rodnikami , smogiem. Wygładza cerę oraz nadaje jej zdrowy, promienny wygląd.
 
Pozyskiwanie śluzu wykorzystywanego w kosmetykach Eveline Cosmetics, odbywa się bez szkody i krzywdy dla ślimaków.

Cechy produktu

Rodzaj
kremy BB i CC
Cera
normalna
Właściwości
matujące, ujednolicające
Krycie
lekkie
Opakowanie
w tubce
Filtry
SPF <15
Pokaż wszystkie Schowaj

Składniki

Pokaż wszystkie Schowaj

Recenzje 28

Średnia ocena użytkowników: 4,1 /5
Wydajność:
Zgodność z opisem producenta:
Trwałość:
Stosunek jakości do ceny:
Opakowanie:
Więcej ocen Schowaj

3 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Dzienny podkład

Ten produkt jest przyjemny do użytkowania na co dzień. Lekko rozświetla skórę, nie jest kryjącym pokładem, odświeża ładnie zmęczona cerę. Nie powiedziałabym, że jest matujący.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Całkiem fajny

Używałam tego produktu długi czas, był naprawdę fajny! Delikatny, lekki, krycie na średnim poziomie z możliwością zbudowania, satynowe wykończenie, do tego przepiękny zapach! :) Czułam się w nim bardzo komfortowo, jest to jeden z lepszych kremów bb jakie miałam. Opakowanie bardzo wygodne i eleganckie, produkt jest bardzo wydajny a cena jest w porządku :) Mam cerę trądzikową i niestety nie zauważyłam aby jakoś pozytywnie wpłynął na moje niedoskonałości, ale negatywnie również nie więc jak dla mnie wszystko jest super! Jedynym minusem dla mnie jest to, że podkreśla suche skórki, ale u mnie niemal każdy podkład i krem bb to robi! Ogólne wrażenie mam bardzo pozytywne i dobrze się czułam używając tego produktu, nie zrobił mi żadnej krzywdy, ładnie stapiał się ze skórą i pięknie się trzymał :) ale ponownie go raczej nie kupię bo znalazłam już dla siebie coś bardziej odpowiedniego!

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Jest OK

Fajny produkt na lato. Wprawdzie mam cerę suchą i z matami mi nie po drodze, to akurat z tym kremem BB się polubiłam. Mimo wszystko nie jest on jakoś wybitnie matowy (co dla mnie jest plusem). Kosmetyk delikatnie nawilża i całkiem nieźle kryje, oczywiście w miarę możliwości - bo należy pamiętać że jest to krem a nie podkład. Ja bardzo go lubię, zwłaszcza latem.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Najlepszy do tej pory

Krem jest niemal idealny - Łatwy w aplikacji, idealnie stapia się z cerą,dając efekt delikatnego rozświetlenia i rozjaśnienia twarzy - mam cerę z tendencją do przetłuszczania się w strefie T, ale w tym przypadku zupełnie mi to nie przeszkadza. Rzeczywiście ma się wrażenie, ze nakłada się na twarz krem, a nie podkład, uwielbiam jego konsystencję, jest lekki, nie klei się, nie zapycha, ma ładny beżowy odcień, natychmiast "wsiąka" w skórę, a jednocześnie dobrze kryje moje zaczerwienienia i przebarwienia na twarzy. Cera wygląda na zdrowszą, używam go nawet zimą - wystarczy korektor pod oczy i nie potrzebuję nakładać podkładu.
Byłby moim ideałem, ale... dostępny jest tylko w jednym odcieniu i wystarczy ze mocniej się opalę, a robi się za jasny. Również filtr SPF 10 na lato to zdecydowanie za mało.
Mimo wszystko jest to najlepszy krem BB/CC jaki miałam do tej pory.

4 /5

Nie wie, czy kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mój ulubiony

Kilka lat temu używałam super świetnego kremu BB z Eveline. Niestety został wycofany ze sprzedaży. Ten kupiłam w czerwcu na wakacje. Byłam sceptycznie nastawiona, bo wiem, że takie kremy w moim przypadku nie sprawdzają się - mam cerę mieszaną z tendencją do niedoskonałości. Jednak tym razem zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Kem okazał się bardzo dobrą alternatywą na lato - chronił przed słońcem, nawilżał, lekko krył co potrzeba, matowił, ale niestety na krótko. Pasuje raczej do jasnych karnacji, po opaleniu widać różnicę, a niestety nie ma wyboru kolorystyki.

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Meh - tak najkrócej mogłabym podsumować ten krem BB.

Bardzo lubię Eveline i posiadałam/posiadam sporo produktów tej marki, zarówno pielęgnacyjnych, jak i do makijażu. Z serii Royal Snail testowałam krem pod oczy, który był okej oraz krem do twarzy 30+, który z kolei sprawdzał się u mnie świetnie. Matujący krem BB przeciw niedoskonałościom kupiłam podczas jednej z promocji w Rossmannie. Termin zużycia kosmetyku od otwarcia to 6 miesięcy i u mnie właśnie ten czas powoli dobiega końca. Po napisaniu recenzji krem wyląduje w koszu, choć jeszcze trochę mi go pozostało w opakowaniu. Nie lubię pozbywać się niezużytych produktów, ale z tym już nie chce mi się męczyć. Wystarczająco nerwów na niego straciłam...

Zanim jednak przejdę do recenzji, słowo wstępu o mojej skórze. Przez długi czas walczyłam z trądzikiem i ta walka oczywiście mocno się na niej odbiła. Choć aktualnie jest w lepszym stanie, wciąż borykam się z niedoskonałościami. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że zdecydowałam się na kupno kremu BB, który przez producenta został określony jako "przeciw niedoskonałościom".

Krem został zamknięty w tubce o pojemności 50 ml. Jego złoto-czarna kolorystyka dodaje mu nieco elegancji, sprawia, że po prostu ładnie wygląda na toaletce. Otwór w opakowaniu nie jest duży, możemy go powolutku wyciskać. Po kilku miesiącach użytkowania tubka wygląda dokładnie tak, jak na początku, napisy nie pościerały się. Zapach kremu jest delikatny, w zasadzie po pewnym czasie niewyczuwalny. Jest dostępny tylko w jednym kolorze. Wstawiam zdjęcie, ponieważ jestem słaba w określaniu tonów itp. Krem zawiera SPF 10, co doceniam. Oczywiście, że to mało, ale biorąc pod uwagę niską świadomość nt. używania filtrów przez cały rok, nawet taki jest lepszy niż żaden.

Konsystencja jest w mojej ocenie typowa dla kremów BB (choć tych akurat nie testowałam zbyt wielu) i większości podkładów czy fluidów. Tym bardziej jestem zaskoczona, że produkt jest tak problematyczny w aplikacji. No jak słowo daję, przy każdym nakładaniu go na twarz, z moich ust padało co najmniej jedno (a zazwyczaj więcej) niecenzuralne słowo. Dlaczego? Otóż krem koszmarnie rozprowadza się na twarzy - robi smugi, plamy, a równomierne nałożenie go graniczy po prostu z cudem. Czy próbowałam różnych sposobów aplikacji? Tak. Używałam gąbeczek i to nie takich pierwszych lepszych, a tych, które są moimi ulubieńcami, więc to nie w nich tkwi problem. Choć już dawno zrezygnowałam z nakładania podkładów palcami, to dla tego kremu się poświęciłam. I co? Nic. Takie same kłopoty, jak przy nakładaniu gąbeczkami. Z czeluści toaletki wyciągnęłam nawet pędzel do fluidu, ale i nim aplikacja była problematyczna i irytująca. Mimo wszystko najlepiej (o ile w tym przypadku można w ogóle powiedzieć "najlepiej") sprawdzała się gąbeczka. Wciąż traciłam nerwy, ale chciałam przetestować krem, więc jakoś musiałam sobie poradzić.

Produkt został określony jako 8 w 1. Pozwolę sobie przytoczyć tę ósemkę obietnic wraz z moim komentarzem.
1. Wyrównuje koloryt. Tak, ale robi to w bardzo, bardzo delikatny sposób. Stopień krycia jest niewielki. Wiem, że to krem BB, a nie podkład, ale testowałam chociażby krem z Bourjois i on miał większe krycie.
2. Długotrwale matuje. Z tym się kompletnie nie zgadzam. Nie jest matujący, więc "długotrwale" pominę. Wręcz powiedziałabym, że to krem subtelnie rozświetlający. Przez mniej więcej godzinę ten efekt wygląda nawet nieźle (pomijając, że spodziewałam się matu). Z każdą kolejną godziną skóra coraz bardziej się wyświeca, a nadmienię, że nie jestem posiadaczką tłustej. Po upływie kilku godzin robi się niezła masakra. Gdyby tak strzelić sobie selfie przy choince, to twarz byłaby idealną bombką, święcącą bardziej niż jakakolwiek inna. Masakra jest spowodowana nie tylko świeceniem skóry, ale czymś jeszcze o czym napiszę niżej.
3. Działa przeciwtrądzikowo. Co prawda nie używałam go w okresie najtrudniejszej walki z trądzikiem, ale zbyt długo borykam się z tym problemem, by uwierzyć, że krem BB zadziała przeciwtrądzikowo. Nie jestem ekspertem w kwestii składów, ale nie widzę w INCI nic, co mogłoby ewentualnie jakkolwiek pozytywnie działać na trądzik. Filtrowany śluz ślimaka, którym broni się producent, jest tak daleko w składzie, że nawet tego nie będę komentować.
4. Niweluje niedoskonałości. Nie zauważyłam. Owszem, krem nie przyczyniał się do powstawania ich w większej ilości, ale nie odnotowałam, by robił coś z tymi istniejącymi. Może gdybym używała go regularnie? Ale przy takich problemach z aplikacją, po prostu nie byłam w stanie.
5. Redukuje widoczność porów. Ciężko mi ocenić. Nie mam raczej problemu z rozszerzonymi porami.
6. Intensywnie regeneruje. Tego również nie będę oceniać ze względu na nieregularne stosowanie kremu.
7. Silnie wygładza. Nieee, to na pewno nie.
8. Nawilża i łagodzi. Jeśli chodzi o nawilżenie to faktycznie lekko je czuć. Działania łagodzącego nie odnotowałam.

Tyle o działaniu kremu, natomiast chciałam się odnieść do jeszcze jednej kwestii, o której wspomniałam wyżej, a która sprawia, że krem z każdą godziną wygląda na twarzy gorzej. Otóż on jest kompletnie nietrwały, ściera się, robiąc nieestetyczne plamy. Nawet gdyby nie wyświecał się tak okropnie, wyglądałby po prostu źle. Do tego czasami miałam wrażenie, że krem jakby się ważył, a wtedy to już w ogóle, nic tylko zmyć :/.

Podsumowując, nie jest to dobry krem BB. Jak markę Eveline lubię, tak ten produkt w mojej ocenie zupełnie jej się nie udał. Na pewno mi ulży, gdy się go pozbędę i chyba nie muszę dodawać, że kolejnego opakowania nie kupię.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Dobry produkt.

Podkład jest idealny dla mojej przetłuszczającej się i trądzikowatej cery. Nie kryje on po jednej warstwie, więc w przypadku wyprysków na twarzy lepiej dołożyć druga warstwę. Jestem zadowolona z produktu i raczej kupię ponownie.

4 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Nie idealny, ale za tę cenę...

Krem udało mi się dorwać w jednym z Rossmanów. Napisałam "udało", bo jego dostępność jest bardzo mała i tylko w kilku punktach, które nawet nie są stałe (tam gdzie kupiłam już wycofali).

Zamknięty został w złotej tubce, która według mnie wygląda strasznie bazarowo, ale nie oceniajmy po okładce. ;) Zamykany na zatrzask, który dobrze się trzyma, dzięki czemu nie obawiałam się jego rozlania w kosmetyczce, a jednocześnie łatwo go otworzyć. Otwór do wydobycia produktu jest dość duży, przez co trzeba uważać by nie wyciągnąć na raz za dużo produktu.
Całość dodatkowo w kartoniku ze wszystkimi informacjami, a on sam został zalakowany, więc kupując mamy pewność, że nikt przed nami go nie macał.

Konsystencja jest rzadka, ale dzięki temu wyjątkowo łatwa do równomiernego nałożenia zarówno dłońmi, pędzlem jak i gąbeczką. Kolor jest jasny, beżowy z żółtymi podtonami, dla mnie wręcz idealny :) Zapach wyczuwalny, może trochę drażnić na początku, ale szybko wietrzeje.

Ten krem BB zdecydowanie nie jest matujący, lekko się świeci i nadaje zdrowego glow, moim zdaniem zdecydowanie potrzebuje pudru. Do tego wyświeca się już po kilku godzinach i cera potrafi błyszczeć jak lampki na choince, wiec zdecydowanie wymaga poprawek, ale to tyle co mogę mu zarzucić. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt cery i zakrywa małe niedoskonałości, do tego optycznie wygładza cerę i delikatnie nawilża. Nie zauważyłam żadnego ściągnięcia czy zaczerwienienia po jego użyciu.

Moje problemy z niedoskonałością cery kończą się gdy w pracy przestanę brudnymi dłońmi dotykać brody czy okolic ust, tak więc praktycznie nie mam z nimi problemów, dlatego nie wypowiem się jak ten krem działa w kontekście tego problemu.

Do usunięcia jest bajecznie prosty, zmywałam go mleczkiem, czasem micelem innym razem żelem z wodą i za każdym razem się go pozbywałam w oka mgnieniu.

Jak dla mnie jest to fajny produkt, nie idealny, ale dobry. Biorąc pod uwagę niską cenę myślę, że warto go przetestować. Osobiście z chęcią zakupię go ponownie gdy nadarzy się okazja :)

NEUTRALNE:
- opakowanie (szczelne, ale otwór jest za duży do konsystencji i trzeba uważać by nie wydobyć za wiele, design jest straszny)
- zapach

2 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Mnie zapchał

Kolorówka, która dodatkowo pielęgnuje jest zawsze u mnie mile widziana. Niestety produkt nie sprawdził się u mnie choć jest dedykowany mojej cerze.
Ma dość rzadką konsystencję ale łatwo się nakłada beauty blenderem bądź palcami. Krycie jak na krem BB jest wysokie. Nie trzeba już nakładać pudru, bo to matowa formuła ale moja cera pod tym kremem wyjątkowo szybko się przetłuszcza. Kosmetyk ciastkuje się na policzkach wokół nosa a do tej pory nigdy nie miałam takiego efektu.
Produkt długo się utrzymuje ale przy tym można łatwo się go pozbyć naturalnym olejkiem do demakijażu.
Nie mogę odmówić mu efektu nawilżonej skóry. Wyraźnie było czuć ujędrnienie i wygładzenie cery.
Niestety po kilku dniach używania BB na cerze pojawiły się grudki i nowe zmiany zapalne. Na jakiś czas odstawiłam produkt na rzecz innego podkładu. Kiedy powróciłam do BB od Eveline po kilku użyciach sytuacja znów się powtórzyła. Jestem pewna, że ten kosmetyk mnie zapchał.

5 /5 HIT!

Kupi ponownie

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Spełnił oczekiwania

Krem BB jest lekki, łatwo się aplikuje, pozostawia twarz wypoczętą i rozświetloną. Nie uczula i nie podrażnia. Ma jasny odcień, lekko kryje, więc gdy chcę ukryć coś na twarzy po prostu aplikuje go troszkę więcej. Spełnił moje oczekiwania za niską cenę.

1 /5

Nie kupi ponownie

Używa produktu od: miesiąc

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Zapychacz

Podklad krem bb ma przyjemny zapach. Konsystencja kremowa dobrze rozprowadza się na twarzy. Jak na krem BB ma bardzo dobre krycie. Krem dobrze utrzymuje się na twarzy wyświeca się średnio po 5-6 godzinach. Niestety okropnie zapycha, już po jednej aplikacji na mojej buzi pojawią się drobne krostki.

5 /5

Kupi ponownie

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania

Jedno z moich odrkyć 2019 !

Nie sądziłam, że produkt, który kupiłam za kilkanaście złotych okaże się taki świetny !

Kolor:
Będzie pasował większości jasnych cer. Dla osób, które lubią bardzo jasne podkłady raczej nie.
Nie wpada w róże, pomarańcze ani żółcie. Typowy beż. Patrz dołączone zdjęcie porównawcze.

Konsystencja średnia.

Aplikacja. Nakładam go na dwa sposoby:
1.Gąbką
2.Palcami. Rozgrzewam go lekko w palcach, rozprowadzam na twarzy i szyi i wklepuję.
Ostrzegam ! Nie pozostawia na twarzy matu. Jest to raczej coś pomiędzy satyną a glow.

Mam sporo rozszerzonych porów . Ten BB pięknie je niweluje. Niweluje, nie znaczy magicznie usuwa.
Mam cerę mieszaną w kierunku tłustej.
Po przypudrowaniu matowym pudrem po ok 4 godzinach powoli, delikatnie zaczynam się świecić. Jeśli po ok 5 godzinach odbiję sebum, zazwyczaj nie mam potrzeby robienia już niczego więcej do końca dnia. Twarz z kolejnymi godzinami nabiera takiego zdrowego glow.

Krycie:
Oceniam 6-7/10. Drobne niedoskonałości i przebarwienia zakryje. Jeśli coś jest jeszcze widoczne wystarczy drobna poprawka np. korektorem z Annabelle Minerals.

Produkt nie zapycha, nie ściąga. Po nałożeniu nie oksyduje.

Gdyby nie fakt, że BB ma tylko SPF 10, używałabym go cały rok.
Niestety w okresie nasłonecznionym to dla mnie zbyt mało nawet na krem SPF50.

Jedno jest jednak pewne, po skończeniu tej tubki będą kolejne.

Zdjęcie:
Produkty od góry
BeBauty z witamina C -jeden kolor /produkt z Biedronki/
L'oreal Infallible 24h-matte 11Vanilla
Eveline Royal Snail -jeden kolor
Paese DD cream 1N Ivory /najjaśniejszy/

Najaktywniejsze recenzentki
  1. 1

    65
    produktów

    26
    recenzji

    940
    pochwał

    10,00

  2. 2

    1
    produktów

    25
    recenzji

    819
    pochwał

    8,51

  3. 3

    110
    produktów

    29
    recenzji

    730
    pochwał

    8,30

Zobacz cały ranking